...literatura...

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: martynarnr91 » niedziela, 20 czerwca 2010, 21:50

Właśnie przeczytałam Egzorcystę
mój pierwszy w życiu horror :)
a teraz pytanie do znawców : Czy ta książka jest jedną z tych najmocniejszych czy wręcz przeciwnie ?
szczerze spodziewałam się czegoś mocniejszego
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

zelig
Three Imaginary Boys
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Re: ...literatura...

Post autor: zelig » niedziela, 20 czerwca 2010, 22:58

bo horrory czyta sie w nocy, najelpiej gdy siedzisz sama w domciu a na zewnątrz trzaskają pioruny :)

Awatar użytkownika
roodzia
Three Imaginary Boys
Posty: 84
Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 22:52
Numer gadu-gadu: 2675150
Lokalizacja: Warszawa/Toruń
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: roodzia » niedziela, 20 czerwca 2010, 23:29

Fozzie pisze:"Gdzie oni są" (książka o ludziach dorastających w Polsce w latach '80)

Jest wreszcie szansa, że książka pomysłu Kasi Andrzejewskiej-Szuba
Andrzejewskiej-Szuby :)
TOTU 09/10 Luxemburg Berlin Paryz Rzym Oberhausen Barcelona Berlin Lodz2x Dusseldorf 2x

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: Fozzie » poniedziałek, 21 czerwca 2010, 13:08

martynarnr91 pisze:Właśnie przeczytałam Egzorcystę
mój pierwszy w życiu horror :)
a teraz pytanie do znawców : Czy ta książka jest jedną z tych najmocniejszych czy wręcz przeciwnie ?
szczerze spodziewałam się czegoś mocniejszego
Poczytaj Grahama Mastertona :twisted:
take Cure!

Fozzie

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ...literatura...

Post autor: Nell » poniedziałek, 21 czerwca 2010, 16:29

Poczytaj Grahama Mastertona i absolutnie nic nie jedz w trakcie :twisted:
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3745
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: alexcure » poniedziałek, 21 czerwca 2010, 22:59

ekhm? Mnie Masterton znudził do "bólu", wszystko do przewidzenia.... może dlatego, że "wychowałam" się na Philipie K. Dicku....

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: ...literatura...

Post autor: AgentCooper » czwartek, 24 czerwca 2010, 16:45

Mrok - poruszająca opowieść (czyta się jak sensację) o zakończonym tragicznie nurkowaniu w jaskini w RPA na głębokości 270m celem wydobycia ciała zaginionego nurka. Do filmu dołożna płytka dvd z rejestracją nura. Rzecz nie tylko dla nurków. Polecam.

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 719
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: ...literatura...

Post autor: Ania Samozło » czwartek, 24 czerwca 2010, 18:05

I nie śni się potem? :D

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: ...literatura...

Post autor: AgentCooper » piątek, 25 czerwca 2010, 09:24

Ania Samozło pisze:I nie śni się potem? :D
Jśli to pytanie o Mrok (a nie Mastertona) to może sie przyśnić, choć dla mnie (9 letnie doświadczenie nurkowe, ale nie mogę powiedzieć, iż mimo posiadanego stopnia "advanced" mam mega doświadczenie - raczej wciąż się uczę) jest to lektura ku przestrodze aby nie przekraczać pewnych limitów. Uczy pokory. Brutalne ale mimo wszystko lepiej się uczyć na cudzych, nawet tragicznych błędach niż swoich.

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 719
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: ...literatura...

Post autor: Ania Samozło » piątek, 25 czerwca 2010, 12:57

Zdecydowanie masz rację. Ale czasem niesposób przewidzieć skutków niby całkiem pewnych własnych przedsięwzięć.
Dobrze, że z upływem czasu, z wiadomego powodu, jest się bardziej przewidującym.
Jednak trwam w przekonaniu, że życie to jedna wielka niewiadoma... :wink:

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 763
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: ...literatura...

Post autor: Robert Smith Jr. » środa, 30 czerwca 2010, 01:36

Nell pisze:Poczytaj Grahama Mastertona i absolutnie nic nie jedz w trakcie :twisted:
Mimo, że przeczytałem Manitou, to jakoś nigdy do tego autora nie powróciłem, a książka mi się spodobała. Nie wiem dlaczego, ale tak mam, że jak spodoba mi się książka albo film i jest szansa to kontynuować następną z serii to tego nie robię, bo jakaś głupota mnie ogarnia, czy coś ?! :)
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: Nevyn » wtorek, 31 sierpnia 2010, 19:34

a ja sobie obecnie czytam Julio Cortazara - Wielkie wygrane
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
adamt
Three Imaginary Boys
Posty: 140
Rejestracja: wtorek, 28 lipca 2009, 19:53
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: biłgoraj/kraków nowa huta

Re: ...literatura...

Post autor: adamt » środa, 1 września 2010, 09:43

eveglider pisze:
zelig pisze: Nastepny w kolejce czeka Pratchett - Kosiarz, ksiązke wybrałem na chybił trafił, nie znam tego pana ale ludzie mi polecali.

to ja na początek radziłabym "Kolor magii", niezastąpione wprowadzenie do Świata Dysku:)
kilka pierwszych książek z tej serii czytałem. na pierwszy rzut oka lekka lektura, ale w gruncie rzeczy chodzi tam o ironię/komentarz wobec pewnych zjawisk obecnej kultury. nie powiem, żeby szczególnie mnie porwało i zachwyciło, chociaż jeszcze do tego autora wrócę.

póki co skończyłem 'martwą strefę'; king zaczyna mnie coraz bardziej interesować ;p i po raz kolejny zacząłem walczyć z 'grą w klasy' cortazara - i ciągle chyba jeszcze nie dorosłem do tej ksiązki, nie dam rady jej przeczytać ;x

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: ...literatura...

Post autor: AgentCooper » środa, 1 września 2010, 10:42

a ja z kolei przed nadchodzącą wyprawą: Himalaje Nepalu Janusza Kurczaba.

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: Nevyn » niedziela, 12 września 2010, 17:41

Ken FOlett - Trójka
Have a Cure day :)

ODPOWIEDZ