...literatura...

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 763
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: ...literatura...

Post autor: Robert Smith Jr. » sobota, 5 stycznia 2013, 03:25

Z racji kinowego ataku na kina dopiero teraz przeczytałem Hobbita :oops:
Film fajny ale książka jednak lepsza :-)
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: Nevyn » sobota, 5 stycznia 2013, 14:21

no ba!
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: martynarnr91 » sobota, 5 stycznia 2013, 16:23

Wstyd się przyznać ale nie czytałam trylogii Władcy Pierścieni :( tak jakoś moje pierwsze zetknięcie z tym było już w postaci filmu ...
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ...literatura...

Post autor: Nell » sobota, 5 stycznia 2013, 17:57

Czytalam tylko Trylogię, Hobbita zaczęlam i z jakichś dziwnych powodów, których już nawet teraz nie pamiętam, nie skończylam. Może jakoś niebawem, szkoda że z racji filmu, da się to niedopatrzenie naprawić.
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: Nevyn » sobota, 5 stycznia 2013, 22:48

ja Trylogię i Hobbita TYLKO czytałem ;)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: martynarnr91 » niedziela, 6 stycznia 2013, 01:09

niestety ale te kilka lat temu nie słyszałam o książce, a widziałam najpierw pierwszą część i potem kolejne części Władcy Pierścieni :/
dobrze jest najpierw przeczytać książkę, potem obejrzeć film, ale na odwrót to już kiepsko i dlatego nigdy nie sięgnęłam po te książki :(
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ...literatura...

Post autor: Nell » niedziela, 6 stycznia 2013, 13:54

Często jest tak, że jak się ogląda ekranizację książki, to ma się wrażenie, że wszystko jest nie tak jak powinno, że caly ten książkowy świat, który sobie sami wymyśliliśmy w glowach, na ekranie kinowym jest zupelnie inny i rozczarowujący. Przynajmniej ja tak często mialam. Ale akurat nie w przypadku " Wladcy Pierścieni ".
Lost forever in a happy crowd

ODPOWIEDZ