zakochana!!!!!!!!!!!!!!!!

Pozamuzyczne tematy...
Ally..
Easy Cure
Posty: 9
Rejestracja: sobota, 7 sierpnia 2004, 22:14
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

je tez jestemmmm zakochna...

Post autor: Ally.. » sobota, 14 sierpnia 2004, 11:37

Slucham The Cure juz 9lat...i chyba nigdy nie pozbede sie uczucia,hmmm,zadziwienia dla TEJ muzyki.Ale przeciez wiecie o co chodzi... Powinowactwo doznan... Pozdrawiammm
hmmm...

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » sobota, 14 sierpnia 2004, 11:52

raining pisze:a radosc/ jej brak pozostawie w spokoju: Twoj wybor
pearl in chains pisze:Zeby tak mozna wybierac to,co przynosi nam los..

ale mozna wybierac reakcje na "to, co przyniosl los". rozumiesz - jedna osoba powie, "no trudno, najwyższa pora się jakos pozbierac", a druga - "o tak, to bylo prawdziwie mroczne i traumatyczne przeżycie".:P
.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » sobota, 14 sierpnia 2004, 12:12

drimm pisze: ale mozna wybierac reakcje na "to, co przyniosl los". rozumiesz - jedna osoba powie, "no trudno, najwyższa pora się jakos pozbierac", a druga - "o tak, to bylo prawdziwie mroczne i traumatyczne przeżycie".:P
Zgadzam się z Tobą, drimm. To w głównej mierze od nas zależy, jaki stosunek sobie wypracujemy do tego co nam się przytrafia i jak sobie z tym poradzimy. Ale oczywiście najłatwiej jest załamać ręce i nie robić zupełnie nic, tylko że takie wyjście jest zarazem najprostsze i najgorsze. Ale to chyba temat na osobny wątek.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

mjau
Three Imaginary Boys
Posty: 51
Rejestracja: wtorek, 8 czerwca 2004, 13:22

Post autor: mjau » sobota, 14 sierpnia 2004, 12:58

Plainsong, From The Edge..., Out Of This World, High i pare innych - kiedy slucham tych kawalkow to jestem zakochana na maxa. tylko ze od paru lat nie wiem w kim... - ale to pewnie i lepiej <bezpieczniej>

przy Secrets mam zlamane serce, przy How Beautiful You Are mam ostre wyrzuty sumienia, 10.15 Saturday Night powoduje apatie zakrawajaca na depresje, a na Hot!Hot!Hot! fruwam pod sufitem i w ogole [dancing, screaming, itching, squirling itd.]. i w sumie zaden z tych utworow nie kojarzy mi sie z czyms specjalnym, nie przywoluje jakichs tam wspomnien powodujacych jakies tam samopoczucie, czesto moja reakcja na utwor nie ma nawet powiazania z ogolnym tego utworu przeslaniem... i z pewnoscia u innych osob te utwory wywoluja inne 'objawy'... i o to przeciez chyba chodzi w muzyce i w sztuce ogolem, ze kazdy moze sobie w nich odnalesc to co popiesci akurat jego zmysl estetyki, i to jest wlasnie *fajne*.
ale to juz chyba inny temat zupelnie.

ewcia
Easy Cure
Posty: 3
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2004, 15:25

Post autor: ewcia » sobota, 14 sierpnia 2004, 13:17

moje zakochanie wzbudziło ciekawą dyskusje :) to miłe ... aaa jestem zakochana chyba z wzajemnoscią;) chyba poniewaz nie lubie rzeczy do konca oczywistych wazne ze ja wiem ze jestem ... a dzisiejsza noc-hmmmmmmmmmmmmm on ja i koncert na dvd ... ale juz cisza bo eksploduje z tej miłosci a jest przezciez tyle innych "ciekawszych " tematów!!pozdrawiam was wszytkich -miło znalesc sie w tak specjalnym gronie
ewcia

mjau
Three Imaginary Boys
Posty: 51
Rejestracja: wtorek, 8 czerwca 2004, 13:22

Post autor: mjau » sobota, 14 sierpnia 2004, 13:20

hehe, milo jest poczuc sie 'czlonkiem tak specjalnego grona' ;)) rowniez Cie pozdrawiam... i uwazaj z tym zakochiwaniem;/ [mjau szerzy defetyzm przy okazji radosnego watku]

ewcia
Easy Cure
Posty: 3
Rejestracja: piątek, 13 sierpnia 2004, 15:25

Post autor: ewcia » sobota, 14 sierpnia 2004, 13:35

nie chce uwazac .... mam 24 lata i to sie zdazyło po raz pierwszy w zyciu ze to ja kogos....niech sie dzieje co chce...mam serce - fajne uczucie ;)
ewcia

