...literatura...

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: AgentCooper » środa, 17 marca 2004, 13:03

WITKACY pisze:
AgentCooper pisze:
WITKACY pisze:A mnie nikt nie czyta?
uwielbiam teatr Witkacego w Zakopcu. Totalnie wykręcone miejsce.

ps. jesteś nieślubnym i do tej pory nieznanym wnukiem Witkacego :lol: ?
sam teatr może i fajny, ale szkoda, że z samą postacią Witakcego dość luźno związany. a teraz to bardzo rzadko jakąś sztukę Witakcego tam można "upolować".

ps. jam nie z krwi, ale z ducha wnuk Witkacego :twisted:
nie przesadzaj. Obecnie graja chociazby "Na przeleczy". Super interpretacja - brzuch mnie rozbolal ze smiechu hehe. Chetnie sobie jeszcze raz pojde.

Awatar użytkownika
WITKACY
Pornography
Posty: 511
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2004, 22:20
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: WITKACY » środa, 17 marca 2004, 19:31

o tym właśnie prawię.
"Na przełęczy" - może i fajne, ale tak sobie związane z poważniejszą twórczoscią Witkacego.

ze sztuk samego Witkacego to czasem można jaką Kurkę Wodną upolować...

no i te ceny biletów...
„Jeśli cię nic nie swędzi i nie zanadto boli,
nie miej pretensji żadnej do najsroższej doli.”
http://www.witkacy.republika.pl

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: AgentCooper » środa, 17 marca 2004, 20:00

WITKACY pisze:o tym właśnie prawię.
"Na przełęczy" - może i fajne, ale tak sobie związane z poważniejszą twórczoscią Witkacego.

ze sztuk samego Witkacego to czasem można jaką Kurkę Wodną upolować...

no i te ceny biletów...
a też byłem. Pani Kurka również niczego sobie :wink:

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » sobota, 20 marca 2004, 02:48

AgentCooper pisze: uwielbiam teatr Witkacego w Zakopcu. Totalnie wykręcone miejsce.
Byłem tam raz w życiu i nigdy tego nie zapomnę.
Skończyłem Władcę Much i mnie ta książka nieźle przygnębiła... Przed kilkoma dniami zacząłem Amerykę Kafki - tak na dobicie.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » sobota, 20 marca 2004, 09:20

:lol: ... a ja sobie czytam Orwella i Gombrowicza

Awatar użytkownika
WITKACY
Pornography
Posty: 511
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2004, 22:20
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: WITKACY » poniedziałek, 5 kwietnia 2004, 07:14

WHISPERS CURE CARLENA pisze::lol: ... a ja sobie czytam Orwella i Gombrowicza
I dobrze :D
Gombrowicz to pierwsza liga światowa i każdy musi to czytać obowiązkowo (może nie dramaty czy powieści, ale Dziennik i eseje - powiedzmy - filozoficzne). tako rzecze Zaratustra.
„Jeśli cię nic nie swędzi i nie zanadto boli,
nie miej pretensji żadnej do najsroższej doli.”
http://www.witkacy.republika.pl

Awatar użytkownika
WITKACY
Pornography
Posty: 511
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2004, 22:20
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: WITKACY » czwartek, 8 kwietnia 2004, 10:04

Earthling pisze:
AgentCooper pisze: uwielbiam teatr Witkacego w Zakopcu. Totalnie wykręcone miejsce.
Byłem tam raz w życiu i nigdy tego nie zapomnę.
Skończyłem Władcę Much i mnie ta książka nieźle przygnębiła... Przed kilkoma dniami zacząłem Amerykę Kafki - tak na dobicie.
akurat Ameryka to raczej nie podołuje, bo tam się można do łez pośmać. ta powieść to jeszcze z okresu - żę tak się wyrażę - epistemologicznego optymizmu Kafki.
„Jeśli cię nic nie swędzi i nie zanadto boli,
nie miej pretensji żadnej do najsroższej doli.”
http://www.witkacy.republika.pl

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » czwartek, 8 kwietnia 2004, 13:36

WITKACY pisze: akurat Ameryka to raczej nie podołuje, bo tam się można do łez pośmać. ta powieść to jeszcze z okresu - żę tak się wyrażę - epistemologicznego optymizmu Kafki.
To jeszcze zależy co kogo dołuję. W każdym razie już tego nie czytam - nie wciągnęło mnie. Zabrałem się za zbiorek opowieści z dreszczykiem (E.A. Poe, H.P. Lovecraft, A. Tołstoj itd.).
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
WITKACY
Pornography
Posty: 511
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2004, 22:20
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: WITKACY » czwartek, 8 kwietnia 2004, 15:01

Earthling pisze:
WITKACY pisze: akurat Ameryka to raczej nie podołuje, bo tam się można do łez pośmać. ta powieść to jeszcze z okresu - żę tak się wyrażę - epistemologicznego optymizmu Kafki.
To jeszcze zależy co kogo dołuję. W każdym razie już tego nie czytam - nie wciągnęło mnie. Zabrałem się za zbiorek opowieści z dreszczykiem (E.A. Poe, H.P. Lovecraft, A. Tołstoj itd.).

