ABORCJA

Pozamuzyczne tematy...
Pearl in Chains
Seventeen Seconds
Posty: 251
Rejestracja: środa, 12 maja 2004, 18:10

ABORCJA

Post autor: Pearl in Chains » czwartek, 8 lipca 2004, 14:47

Jakie jest Wasze zdanie na temat aborcji? Powinna byc zalegalizowana czy tez nie?

Ja posluze sie cytatem,z ktorym sie calkowicie zgadzam:
"Ostateczny wybor powinien nalezec do kobiety.To ona powinna decydowac co chce zrobic z wlasnym cialem i jak zaplanuje sobie przyszlosc" - EDDIE VEDDER

Jestem tez za legalizacja.Bo aborcja jest i bedzie.A przez jej zalegalizowanie przynajmniej bylaby dokonywana w odpowiednich warunkach.
250 postów.. to i tak za duzo na.. tutaj

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Re: ABORCJA

Post autor: frankenstein » czwartek, 8 lipca 2004, 14:52

Buahahahaha!!!
Przepraszam, nie wytrzymałem.... A to sobie znalazłaś autorytet co do tematu aborcji.... Ręce opadają... A przytoczone zdanie jest wyświechtanym, dramatycznie spłaszczającym sprawę, sloganem, więc po co kompromitować jeszcze Veddera przypisując mu jego autorstwo?!

Sorry, że pełnię rolę Earthlinga ( :twisted: ), ale pomyśl dwa razy zanim coś napiszesz... Ochłoń, dziewczyno...

Ja dla przeciwwagi przytoczę Reagana: "Zauważyłem, że wszyscy zwolennicy prawa do aborcji na życzenie już się urodzili..."

Podejrzewam, że wątek może się rozrosnąć, bo temat usuwania ciąży jest ulubionym tematem pewnego typu ludzi... Ja w każdym razie już się więcej tu nie wypowiadam, chyba że nie merytorycznie...
Ostatnio zmieniony czwartek, 8 lipca 2004, 14:58 przez frankenstein, łącznie zmieniany 1 raz.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
arq
Pornography
Posty: 559
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2003, 01:30
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dębowej jesionki

Post autor: arq » czwartek, 8 lipca 2004, 14:57

Jako kolejne tematy poważnych wątków proponuję: Abdykacja, Abnegacja, Biurokracja, Bulimia, Demonizacja .... :D
Imagine there's no Heaven, it's easy if you try.

Awatar użytkownika
kjurczaczek
The Top
Posty: 863
Rejestracja: środa, 9 czerwca 2004, 14:10

Post autor: kjurczaczek » czwartek, 8 lipca 2004, 15:02

skąd pomysł na taki temat?
gdyby była legalna to byloby dobrze, ale byłaby nadużywana przez głupie suki, które daja na lewo i prawo a potem sie zastanawiają co z tym fantem zrobić
jest dobrze jak jest, jak ktoś ma potrzebę to skombinuje 700-1000zł i pójdzie na zabieg
a tabletki "po"? aborcja ale w mniejszym stopniu
wybór należy do kobiety, najważniejsze żebu mieć potem środki na utrzymanie dziecka. jeżli tak nie jest..to aborcja jest... rozwiązaniem
:shock: jestem za aborcją
ajm szpeszjal Obrazek

Pearl in Chains
Seventeen Seconds
Posty: 251
Rejestracja: środa, 12 maja 2004, 18:10

Re: ABORCJA

Post autor: Pearl in Chains » czwartek, 8 lipca 2004, 15:20

frankenstein pisze:A to sobie znalazłaś autorytet co do tematu aborcji.... Ręce opadają... A przytoczone zdanie jest wyświechtanym, dramatycznie spłaszczającym sprawę, sloganem, więc po co kompromitować jeszcze Veddera przypisując mu jego autorstwo?!
Nie znam wielu ludzi,ktorzy publicznie mowili by o swoich pogladach dotyczacych tego tematu.A E.Vedder jest czlowiekiem,ktory otwarcie o tym mowi i za to go cenie.Nie jest moim autorytetem,bo w tym temacie kazdy musi miec swoje zdanie.
250 postów.. to i tak za duzo na.. tutaj

Pearl in Chains
Seventeen Seconds
Posty: 251
Rejestracja: środa, 12 maja 2004, 18:10

Post autor: Pearl in Chains » czwartek, 8 lipca 2004, 15:22

arq pisze:Jako kolejne tematy poważnych wątków proponuję: Abdykacja, Abnegacja, Biurokracja, Bulimia, Demonizacja .... :D
pomysle nad tematami: Abolicja lub G.Bush :wink:
250 postów.. to i tak za duzo na.. tutaj

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » czwartek, 8 lipca 2004, 15:36

frankenstenie, napisałeś, że pełnisz moją rolę. Poniekąd to prawda ;) Bo odpowiedziałeś Pearl in Chains w taki sposób, w jakim i ja bym to uczynił. Innymi słowy - popieram Cię w tej materii, kumie! Lubię Pearl Jam, tworzyli kiedyś wspaniałą muzykę. Ale Eddie Vedder, to za przeproszeniem ćwok wioskowy jest. Pozdrawiam!

