tapir

Pozamuzyczne tematy...
Gosia
Easy Cure
Posty: 17
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 15:58

tapir

Post autor: Gosia » sobota, 22 czerwca 2002, 11:37

jestem ciekawa, ilu z was tapiruje jeszcze wlosy, lub przynajmniej kiedys w swojej karierze fana-cure'czaka usilowalo sie jakos upodobnic do Roberta..? :roll: :?:

Mr Pink Eyes
Three Imaginary Boys
Posty: 61
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 11:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mr Pink Eyes » sobota, 22 czerwca 2002, 15:23

O tak. W swojej "karierze" jak najbardziej.
I to przez wiele lat, łącznie z farbowaniem włosów na czarno.
W mojej szkole było nas trzech tapirów i podobieństwo fryzur,
a co za tym idzie przekonań muzycznych bardzo nas wtedy
jednoczyło.
Mr Pink Eyes

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Re: tapir

Post autor: Earthling » sobota, 22 czerwca 2002, 15:57

Gosia pisze: jestem ciekawa, ilu z was tapiruje jeszcze wlosy, lub przynajmniej kiedys w swojej karierze fana-cure'czaka usilowalo sie jakos upodobnic do Roberta..? :roll: :?:
Opowiem Ci historię, którą zna już bflower i być może jeszcze jacyś z #thecure (swoją drogą to już chyba z dwa miesiące tam nie byłem). Otóż pewnego majowego dnia roku 2000, gdy dopiero zaczynałem swoją przygodę z The Cure, postanowiłem zrobić sobie mały make-up. Włosy miałem wtedy średnio długie, ale na tyle długie, by zrobić z nich mini-tapira. Wspomagałem się jakimś lakierem znalezionym u mamy. Potem chwyciłem za krwistoczerwoną szminkę, czarny tusz do rzęs i kredkę tego samego koloru. Na tym się nie skończyło. Tak "wytapetowany" udałem się na angielski :) Musiałem przejść przez pół miasta... Na początku czułem się odrobinę głupio, ale potem już mi wszystko wisiało. Nigdy nie zapomnę reakcji sąsiadki na mój widok: "Łooooojezu, M., coś ty ze sobą zrobił? Kryste panie!!!! Łojezuuuuuu!" :wink: Natomiast anglistka zapytała mnie, co się ze mną dzieje. Nie namyślając się wiele, powiedziałem: "Przechodzę kryzys osobowości, proszę pani".
Później jeszcze niejednokrotnie malowałem sobie usta szminką, ale tapirów i czarnych obwódek pod oczami już nie robiłem. Przerzuciłem się na malowanie paznokci na czarno :)
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

asiurka
Easy Cure
Posty: 2
Rejestracja: sobota, 22 czerwca 2002, 21:20
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: asiurka » sobota, 22 czerwca 2002, 21:26

hmm... no musze przyznac , ze ostatnio troszke zaniedbalam moje kudly...a moze raczej dalm im odpoczac :lol: taki artystyczny nielad wymaga jednak sporo pracy , ale za to jaki jest efekt! :shock:
pozdrawiam wszystkich "rozczochranych" :wink:

Nietoperz
Three Imaginary Boys
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 3 czerwca 2002, 10:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Nietoperz » niedziela, 23 czerwca 2002, 10:39

Hehehe...wstyd mi trochę przyznać, ale chyba nigdy nie odważyłam sie wyjść na ulice w fryzie i make up'ie a'la Robert ...No może raz - na koloni,
za namową kleżanki, zagożałej fanki HIMA(!) przebrałam się za Robercika, ale efekt był taki, że dyrekcja o mało nie dostała zawału a ja po 2 godzinach wyglądałm jak duszona marchewka( cóż - 36 stopni ciepła robi swoje...)
Przeszłam już okres nieprzemożnej potrzeby upodabniania się do moich idoli.Teraz wystarczy mi, że wskoczę w czarne ciuchy i pochodzę sobie po
mieście.Wkońcu to moja sprawa, czego słucham i nie muszę się z tym afiszować, nieprawdaż?Jasne, kiedyś napewno dla własnej radochy natapiruje sobie włosy, żeby postraszyć ludzi, ale napewno nie będę tego robić dzień w dzien tylko po to, aby wszyscy widzieli, że słucham Kjura i mam w nosie, co oni o tym myślą.Żal mi włosów na taką popisówe, wbrew własnej woli.
Pozdrowionka
Nietoperz