To jeszcze zależy, co kogo o dreszczyk przyprawia :lol:

Ameryka przyprawia o ten metafizyczny.
„Jeśli cię nic nie swędzi i nie zanadto boli,
nie miej pretensji żadnej do najsroższej doli.”
http://www.witkacy.republika.pl

Awatar użytkownika
merigold
Pornography
Posty: 468
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2004, 13:37
Numer gadu-gadu: 3003418
Lokalizacja: trójmiasto
Kontakt:

Post autor: merigold » czwartek, 8 kwietnia 2004, 15:27

"Doznając uczucia dziwności istnienia,można na mgnienie stanąć wobec Tajemnicy,doświadczyć jej pozarozumowo i momentalnie(tzn.jedynie na moment,krótką chwilkę).Ta dziwność istnienia to-upraszczając-uczucie metafizycznego niepokoju,doznanie zdziwienia,że żyjemy właśnie tu,a nie gdzie indziej,teraz i w takiej,a nie w innej formie,w określonym kształcie,że egzystujemy pośród innych ludzi,a zarazem osobno"
to tak w sprawie Witkacego chciałam sobie dodać...noszę ten cytat w portfelu...
ciekawa jestem ilu z was tak właśnie się czasami czuje,mam nadzieję,że nie jestem jedyna.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » czwartek, 8 kwietnia 2004, 15:36

merigold pisze: "Doznając uczucia dziwności istnienia,można na mgnienie stanąć wobec Tajemnicy,doświadczyć jej pozarozumowo i momentalnie(tzn.jedynie na moment,krótką chwilkę).Ta dziwność istnienia to-upraszczając-uczucie metafizycznego niepokoju,doznanie zdziwienia,że żyjemy właśnie tu,a nie gdzie indziej,teraz i w takiej,a nie w innej formie,w określonym kształcie,że egzystujemy pośród innych ludzi,a zarazem osobno"
to tak w sprawie Witkacego chciałam sobie dodać...noszę ten cytat w portfelu...
ciekawa jestem ilu z was tak właśnie się czasami czuje,mam nadzieję,że nie jestem jedyna.
Jeśli o mnie chodzi, to ja się tak czuję przez większość czasu.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
merigold
Pornography
Posty: 468
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2004, 13:37
Numer gadu-gadu: 3003418
Lokalizacja: trójmiasto
Kontakt:

Post autor: merigold » czwartek, 8 kwietnia 2004, 16:00

ja na szczęście mam tylko takie chwile,ale odczuwam je wtedy tak silnie...łeee.jakbym miała czuć coś takiego 24 na dobę to bym chyba oszalała...:/

Awatar użytkownika
merigold
Pornography
Posty: 468
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2004, 13:37
Numer gadu-gadu: 3003418
Lokalizacja: trójmiasto
Kontakt:

Post autor: merigold » czwartek, 8 kwietnia 2004, 16:05

czyli przez wiekszosc czasu masz coś takiego jak np.,robisz sobie kanapkę a tu nagle dopada Cię myśl,że czemu robisz akurat to i czemu akurat w takiej postaci jaką jesteś i czemu w ogóle jesteś tą postacią która jesteś...?bo mi chodziło o taką właśnie krótką chwilę i w taki sposób zinterpretowałam słowa Witkacego.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » czwartek, 8 kwietnia 2004, 16:54

Wolałbym się jednak nad tym nie rozwodzić...
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
WITKACY
Pornography
Posty: 511
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2004, 22:20
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: WITKACY » czwartek, 8 kwietnia 2004, 19:17

DO EARTHLING'A

a skorośmy już zabrnęli w tematy witkacowsko-chińskie, to polecam do czytania "Nienasycenie" - na pewno nie znudzi, co może się zdarzyć przy Franzu.
„Jeśli cię nic nie swędzi i nie zanadto boli,
nie miej pretensji żadnej do najsroższej doli.”
http://www.witkacy.republika.pl

ODPOWIEDZ