...literatura...

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » czwartek, 22 września 2005, 14:20

Michał Lermontow "Bohater naszych czasów".

"...smutek w towarzystwie jest śmieszny, a nadmierna wesołość nieprzyzwoita..."
I ładne opisy gór Kaukazu.
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » czwartek, 22 września 2005, 18:46

roland topor, 'hotel palace'.

i wreszcie znalazlam 'hamleta' w oryginale. jest to najlepsza ksiazka jaka kiedykolwiek czytalam oraz przypuszczalnie w historii literatury rowniez. rzeklam. 8)
.

Awatar użytkownika
Dora
Three Imaginary Boys
Posty: 125
Rejestracja: wtorek, 10 maja 2005, 12:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Cambridge
Kontakt:

Post autor: Dora » piątek, 23 września 2005, 14:09

Kupiłam właśnie książeczkę "Alkohol" o tym co alkohol potrafi zrobić z człowiekiem... coś w sam raz dla mnie :P
Podobno napisał ją jakiś polski pisarz pod pseudonimem K. I. Sider. Być może po lekturze sama domyślę się jaki (właściwie to już mam pewne przypuszczenie), ale chciałabym miec pewność. Wie ktoś coś na ten temat?
You've got money, I've got soul

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » czwartek, 27 października 2005, 13:19

Pierre Clostermann "Wielki Cyrk". Opisy startowania, latania, lądowania, nalotów, walk powietrznych zapierają dech w piersiach! Ja chcę do samolotu!
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » wtorek, 1 listopada 2005, 20:59

Eric Emmanuel Schmitt Małe zbrodnie małżeńskie. Właśnie skończyłam czytać. Powiem tak: każdy, kto chociaż przez chwilę wątpił w związek, w trwałość i wolność w związku, rozsądek, monogamię, miłość, bliskość, wierność i wszystko to, co wiąże się z byciem z drugą osobą, powinien sięgnąć po tę książeczkę (97 stron, duży druk). Książka także dla tych, którzy wiedzą lub dowiadują się właśnie co to kryzys w zawiązku. A ponieważ prędzej czy później każdy z nas się tego dowie, jest to książka dla każdego :-) Mówi dużo o tym, co tak na prawdę jest w związku ważne, na czym to wszystko polega. Gorąco polecam!
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
kjurczaczek
The Top
Posty: 863
Rejestracja: środa, 9 czerwca 2004, 14:10

Post autor: kjurczaczek » środa, 2 listopada 2005, 22:41

Marek Hłasko "Następny do raju" normalnie git.
a teraz czytał "gnój" Kuczoka ale nie idzie mi.
( w mojej bibliotece publicznej która nie ma komputara sa nowe ksiązki a nie tylko klasyka!)
ajm szpeszjal Obrazek

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » środa, 2 listopada 2005, 23:48

Chociażby na przykładzie TYCH dwóch książek, o których wyżej wspominasz, można zobaczyć przepaść jaka dzieli tamten literacki kunszt od obecnego...

Awatar użytkownika
mort184
The Top
Posty: 939
Rejestracja: piątek, 11 października 2002, 09:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: mort184 » czwartek, 3 listopada 2005, 08:41

Odświeżam KRONIKI NARNI (premiera kinowa za pasem), z przerwami na PAWIA KRÓLOWEJ Masłowskiej...
"WSKOCZCIE DO KLOZETU I STAŃCIE NA GŁOWIE
JA ŻYJĘ - A WYŚCIE POMARLI, PANOWIE"

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » czwartek, 3 listopada 2005, 12:39

Poszukiwacze Opowieści Dawida Kornagi Jeszcze nie mam zdania, bo to opowiadania i przeczytałam dopiero cztery. Póki co jest nieźle.

Figurehead, zgadzam się z Tobą...
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
mort184
The Top
Posty: 939
Rejestracja: piątek, 11 października 2002, 09:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: mort184 » czwartek, 3 listopada 2005, 12:44

Ale o co chodzi? W czym kunszt obecny mniej kunsztownym od kunsztu tamtego jest ?
"WSKOCZCIE DO KLOZETU I STAŃCIE NA GŁOWIE
JA ŻYJĘ - A WYŚCIE POMARLI, PANOWIE"

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » czwartek, 3 listopada 2005, 12:49

Mort, wiesz, że jestem tradycjonalistką. Poza tym literatura PIĘKNA. Chodzi o piękno i czystość języka. Wiem, że temat wymaga urealnienia właśnie przez język opisu. Ale czy to jeszcze literatura? Zresztą po pierwszej książce Masłowskiej, "Wojna polsko-ruska", była szeroka dyskusja w mediach na ten temat.
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
mort184
The Top
Posty: 939
Rejestracja: piątek, 11 października 2002, 09:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: mort184 » czwartek, 3 listopada 2005, 12:54

Okreslenie "literatura piękna" jest dla mnie nieporozumieniem... Masłowska, Huelle czy Gretkowska, jak rozumiem, tejże "pięknej" nie uprawiają??? "Piękno i czystość języka".... hm... gdyby wszyscy tak myśleli, zatyrzymalibyśmy się gdzieś w oklicach Reya czy Kochanowskiego... Borowski? Białoszewski? Futuryści? Są "mniej piękni" bo experymentują z językiem? Nie bardzo rozumiem...


P.S.
Nie wiedziałem, że jesteś tradycjonalistką.
"WSKOCZCIE DO KLOZETU I STAŃCIE NA GŁOWIE
JA ŻYJĘ - A WYŚCIE POMARLI, PANOWIE"

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » czwartek, 3 listopada 2005, 13:06

Heh, coś się dzisiaj nie rozumiemy. A może ja się gubię w meandrach swoich myśli jakichś dziwnych dzisiaj ;-)
Nie krytykuję współczesnej literatury i nie odrzucam. Widzę jednak różnice. I doceniam. Współczesna kultura. Mas(ł)owa. Szokowanie. Nie patyczkowanie się. Czasy się zmieniły więc i rola literatury się zmieniła.
Ostatnim zauważonym przeze mnie snobizmem, takim najbardziej fresh czy jak się teraz mówi, jest krytyka snobizmu właśnie. Absurdalne, prawda?
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
mort184
The Top
Posty: 939
Rejestracja: piątek, 11 października 2002, 09:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: mort184 » czwartek, 3 listopada 2005, 13:09

Hm... strasznie modne jeżdżenie po Dorocie Masłowskiej się zrobiło... wszyscy mówią "wszystkim się podoba, a moim zdaniem to chała"... to faktycznie zabawne....
"WSKOCZCIE DO KLOZETU I STAŃCIE NA GŁOWIE
JA ŻYJĘ - A WYŚCIE POMARLI, PANOWIE"

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » czwartek, 3 listopada 2005, 13:12

Nie jeżdżę po Masłowskiej, jeśli to mi zarzucasz?
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

ODPOWIEDZ