ABORCJA

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: ABORCJA

Post autor: CureMar » środa, 10 marca 2010, 11:37

Ale i w tym przypadku aborcja nie jest rozwiązaniem. Po pierwsze co dziecko jest winne, że zostało poczęte w taki a nie inny sposób? Po drugie nie jest powiedziane, że mimo tragicznych okoliczności nie byłoby kochane przez matkę po narodzeniu. Po trzecie - są setki rodzin, które to dziecko by zaadaptowały.
I na koniec niestety trochę brutalniej. Zwolennikom aborcji podsuwam taki pomysł: zamiast zabiegu na płodzie pozwólmy urodzić dziecko i dopiero potem weźmy strzykawkę i wstrzyknijmy środek "usypiający na zawsze". Jest to akceptowalne przez Was??
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: ABORCJA

Post autor: bloodline101 » środa, 10 marca 2010, 20:50

kazdy zdaje sobie sprwę, że gwałt jest traumatycznym przezyciem, ale aborcja nie jest rozwiązaniem-dziecko nie jest przecież winne, jeżeli matka nie jest w stanie wychowywac dziecka z róznych powodów, może je oddać do adopcji, powstała tez niedawno ciekawa inicjatywa, wychodząca naprzeciw matce , jak i dziecku-okno życia-kobieta może pozostawic dziecko i miec pewnośc, ze zostanie ono otoczone troskliwą opieką, bedzie miało szansę na nową rodzine
tak więc: aborcja NIE JEST rozwiązaniem(co z wyrzutami sumienia i czesto z niemożnością posiadania dzieci w przyszłości?)
warto przedsięwziąć wszelkie srodki, by nie dopuścić do aborcji
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: ABORCJA

Post autor: love_cat » czwartek, 11 marca 2010, 10:06

CureMar pisze: Zwolennikom aborcji podsuwam taki pomysł: zamiast zabiegu na płodzie pozwólmy urodzić dziecko i dopiero potem weźmy strzykawkę i wstrzyknijmy środek "usypiający na zawsze". Jest to akceptowalne przez Was??
Dokładnie. Ale wtedy ci którzy tego dokonali byliby prawdopodobnie ściagani za morderstwo. W całej tej sprawie nie mogę zrozumieć tego absurdu, w skrócie: dopóki się nie urodzisz, człowiekiem nie jesteś, po urodzeniu już nim jesteś! Co za niespodzianka.
Sprawa tego plakatu który wisiał bodajże w Poznaniu. Prokuratura pewno zajmie się tym czy nie propaguje on nazizmu, a nie tym co jest widoczne na zdjeciu, oczywiście nie zajmie się tym że komuś odebrano życie. Bo przecież to nie byl człowiek. Ludzie, gdzie my żyjemy?
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: ABORCJA

Post autor: love_cat » czwartek, 11 marca 2010, 10:18

Zwolennikom aborcji należało by zadać pytanie:
Wyobraź sobie że jesteś nienarodzonym dzieckiem które poczeło się w okolicznościach które "nie powinny zaistnieć". Czy wolałbyś być zabity czy urodzony i oddany do innej rodziny i żeby po prostu pozwolono ci żyć? Jaką odpowiedź wybierzesz?
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Re: ABORCJA

Post autor: alexcure » czwartek, 11 marca 2010, 11:41

Opowiadał kiedyś psycholog więzienny, który pracował m.in. z gwałcicielami, ze gdyby kobiety rodziły te dzieci (rodzin, które chcą adoptować jest bardzo dużo, czekają w kolejkach, szczególnie by mieć niemowlaka), mogła by się zmniejszyć liczba gwałtów. W większości rozmów z gwałcicielami przejawiał się wątek: "co ja takiego złego zrobiłem, przecież nic jej sie nie stało, zrobiła aborcję i sobie żyje, a ja się mecze w pierdlu" itp. Ci z gwałcicieli, zaś, którzy mają obecnie dzieci/dziecko, z tytułu gwałtu, i muszą płacić alimenty, lub je fizycznie odpracować, zaprzestają kolejnych gwałtów, w przeciwieństwie do tych, którzy "dziecka nie zrobili", nie widzą żadnych konsekwencji swego czynu, łatwo im przychodzi gwałcić dalej.

