Filmowo

Pozamuzyczne tematy...
sławekg
Seventeen Seconds
Posty: 323
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 22:36

Re: Filmowo

Post autor: sławekg » niedziela, 18 października 2009, 09:50

guslarenko pisze:oglądał ktoś prestiż?

w filmie występuje david wielkoźrenicy bowie, ale nie to jest wyznacznikiem jakości tego filmu. Polecam
O tym już było.Bardzo dobry. Fozzie podobał Ci się ten film o którym pisałem?

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: Filmowo

Post autor: Fozzie » poniedziałek, 19 października 2009, 10:33

sławekg pisze:Fozzie podobał Ci się ten film o którym pisałem?
tak, tego typu "westerny" są praktycznie jedynymi, jakie oglądam (oprócz Truposza, rzecz jasna :) )
take Cure!

Fozzie

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Filmowo

Post autor: AgentCooper » poniedziałek, 19 października 2009, 15:40

Fozzie pisze:
sławekg pisze:Fozzie podobał Ci się ten film o którym pisałem?
tak, tego typu "westerny" są praktycznie jedynymi, jakie oglądam (oprócz Truposza, rzecz jasna :) )
A "Dawno Temu w Ameryce" ??? Absolutnie kultowy spaghetti western Sergio Leone z genialną muzyką Ennio Moricone. Bez tego filmu image Fields Of The Nephilim też zresztą pewnie wyglądałby inaczej. Początkowa scena oczekiwania na pociąg przez bandę oprychów jest jedną z moich ulubionych na liście TOP :)

W weekend Julie & Julia - całkiem przyjemny filmik z jak zwykle doskonałą Meryl Streep po którym ma się ochotę pójść na obiad do dobrej restauracji. A już widok soli smażonej w maśle czy homarów powodował wyraźne reakcje żołądka ;)

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Re: Filmowo

Post autor: frankenstein » wtorek, 20 października 2009, 08:39

I ta scena z ciastkiem...
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: Filmowo

Post autor: eljanusz » wtorek, 20 października 2009, 09:23

AgentCooper pisze:
Fozzie pisze:
sławekg pisze:Fozzie podobał Ci się ten film o którym pisałem?
tak, tego typu "westerny" są praktycznie jedynymi, jakie oglądam (oprócz Truposza, rzecz jasna :) )
A "Dawno Temu w Ameryce" ??? Absolutnie kultowy spaghetti western Sergio Leone z genialną muzyką Ennio Moricone. Bez tego filmu image Fields Of The Nephilim też zresztą pewnie wyglądałby inaczej. Początkowa scena oczekiwania na pociąg przez bandę oprychów jest jedną z moich ulubionych na liście TOP :)

Pewnego razu NA DZIKIM ZACHODZIE :wink: Once Upon a Time in America to inny fim!

Kazik i The Orb też wykorzystali w swoich kawałkach motyw "harmoniki"

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Filmowo

Post autor: AgentCooper » wtorek, 20 października 2009, 12:11

no oczywiscie ze tak :) Napisałem co innego :?: :P

A ciastko też wyglądało cudnie :wink:

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Re: Filmowo

Post autor: frankenstein » wtorek, 20 października 2009, 16:16

Faktycznie - termin spaghetti western do gangsterskiej sagi nie bardzo pasuje. Ale reżyser ten sam. :wink:
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Filmowo

Post autor: Nevyn » środa, 21 października 2009, 20:56

Los Abrazos Rotos, ktoś oglądał? Jakieś refleksje?
Have a Cure day :)

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: Filmowo

Post autor: guslarenko » sobota, 24 października 2009, 11:22

holy grail dla odrpężenia, "wiecie że są sposoby odróżnienia czy ona jest wiedźmą czy nie?" i cała scena z wieśniakami i wiedźmą a także rycerzami którzy mówią Ni... echhh :D

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Filmowo

Post autor: AgentCooper » poniedziałek, 26 października 2009, 14:26

Zero - konstrukcja w klimacie Amorres Perros czy Babel ale ogólnie super się ogląda. Jeden z tych filmów które warto obejrzeć kilkukrotnie bo przy pierwszym razie nie da się raczej wychwycić wszystkich krzyzujacych się wątków. Polecam.

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Filmowo

Post autor: s'the figurehead » wtorek, 27 października 2009, 09:43

Czytam i słucham o tym filmie od kilku dni, więc na pewno się wybiorę. Twoja opinia utwierdza mnie w przekonaniu, że to dobre, polskie kino. :wink:

marcin
The Top
Posty: 810
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:29
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Re: Filmowo

Post autor: marcin » środa, 28 października 2009, 01:59

The Imaginarium of Doctor Parnassus.
Wlasnie wrocilem z kina: Ledger, Deep, Law i Farrel w sosie Terryego Gilliama. Zjawiskowo i widowiskowo.
Wiecej: http://www.doctorparnassus.co.uk/

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Re: Filmowo

Post autor: alexcure » środa, 28 października 2009, 10:38

Dziś puszczę chyba w szkole językowej na zajęciach Kruka :D

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: Filmowo

Post autor: alberto balsalm » środa, 28 października 2009, 19:15

love_cat pisze:Wampirycznie;

o co chodzi z tym całym "Zmierzchem"?
przereklamowane czy warto zobaczyć?
nie:) z horrorów warto natomiast zobaczyć klasyczną "zagadkę nieśmiertelności" z deneuve i bowiem (w tym filmie ani razu nie pada słowo "wampir") oraz dość świeżą produkcję ze skandynawii - "let the right one in". oba miażdżą, choć oba w inny sposób.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Filmowo

Post autor: Nell » środa, 28 października 2009, 21:34

Ja po Zmierzchu do tej pory mam traumę. Pomysł, żeby to obejrzeć był jednak błędem. :oops:
Lost forever in a happy crowd

ODPOWIEDZ