Simon
Easy Cure
Posty: 13
Rejestracja: sobota, 25 maja 2002, 01:29

Post autor: Simon » niedziela, 23 czerwca 2002, 13:47

hmmmm....
noszę taką fryzurę od jakichś 8 lat z przerwami
dzisiaj jest to dla mnie i dla otaczających mnie ludzi naturalne
kiedy nie natapiruję włosów - źle się czuję
tak jakbym wyszedł do miasta bez spodni.... :wink:

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » środa, 26 czerwca 2002, 16:04

A ja nie nosz e tapira i nawet nie mam ochoty na noszenie... takie cos to dla mnie troche zbyt sztuczna chec nasladowania idola...zreszta... Robercik mym idolem nie jest, ja po prostu lubie jego muzyke ;)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
morytz
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 23:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

mój pierwszy i....ostatni tapir......

Post autor: morytz » środa, 26 czerwca 2002, 19:09

no ja z natury włoski mam raczej krótkie takze niewiele mam w temacie tapir do powiedzenia.....ale był taki czas , gdzieś w 3 klasie liceum, gdy kreciliśmy film video dla naszych kolezanek z klasy na dzień kobiet, skecze, reklamy monologi i teledycki.....pamietam jak dziś był Vanilla Ice i za moja sprawą Robert z Pictures of You (chłopaki wiedzieli o mojej miłosci do Cure).....wszystko eleganckko:był tapir, makijaż, obszerna kraciasta koszula, no i playback w tle...po wszystkim postanowiłem wrócic jako Robert do domu.......po drodze myslałem, że mnie dewotki zlinczują...a ja szedłem tak przez nasza miescinę i rozpierała mnie duma..byłem szczęśliwy jak nigdy.....a kasete mam do tej pory i kiedys na pewno pokażę ją :D dzieciom....
...kiss me kiss me kiss me...

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » środa, 26 czerwca 2002, 19:28

Kurczę, tak sobie myślę, że fajnie by było mieć długie włosy, ale raz że nie wytrzymałbym w czasie zapuszczania, a dwa - wyglądałbym jak debil :roll:
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 844
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: haiaw » środa, 26 czerwca 2002, 21:40

tak sobie czytam, i mnie naszla ochota na taka fryzure...
tylko jeden problem....jaki jest przepis na ladnego tapirka? :)
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

charlote
Easy Cure
Posty: 15
Rejestracja: piątek, 21 czerwca 2002, 19:31

Post autor: charlote » czwartek, 27 czerwca 2002, 00:03

haiaw pisze:tak sobie czytam, i mnie naszla ochota na taka fryzure...

a wiesz, ze mnie tez ? ;P

charlote
Easy Cure
Posty: 15
Rejestracja: piątek, 21 czerwca 2002, 19:31

Post autor: charlote » czwartek, 27 czerwca 2002, 00:07

a swoja droga, zastanawialam sie kiedys, czy ludzie jeszcze tapiruja wlosy..w naszych czasach to chyba nie jest takie proste.w koncu wszelkie "odchyly" sa natychmiastowo tlamszone..
Uklony w twoja strone, drogi Simonie, chociaz to porownanie do spodni... :lol:

Nietoperz
Three Imaginary Boys
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 3 czerwca 2002, 10:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Nietoperz » czwartek, 27 czerwca 2002, 09:50

przykra cecha naszego Polskiego społeczeństwa
- totalny brak tolerancji dla inkszości :?
nie można by tak czegoś z tym zrobić?
Może taka mała cure-defilada?albo coś takiego...
Tylko co to zmieni? I tak będą patrzeć na nas jak na świrów...
Wiem, wyżej napisałam, że nie zwykłam tapirować włosów, ale nie dawno
musiałam załatwić pewną sprawę akurat w przebraniu al'a Robert i tak mnie troche dotknął sposób w jaki ludzie na mnie patrzyli...
Ufff...straszne :x
chyle czoła ku odważnym :roll:

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3745
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

gzebieniom papa

Post autor: alexcure » czwartek, 27 czerwca 2002, 11:58

nie trza wiele .... ja tam się po prostu nie czeszę ....heheh
pozdro, : )))

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » czwartek, 27 czerwca 2002, 13:09

charlote pisze:a swoja droga, zastanawialam sie kiedys, czy ludzie jeszcze tapiruja wlosy..w naszych czasach to chyba nie jest takie proste.w koncu wszelkie "odchyly" sa natychmiastowo tlamszone..
No tak, święta prawda. Ludzie dziwnie patrzyli i idiotycznie komentowali najzwyklejszy w świecie czarny lakier na moich paznokciach, a co dopiero by powiedzili na trwale noszonego tapira... :(
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

ODPOWIEDZ