Aborcja - zabieg - jest "porównywalna" z rodzeniem dziecka, kobieta poddana zabiegowi cierpi, jednak jest to cierpienie bezproduktywne psychologicznie, gdyż z tego cierpienia nic nie wynika, kończy się niczym (sytuacja nienaturalna dla organizmu, który przygotowywał się na przyjście na świat życia), poród kończy się dzieckiem, nowym życiem. Rozmawiałam z dwoma kobietami, jedna z nich musiała rodzić martwe już dziecko, też opisała to jako poród, druga, dokonała aborcji po gwałcie, przy czym wcześniej urodziła dziecko. Również ona wyraziła się podobnie, powiedziała, ze gdyby zdawała sobie sprawę, że zabieg aborcji będzie ją tyle kosztował bólu fizycznego, strachu i niepokoju wewnętrznego, urodziłaby to dziecko by oddać do adopcji. Stwierdziła, ze kiedy rodziła swoje dziecko, myślała, ze to najbardziej bolesne doznanie jakie kiedykolwiek przeżyła i nie zamierzała mieć kolejnego dziecka, tak bardzo bała się kolejnego porodu, stąd też zdecydowała się na aborcję po gwałcie. Jednak po zabiegu aborcji dopiero zrozumiała różnicę, że rodzenie - ponieważ jest zjawiskiem naturalnym, nie jest takie straszne jak aborcja, która niszczy i nie jest naturalna, jest to ingerencja sztuczna w normalnym funkcjonowaniu organizmu, na który składa się sfera fizyczna jak i psychiczna. Ta kobieta jest obecnie wielkim przeciwnikiem aborcji.

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 766
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: ABORCJA

Post autor: Robert Smith Jr. » wtorek, 22 czerwca 2010, 07:15

Jestem za aborcją, jak i za wieloma innymi i niepopularnymi "sprawami" ...
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Re: ABORCJA

Post autor: alexcure » wtorek, 22 czerwca 2010, 12:35

Robert Smith Jr. pisze:Jestem za aborcją, jak i za wieloma innymi i niepopularnymi "sprawami" ...
Ciekawe, czy byś się jej poddał, jakbyś był mężczyzną. Łatwo jest mówić, kiedy "nas nie dotyczy".

Awatar użytkownika
adamt
Three Imaginary Boys
Posty: 140
Rejestracja: wtorek, 28 lipca 2009, 19:53
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: biłgoraj/kraków nowa huta

Re: ABORCJA

Post autor: adamt » wtorek, 22 czerwca 2010, 12:56

ja jestem przeciw, zdecydownie, i mam nadzieję, że zdania nie zmienię.

i zawsze kiedy o tym mowa, wszyscy piszą, że "matka może cierpieć", "matka może mieć uraz psychiczny", "aborcję się powinno dozwolić ze względu na to, że dziecko może pochodzić z gwałtu", "pozwolenie na aborcję zależy od samej zainteresowanej, bo to ona decyduje o swoich zasadach". a dupa - ciekawi mnie, kiedy w końcu wszystkie osoby będące za aborcją pojmą to, że należy skończyć z tym patrzeniem na zjawisko z punktu widzenia matki na spojrzenie z punktu widzenia dziecka. dlaczego? proste - matka w wyniku aborcji może co najwyżej stracic nerwy, ewntualnie trochę ją poboleć może. dziecko traci wszystko, życie, więc jest najbardziej "zainteresowane". nawet jeśli by było efektem gwałtu, to really, gdyby je zapytać, to z pewnością żyć by wolało, niż ponieść odpowiedzialność za głupotę innego człowieka. i to dużą odpowiedzialność, zapłacić za czyjąś głupotę życiem. (czy w porządku będzie, jęsli pójdę i kogoś zamorduję, po czym do więzienia za to wsadzą świadka mojej zbrodni, nie mnie?)
Pearl in Chains pisze:"Ostateczny wybor powinien nalezec do kobiety.To ona powinna decydowac co chce zrobic z wlasnym cialem i jak zaplanuje sobie przyszlosc" - EDDIE VEDDER
gówno prawda. w ten sposób to sobie może zadecydować o własnym samobójstwie co najwyżej, bo wtedy będzie to decyzja o tym co zrobi z własnym ciałem. kiedy decyduje się na usmiercenie innej osoby, to wtedy już nie jest mowa o jej ciele, ale o całkiem innym, nawet jeśli nie jest ono do końca wykształcone. po raz kolejny, nie patrzeć na sprawę z punktu widzenia matki, a z punktu widzenia dziecka bo to ono, nie matka traci wszystko - mogę to powtarzać jak mantrę.