P.S. Nie spodziewajcie się, że będę się dalej rozwodził nad tym tematem. Doszedłem dziś do wniosku, że z niektórymi nie jestem w stanie polemizować. Bo się po prostu nie da. Ludzie nie słuchają, tylko cały czas mówią/piszą swoje. Bez zastanowienia. I jeszcze później się obrażają, albo i gorzej. Niektórzy zatracili zdolność myślenia logicznego, po co się więc wysiliać? To na nic. Ja już w tym udziału nie będę brał. Co najwyżej zbiorę się z rzadka na drobny, złośliwy komentarz :twisted:
To chyba będzie oznaczało mniej postów z mojej strony, no nie? :twisted:
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Pearl in Chains
Seventeen Seconds
Posty: 251
Rejestracja: środa, 12 maja 2004, 18:10

Post autor: Pearl in Chains » czwartek, 8 lipca 2004, 15:41

kjurczaczek pisze:skąd pomysł na taki temat?
gdyby była legalna to byloby dobrze, ale byłaby nadużywana przez głupie suki, które daja na lewo i prawo a potem sie zastanawiają co z tym fantem zrobić
jest dobrze jak jest, jak ktoś ma potrzebę to skombinuje 700-1000zł i pójdzie na zabieg
a tabletki "po"? aborcja ale w mniejszym stopniu
wybór należy do kobiety, najważniejsze żebu mieć potem środki na utrzymanie dziecka.
Moja znajoma usunela ciaze.Jej decyzja nie miala jednak nic wspolnego z tym,za czym opowiadaja sie zwolennicy aborcji w tzw.skrajnych przypadkach tj.gwaltu,zagrozenia zycia matki,niepelnosprawnosci dziecka czy sytuacji finansowej.Zrobila to jednak w granicach "normy" tzn.do ktoregos tam tygodnia. Jej decyzja miala podloze tylko psychiczne.
(Ledwo po maturze,nieprzygotowana do zycia,tatus dziecka nie chce o nim w ogole slyszec..a byla to taka wielka milosc..)
Zdecydowala sie wiec na zabieg.Zaplacila 2500,a sam zabieg odbyl sie ponoc w karygodnych warunkach. Wiec czy nie lepiej zrobic to w sterylnych warunkach ,nie narazajac przy tym kobiety?

PS.A te,co daja na lewo i prawo w sytuacji ciazy ostatecznie sa skazane tylko i wylacznie na siebie.A co z tymi,ktorzy biora na lewo i prawo?
250 postów.. to i tak za duzo na.. tutaj

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » czwartek, 8 lipca 2004, 15:49

Z całym szacunkiem, ale pewne problemy są o wiele głębsze i bardziej skomplikowane, niż Ci się wydaje... Tyle.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Pearl in Chains
Seventeen Seconds
Posty: 251
Rejestracja: środa, 12 maja 2004, 18:10

Post autor: Pearl in Chains » czwartek, 8 lipca 2004, 16:11

Earthling pisze:Eddie Vedder, to za przeproszeniem ćwok wioskowy jest. Pozdrawiam!
Juz Cie mniej lubie :twisted: :wink:
Earthling pisze:Doszedłem dziś do wniosku, że z niektórymi nie jestem w stanie polemizować. Bo się po prostu nie da. Ludzie nie słuchają, tylko cały czas mówią/piszą swoje. Bez zastanowienia. I jeszcze później się obrażają, albo i gorzej. Niektórzy zatracili zdolność myślenia logicznego, po co się więc wysiliać?
Ale Ty tez chyba nie darzysz mnie szczegolna sympatia :evil: :wink:
250 postów.. to i tak za duzo na.. tutaj

