tapir

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
raining
Faith
Posty: 353
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2003, 22:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: raining » wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:24

mlodziez domaga sie wyjasnien! :wink:

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:28

wlasnie:>


teraz jest odwrotnie, malo kto kojarzy tapir z kjurami..
.

abstraktus
Easy Cure
Posty: 10
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2004, 17:41
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Przemyśl
Kontakt:

Post autor: abstraktus » wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:29

pooglądaj stare fotki Siouxie and the Banshees i Bauhaus , ze tylko wymienię "sztandarowe" i poczytaj o zimnej fali ;-)

Awatar użytkownika
raining
Faith
Posty: 353
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2003, 22:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: raining » wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:32

tak tak dzieki za pogrubienie 'zimnej fali' :wink: tapir nie jest jednak sztandrowym jej elementem vide JD i wieeele innych

czyli tapira 'wymyslila' Siouxie?

abstraktus
Easy Cure
Posty: 10
Rejestracja: czwartek, 22 stycznia 2004, 17:41
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Przemyśl
Kontakt:

Post autor: abstraktus » wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:34

tego nie wiem, ale napewno nosiła go wcześniej o dobrych kilka lat i paru innych ciekawych ludzi też ;-)

Awatar użytkownika
raining
Faith
Posty: 353
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2003, 22:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: raining » wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:39

....
"Siouxie Sioux, jej wczesny punkowy makijaz i wczesne plyty Banshees: Scream Juju Hyaena. Pozniej zaczeli sie gubic. Lubilem ten okres, kiedy w Banshees gral na gitarze Robert Smith. Gral na Nocturne, dziele wybitnym - najpelniejszym posrod dziel Banshees, mimo ze nie lubie plyt koncertowych. "
z wlasnie co dorwanego Krzysztofa Vargi "Chlopaki nie placzą"
i zaraz potem zabawny ciag o Cure

monk
Boys Don't Cry
Posty: 205
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:13
Numer gadu-gadu: 2895966
Lokalizacja: Białystok

Post autor: monk » środa, 18 sierpnia 2004, 00:29

Nie weim czy byłbym zdolny pokazać się publicznie w makkijażu i szmince, ale kto wie. Jeśli chodzi o tapir to moje włosy doskonale się do tego nadają, jest ich dużo, są bardzo gęste i oczywiście czrne.
wyraz twarzy tęskniący za rozumem...

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » środa, 18 sierpnia 2004, 00:53

na poczatku wakacji mialam fanaberie na farbowanie.. otoz okazalo sie ze moje wlosy nie lapia czarnej farby. w ogole, ani o odcien nie zmienily, a wg opakowania nawet jasniejsze powinny sie przyciemnic chociaz troche. ;___; traumatyczne przezycie.;P
[koniec offtopa. musialam sie wyzalic;D]
.

Awatar użytkownika
merigold
Pornography
Posty: 468
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2004, 13:37
Numer gadu-gadu: 3003418
Lokalizacja: trójmiasto
Kontakt:

Post autor: merigold » czwartek, 19 sierpnia 2004, 10:32

Earthling masz zdjęcia z tamtego pamiętnego dnia?hahahahahhahaha
właśnie!!!przysyłajcie tu liniki z waszymi zdjęciami gdzie obejrzeć was można ala Robert Smith!!!

justin
Easy Cure
Posty: 16
Rejestracja: niedziela, 7 marca 2004, 21:53
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: GRUDZIĄDZ

Post autor: justin » środa, 29 września 2004, 08:57

U mnie tapirowanie przebiegało delikatnie, za to na zawsze pozostał bzik na punkcie czarego koloru. A lat już kilkanaście minęło. Miałam długoletnią sympatię - totalnego tapira, ale bez makijażu. Zresztą TC nas połączyło, to bardzo romantyczna historia.

Chcę tylko powiedzieć, że w sumie niezbyt się za nim oglądano. Tylko dużo osób kojarzyło i kojarzy go do teraz po opisaniu wyglądu "aaaa to ten z tymi włosami......".

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » środa, 29 września 2004, 18:55

Nie wiem, to chyba nie do końca chodzi o tapir, co? Jak to już niektórzy wspomnieli, tapirowała się Siouxisie, a przecię co innego miała na głowie. Fryz Roberta ewoluował, najpierw modelling tzw. "artystycznego nieładu" przy krótkawych włosach (to bardzo dzisiejsze, wtedy chyba jeszcze nie było takie "cool"), potem podtrzymywanie kudłów bandażem, aż w końcu czesanie się pod włos w toalecie Siouxsie Sioux, aż do ich "skołtunienia", w tym samym czasie dochodzi też szminka. Ale to wszystko doprowadzone do jakichś wynaturzonych form, Sioux, jakkolwiek przerażliwie by nie wyglądała i ile ton pudru nie zużyła, robiła to w konwencjonalny sposób. Smith był bardziej cyniczny, chociaż mniej krzykliwy.

DominikaW
Three Imaginary Boys
Posty: 59
Rejestracja: piątek, 2 lipca 2004, 15:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Pszów

Post autor: DominikaW » wtorek, 5 października 2004, 19:55

Tapir - tylko parę razy w moim życiu, zlot w Katowicach i parę latek temu tak na co dzień 8) Zawsze były to jednak delikaten tapirki, bo mam długie czarne włosy. Jakoś tak dziwnie mi było z myślą, że się podszywam pod Roba.
Zaś z drugiej strony patrzeć, jakie to fajne, gdy na swojej drodze spotkam kogoś, kto nosi się a la Robert :wink: aż chce się podejść i zagadać :D
Czasami wolę być zupełnie sam
Niezdarnie tańczyć na granicy zła...

Awatar użytkownika
arch
Easy Cure
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 10 października 2004, 15:37
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Eden
Kontakt:

Post autor: arch » niedziela, 10 października 2004, 21:22

Dwa razy w życiu miałam tapira... Po pierwsze to niszczy wg mnie włosy, a po drugie nie pasuje mi w czymś takim. Poza tym mam troszkę za długie włosy na tapira w stylu Roberta... ;] Tak że muszę się delektować samym makijażem a'la Smith... :wink:

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » niedziela, 10 października 2004, 23:49

Tak się zastanawiam czy gdyby ktoś z nas zobaczył Roberta saute, bez tapirka i makijaży, np. w przylizanych włoskach, czy by go rozpoznał? Swoją drogą taki image to niezły kamuflaż ;)
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
JFSebastian
Boys Don't Cry
Posty: 170
Rejestracja: piątek, 27 września 2002, 22:43
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: JFSebastian » poniedziałek, 11 października 2004, 22:23

@Carla Czyli wiemy już jak Robert chodzi codziennie rano po bułki :D
wpiździec

ODPOWIEDZ