zelig
Three Imaginary Boys
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Re: ABORCJA

Post autor: zelig » wtorek, 22 czerwca 2010, 15:49

oddać przysługe małym płodom, ten świat jest do kitu!

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Re: ABORCJA

Post autor: alexcure » wtorek, 22 czerwca 2010, 23:45

podzielam stanowisko adamta (choć uważam, że i kwestia matki/ojca dziecka jest ważna) .. niech "małe płody" - czyli istoty ludzkie, same zdecydują, czy świat jest do kitu czy nie... do kitu jest zło, dobro - NIE!

PS. Problem jest złożony, o życie się kiedyś walczyło ...

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 766
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: ABORCJA

Post autor: Robert Smith Jr. » środa, 23 czerwca 2010, 02:58

alexcure pisze:
Robert Smith Jr. pisze:Jestem za aborcją, jak i za wieloma innymi i niepopularnymi "sprawami" ...
Ciekawe, czy byś się jej poddał, jakbyś był mężczyzną. Łatwo jest mówić, kiedy "nas nie dotyczy".
Bardziej mnie bulwersuje to, że kobiety rodzą a później dziecko wyrzucają na śmietnik, zamiast oddać je bez konsekwencji.
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: ABORCJA

Post autor: love_cat » środa, 23 czerwca 2010, 11:25

Takie rzeczy się działy, dzieją i ciągle będą. Jak to Einstein powiedział, są dwie rzeczy nieskończone, ludzka głupota i wszechswiat. Nie był tylko w 100% pewny co do wszechświata. Ludzkiej głupoty nigdy nie wolno nie doceniać.
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Re: ABORCJA

Post autor: alexcure » środa, 23 czerwca 2010, 22:36

Robert Smith Jr. pisze: Bardziej mnie bulwersuje to, że kobiety rodzą a później dziecko wyrzucają na śmietnik, zamiast oddać je bez konsekwencji.
I mnie bulwersuje. A ojcowie tych dzieci?

Temat rzeka ....

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: ABORCJA

Post autor: love_cat » czwartek, 24 czerwca 2010, 12:46

alexcure pisze:
Robert Smith Jr. pisze: Bardziej mnie bulwersuje to, że kobiety rodzą a później dziecko wyrzucają na śmietnik, zamiast oddać je bez konsekwencji.
I mnie bulwersuje. A ojcowie tych dzieci?

Temat rzeka ....
W ogóle sprawa mężczyzn. tego jak sie zachowują gdy są skonfrontowani z tematem rodzicielstwa, w ogóle gdy mają do czynienia z kobietami, sposób ich podejścia do tych spraw, to dziś w przytłaczającej większości katastrofa. Proszę się nie czepiać, nie mówię że wszyscy, ale w znakomitej większości przypadków po prostu ręce opadają.
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ABORCJA

Post autor: Nell » czwartek, 24 czerwca 2010, 13:39

Święte słowa Kocie, świete słowa...
Lost forever in a happy crowd

ODPOWIEDZ