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » czwartek, 8 lipca 2004, 17:20

ppopieram kolegów moich Frankensteina, Earthlinga oraz Arqa...
jak sie kobietom nie chce rodzić to niech nie bawią sie swym ciałem i nie dają innym bawić sie swym ciałem, bo ciało nie jest do zabawy. (Jeśli dwie osoby się kochają i jest nieplanowana ciąża to i to dziecko kochają - jest to część ich). Są przypadki kliniczne, inne, które nie mają związku z całą tematyką aborcji. Pierw zabij własne dziecko, w swoim własnym łonie, jeśli psychicznie i fizycznie to przeżyjesz [ jak dziecko jest większe to ból jest taki sam jak poród (to już lepiej urodzić, bo tyle młodych bezpłodnych małżeństw czeka na dzidziusia, ze z tym problemu nie będzie)], i będziesz z tym szczęśliwa, nie odbije się to na Twojej psychice, to wtedy wypowiadaj sie na ten temat. Zacytowałaś jakiegos goscia, który z rodzeniem wspólnego, w aspekcie praktycznym, nic nie miał ani nikt mu "skrobanki" nie wykonywał, to troche nie na miejscu. Jeśli nie jest zalegalizowana, a istnieje, to niech istnieje... trudno, problem społeczny, jednak legalizacja sprwi, ze więcej osób o tym pomysli i uczyni, skoro to normalne, publicznie akceptowane, i później nasze społeczeństwo będzie chore. Kobieta ma duze zadanie w życiu społeczeństwa, jak sie małrzeństwa rozpadają to najczęściej przez kobietę, stereotyp pijanego męża można sobie podarować - to broń współczesnych kobiet by uzyskać rozwód. Jeśli kobieta będzie zdrowa na ciele i umyśle, całej rodzinie - jej samej, mężowi i dzieciakom żyć się bedzie w miare dobrze ... Jesli kobieta będzie żyła ze świadomoscią, ze zabiła własne dziecko...wrrrr..... Poza tym, to nie tylko sprawa takiej kobiety ale i ojca dziecka... On też narażony jest na wyrzuty sumienia i problemy psychiczne...

Pearl in Chains - pomyśl o tym głęboko.... nie potępiem Ciebie, tylko myslę, że nie pomyślałaś o chorobach psychicznych związanych z zabijaniem dzieci we własnym łonie (Znam takie prrzypadki:(). Kobieta, chcąc nie chcąc, ma taką naturę, ze ma instynkt macierzyński, (są takie co nie mają - ale mówie o zjawisku niepatologicznym), i chcac nie chcąc myśli o tym, co zrobiła, prędzej czy później będą ją nekały. Nawet jeśli nie wierzy w Boga, nawet jeśli jest niemoralna.... nawet jesli sie do tego nikomu nie przyzna.... To tak jak z morderstwem. Pewnie, ze wszystko zależy od sumienia człowieka... tacy szeregowi mordercy to czasem nie mają wyrzutów sumienia, ale to znów sytuacja ekstremalna... Najczęściej morderca ma te wyrzuty.... pewnie nikomu sie nimi nie chwali ale jest rozdrażniony, nerwowy, nieszczęśliwy ... tak samo taka kobieta... Legalizować cierpienie ludzkie?? Tego chcesz?

Za tym stoi pewnie jakiś biznesik.... Otworzą sie nowe miejsca pracy, kliniki aborcyjne wrrrr :evil: a co za tym idzie, nękanie sumień nie dotyczyc będzie tylko tych kobiet, ojców ale i legalnych pracowników takich klinik.... :evil: Ta legalność to legalny biznesik.... O kobiecie i jej problemach tutaj nikt nie mówi...

Awatar użytkownika
WITKACY
Pornography
Posty: 511
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2004, 22:20
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: WITKACY » czwartek, 8 lipca 2004, 18:35

ja się w w/w temacie też wypowiadał nie będę wcale.

jako ciekawostkę powiedzieć mogę, że Witakcy przymusił (psychicznie) swoją żonę do usunięcia ich dziecka. ona potem sobie końca życia wybaczyć nie mogła, że mu uległa w tej sprawie.
„Jeśli cię nic nie swędzi i nie zanadto boli,
nie miej pretensji żadnej do najsroższej doli.”
http://www.witkacy.republika.pl

Pearl in Chains
Seventeen Seconds
Posty: 251
Rejestracja: środa, 12 maja 2004, 18:10

