...literatura...

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ...literatura...

Post autor: Nell » piątek, 1 maja 2009, 00:26

Trzymam kciuki mocno :)
Lost forever in a happy crowd

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: ...literatura...

Post autor: Ania Samozło » piątek, 1 maja 2009, 06:36

To powodzenia :) Ale na maturze koniecznie NA PEWNO napisz na pewno oddzielnie. Trzymam kciuki. :)
Uwaga na pewno niezłośliwa. :)

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: ...literatura...

Post autor: s'the figurehead » piątek, 1 maja 2009, 11:53

A ja, po ostatniej, wtorkowej eskapadzie z p. Andrzejem Stasiukiem i luźnych rozmowach o literaturze, sięgnąłem wczoraj po Warunek - Rylskiego. (W kolejce jeszcze Stankiewicz. Powrót. tegoż...) 8) A z ostatnio przeczytanych: Amatorki - Jelinek i zbiór opowiadań V. Woolf - Dama w lustrze.

Awatar użytkownika
Dracovinia
Boys Don't Cry
Posty: 226
Rejestracja: wtorek, 27 maja 2008, 05:24
Numer gadu-gadu: 1728412
Lokalizacja: Zabrze

Re: ...literatura...

Post autor: Dracovinia » piątek, 1 maja 2009, 12:33

Hłasko...powrót po czasie...
''to dwudziesty [pierwszy] wiek...Izolda mieszka w burdelu,a Tristan pije z sutenerami na rogu..."
Obrazek

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: ...literatura...

Post autor: guslarenko » sobota, 2 maja 2009, 20:04

dziękuje za wsparcie

Na rozszerzonej maturze kanon utorów jest nieograniczony. To mnie martwi

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ...literatura...

Post autor: Nell » sobota, 2 maja 2009, 22:23

Nie przejmuj się, będzie dobrze. Ja swoją maturę miałam kilka lat temu i żyję. A jak masz z czymś problem, to pisz. Może coś poradzimy :wink:
Lost forever in a happy crowd

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: ...literatura...

Post autor: Ania Samozło » niedziela, 3 maja 2009, 16:41

Książka napisana przez pisarza fana grupy the Doors, Boba Seymora "The End - Śmierć Jima Morrisona". Autor idzie tropem ostatnich dni Morrisona spędzonych w Paryżu niczym detektyw prowadzacy śledztwo przeplatając treść oficjalnymi raportami sprzed lat. Analizuje dziwne okoliczności śmierci Jima i zadaje pytanie: czy rzeczywiście umarł?
Książka arcyciekawa. Kazała mi przypomnieć znakomite poetyckie teksty J.M., które kiedyś przed laty zmieniły filozofię życiową niejednemu człowiekowi.
Widzieliście może grób Morrisona na paryskim cmentarzu Pere-Lachaise? Bardzo marny. Tylko fani w rocznicę przynoszą kwiaty.
A książkę wypatrzyłam na pchlim targu.

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: ...literatura...

Post autor: Nevyn » niedziela, 3 maja 2009, 19:31

byłem już na tym grobie chyba z trzy razy... raz nas tam odwiedził kot ;)

a ja skończyłem Fabrykę oficerów, a teraz zacznę Dzienniki Gwiazdowe Lema
Have a Cure day :)

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: ...literatura...

Post autor: guslarenko » poniedziałek, 4 maja 2009, 21:49

Nell pisze:Nie przejmuj się, będzie dobrze.
oby było, ale się przejmuje, uhh chcę zdać... z moich wielkich planów zostało niewiele... po cholere brałem tą rozszerzoną mature- będę miał dużo czasu żeby się nad tym pytaniem zastanawiać.

Kochanowski, głupcze. A przez ostatnie dni przeczytałem Szewców, Cudzoziemkę ( tak częściowo) podobnie z Trans-Atlantykiem. Przerobiłem dziesiątki wierszy, treny i pieśni kochanowskiego niby też, ale interpretacja pod kątem tematu to inna rzecz.

z tych przygotowań tyle pożytku że spodobała mi się twórczość gombrowicza i witkiewicza

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ...literatura...

Post autor: Nell » poniedziałek, 4 maja 2009, 22:46

To Cudzoziemkę przeczytaj dokładnie, bo to świetna książka. Jutro też trzymam kciuki :)
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: ...literatura...

Post autor: s'the figurehead » środa, 6 maja 2009, 20:07

z tych przygotowań tyle pożytku że spodobała mi się twórczość gombrowicza i witkiewicza
A bo Witkacy WIELKIM ARTYSTĄ BYŁ. 8) I warto zajrzeć do jego twórczości, pod szerokim kątem, bo spełniał się on na wielu płaszczyznach... :wink:

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ...literatura...

Post autor: Nell » środa, 6 maja 2009, 20:33

Narkotyki Witkacego polecam, zniechęca do wszelkich używek :wink:
Lost forever in a happy crowd

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: ...literatura...

Post autor: Ania Samozło » środa, 6 maja 2009, 20:36

Nell pisze:Narkotyki Witkacego polecam, zniechęca do wszelkich używek :wink:
No jak tak, bez wszelkich używek :?: :)

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: ...literatura...

Post autor: Nell » środa, 6 maja 2009, 20:45

Dobrze, dopuszczalne jest nadmierne używanie Kjura :)
Lost forever in a happy crowd

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: ...literatura...

Post autor: Ania Samozło » środa, 6 maja 2009, 20:56

Zastanawiam się, czy to już nie strawa a nie używka :)

ODPOWIEDZ