Awatar użytkownika
Mary_Poole
Faith
Posty: 372
Rejestracja: piątek, 14 czerwca 2002, 12:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecinek\Toruń
Kontakt:

Post autor: Mary_Poole » sobota, 14 sierpnia 2004, 13:48

ewcia pisze:nie chce uwazac .... mam 24 lata i to sie zdazyło po raz pierwszy w zyciu ze to ja kogos....niech sie dzieje co chce...mam serce - fajne uczucie ;)
Czytanie takich rzeczy poprawia mi humor, a Wam? :D
How many times must I say: "I'm not sorry"?

mjau
Three Imaginary Boys
Posty: 51
Rejestracja: wtorek, 8 czerwca 2004, 13:22

Post autor: mjau » sobota, 14 sierpnia 2004, 13:56

przerabane




_____________
*love sucks* !!!

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » sobota, 14 sierpnia 2004, 14:55

Mary_Poole pisze:Czytanie takich rzeczy poprawia mi humor, a Wam? :D
O tak, chociaż osobiście nie jestem zwolennikiem obnażania się na forum publicznym i są pewne rzeczy, których bym nie napisał. Ale to pewnie wynika z chorobliwej wręcz potrzeby obrony swojej prywatności. Mam na tym punkcie fioła.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
Mary_Poole
Faith
Posty: 372
Rejestracja: piątek, 14 czerwca 2002, 12:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecinek\Toruń
Kontakt:

Post autor: Mary_Poole » sobota, 14 sierpnia 2004, 15:06

Earthling pisze:
Mary_Poole pisze:Czytanie takich rzeczy poprawia mi humor, a Wam? :D
O tak, chociaż osobiście nie jestem zwolennikiem obnażania się na forum publicznym i są pewne rzeczy, których bym nie napisał. Ale to pewnie wynika z chorobliwej wręcz potrzeby obrony swojej prywatności. Mam na tym punkcie fioła.
ja też, dlatego nie podoba mi się to, że podałes komus moj GG, ale Ok :D
How many times must I say: "I'm not sorry"?

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » sobota, 14 sierpnia 2004, 15:13

Mary_Poole pisze: ja też, dlatego nie podoba mi się to, że podałes komus moj GG, ale Ok :D
To się już więcej nie powtórzy, słowo 8)
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
Mary_Poole
Faith
Posty: 372
Rejestracja: piątek, 14 czerwca 2002, 12:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecinek\Toruń
Kontakt:

Post autor: Mary_Poole » sobota, 14 sierpnia 2004, 15:16

Earthling pisze:
Mary_Poole pisze: ja też, dlatego nie podoba mi się to, że podałes komus moj GG, ale Ok :D
To się już więcej nie powtórzy, słowo 8)
NO! :D
How many times must I say: "I'm not sorry"?

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Re: je tez jestemmmm zakochna...

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » sobota, 14 sierpnia 2004, 21:38

Ally.. pisze:Slucham The Cure juz 9lat...i chyba nigdy nie pozbede sie uczucia,hmmm,zadziwienia dla TEJ muzyki.Ale przeciez wiecie o co chodzi... Powinowactwo doznan... Pozdrawiammm
Dokładnie The Cure są WIELCY i wszyscy o tym wiemy :wink: nie da się ukryć faktu iż spotkałam się z opiniami że fani The Cure to dziwacy a muzycy to w ogóle maja coś niepokolei w głowach skoro potrafią tak się malować i tapirować :wink:. To,że Robert jest charyzmatyczny i fantastyczny i w ogóle prawie same superlatywy :P bym wymieniła pod Jego adresem to nie ulega żadnej wątpliwości :wink: Myślę że ta dziwaczność daje powód do jakiś tam komentarzy,ale my przecież normalni jesteśmy - prawda ? :wink:

Ps: Witaj na Forum :D :wink: O:) Carlena jestem :mrgreen:

Awatar użytkownika
kjurczaczek
The Top
Posty: 863
Rejestracja: środa, 9 czerwca 2004, 14:10

Post autor: kjurczaczek » niedziela, 15 sierpnia 2004, 16:38

nie było mnie, nie wiem co się dzieje, ale twoje zakochanie jest możliwe! ja je pzeżywałam, nie wiem czy osłabło, ale gdy słysze Kjurów w radiu lub innym miejscu niż mój pokój to mi serce szybciej łomocze...

... morze jest piekne....
ajm szpeszjal Obrazek

ODPOWIEDZ