Post autor: Pearl in Chains » czwartek, 8 lipca 2004, 19:23

alexcure pisze:(Jeśli dwie osoby się kochają i jest nieplanowana ciąża to i to dziecko kochają - jest to część ich).
To sie nie sprawdza.Kiedy wpadka zdarza sie osobom mlodym,to
kobieta bierze cala odpowiedzialnosc za dziecko.Tatus nadal korzysta z zycia,ksztalci sie,podrozuje,choc ona tez nie dojrzala do macierzynstwa.
alexcure pisze:Pierw zabij własne dziecko, w swoim własnym łonie
Jakie dziecko? Nie nazwalabym plodu czlowiekiem.Do 3 m-ca nie ma mozgu,ani bolu.
alexcure pisze: jak dziecko jest większe to ból jest taki sam jak poród
Zalezy od przeprowadzajacego.
alexcure pisze:(to już lepiej urodzić, bo tyle młodych bezpłodnych małżeństw czeka na dzidziusia, ze z tym problemu nie będzie)
A ile jest biednych dzieci w domach dziecka,wystarczy dla kazdego,kto zechce,nie trzeba rodzic kolejnego niechcianego dziecka,by je nastepnie porzucic w jakikolwiek sposob.
alexcure pisze:i będziesz z tym szczęśliwa, nie odbije się to na Twojej psychice, to wtedy wypowiadaj sie na ten temat.
Zacytowałaś jakiegos goscia, który z rodzeniem wspólnego, w aspekcie praktycznym, nic nie miał ani nikt mu "skrobanki" nie wykonywał, to troche nie na miejscu.
Dlaczemu zwracasz sie bazposrednio do mnie? :?
Nie trzeba poza tym czegos doswiadczyc na wlasnej skorze,zeby moc ocenic sytuacje i wypowiedziec sie na jej temat.Wielu rzeczy w zyciu nie doznamy,ale mamy prawo o nich mowic i je rozumiec.
alexcure pisze: Jeśli nie jest zalegalizowana, a istnieje, to niech istnieje... trudno, problem społeczny, jednak legalizacja sprwi, ze więcej osób o tym pomysli i uczyni, skoro to normalne, publicznie akceptowane, i później nasze społeczeństwo będzie chore.
A ja mysle odwrotnie.Wydaje mi sie,ze rzeczy legalne latwiej kontrolowac.
Przykladem jest Holandia.
alexcure pisze:Jesli kobieta będzie żyła ze świadomoscią, ze zabiła własne dziecko...
Podkreslasz,iz kobieta dokonujac aborcji,zabija dziecko (wlasne,niewlasne,wszystkie dzieci rowne) Polecam wiec jakakolwiek lekture o rozwoju czlowieka.
alexcure pisze:Kobieta, chcąc nie chcąc, ma taką naturę, ze ma instynkt macierzyński, (są takie co nie mają - ale mówie o zjawisku niepatologicznym), i chcac nie chcąc myśli o tym, co zrobiła, prędzej czy później będą ją nekały. Nawet jeśli nie wierzy w Boga, nawet jeśli jest niemoralna....
Ja nie mam instynktu macierzynskiego,dzieci mnie draznia :wink:
Nie jestem jednak anormalna i amoralna.
Wierze takze w Boga,ale nie w kosciol jako instytucje.
alexcure pisze:Legalizować cierpienie ludzkie?? Tego chcesz?
Chce,aby kazdy mial wolny wybor. "Nawet" kobieta.Ale grubi panowie w garniturkach lubia pokazywac swoja wyzszosc nad kobietami,a kosciol lubi narzucac swoje zdanie.
Aborcja to powinna byc sprawa indywidualna,bo to kobieta bierze na siebie cala odpowiedzialnosc.
"Kazdy ma prawo do wlasnego osadu sytuacji.Kazdy ma swoje powody,
wkurzaja mnie jakies pacynki z sejmu uwazajace sie za wyrocznie moralnosci" - nie E.Vedder :lol:
alexcure pisze:Za tym stoi pewnie jakiś biznesik.... Otworzą sie nowe miejsca pracy, kliniki aborcyjne wrrrr
Ta legalność to legalny biznesik.... O kobiecie i jej problemach tutaj nikt nie mówi...
A ja mysle,ze to ZAKAZ przerywania ciazy nabija kieszenie panom doktorom.
250 postów.. to i tak za duzo na.. tutaj

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » czwartek, 8 lipca 2004, 19:28

Ja nie przytocze żadnych cytatów ale powiem wprost : jestem przeciw aborcji,a jak dziewczyna sobie wpadnie to ma problem,ale większy problem będzie miała przed Obliczem Stwórcy.Lepiej donosić ciąże,nie szkodzić jej,urodzić dziecko i jeśli się nie spodoba oddać je do "Domu Dziecka" niż je zabijać,chować w beczach czy też wyrzucać niczym śmiecia na śmietnik.

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Post autor: VELVETPILL » czwartek, 8 lipca 2004, 19:32

Tak jestem za aborcją!!!

ALE ABORCJA NIE MOŻE BYĆ FORMĄ ANTYKONCEPCJI!!!

(koniec moich wywodów na ten temat)
Obrazek

ODPOWIEDZ