...literatura...

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » wtorek, 25 stycznia 2005, 22:22


Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » środa, 2 lutego 2005, 18:07

Colin Wilson. Kilka lat temu zaczytałem się wręcz do czerwoności jego Outsiderem. Obecnie wchłaniam kolejną pozycję autora, pt. Pasożyty umysłu. Kto czytał? Kto fascynował się Outsiderem podobnie jak ja? Zapraszam do " dyskusji". :roll:

Nothing
Three Imaginary Boys
Posty: 71
Rejestracja: poniedziałek, 29 listopada 2004, 06:28
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Your mind
Kontakt:

Post autor: Nothing » sobota, 5 marca 2005, 05:01

s'the figurehead pisze:Colin Wilson. Kilka lat temu zaczytałem się wręcz do czerwoności jego Outsiderem. Obecnie wchłaniam kolejną pozycję autora, pt. Pasożyty umysłu. Kto czytał? Kto fascynował się Outsiderem podobnie jak ja? Zapraszam do " dyskusji". :roll:
"...Wolność jest najcięższym ze wszystkich brzemion. Mówić każdemu człowiekowi, że ma myśleć sam za siebie, samodzielnie rozwiązać problem dobra i zła, a później postępować zgodnie z owym rozwiązaniem; żyć dla prawdy, a nie dla ojczyzny, dla społeczeństwa czy dla własnej rodziny..."

"...Tołstoj przytacza bajkę o człowieku, który uczepił się jakiegoś krzaka na zboczu przepaści, uciekając przed rozjuszoną bestią grożącą mu z góry i smokiem czyhającym na dnie otchłani. Dwie myszy podgryzają korzenie owego krzaka. Człowiek uwieszony nad przepaścią i czekający na śmierć spostrzega odrobinę miodu na liściach, wyciąga usta i zlizuje słodkie krople (...) To człowiek, który nazywa outsidera chorym, ponieważ nie ma ochoty na miód..."

Wilson. Outsider
"Nie pytaj, komu bije dzwon. Bije, bo komus placa, zeby pociagal za sznur"

Awatar użytkownika
Mrt
Easy Cure
Posty: 43
Rejestracja: poniedziałek, 6 września 2004, 06:56
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Inowrocław/Poznań
Kontakt:

Post autor: Mrt » wtorek, 15 marca 2005, 08:36

troche off-topicowo.....
Uprasza się osoby zamieszkałe w Poznaniu o udzielenie informacji na temat dobrze zaopatrzonych bibliotek (literatura niespecjalistyczna , czyli taka o której w tym temacie mowa)
8-[

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » sobota, 19 marca 2005, 00:09

Polecam "Prawiek i inne czasy" Olgi Tokarczuk. Chociaż nie mogłam ulec złudzeniu, że całkiem blisko tej książce do "Stu lat samotności" Marqueza.

A jeszcze goręcej "Przegapienia" Luisa Sepulvedy. To opowiadania. Mały komentarz książki:
Przegapienia, których wszyscy się dopuszczamy i które potem, przywołane w pamięci, nieustannie nas prześladują.
Bezdroża straconych okazji.
Jak się okazuje, człowiek potrafi przegapić wszystko: miłość, przyjaźń, możliwość samorealizacji, a nawet własną śmierć. A przecież bywa i tak, że umówione spotkanie lub wypowiedziane w porę słowa mogą zaważyć na czyjejś przyszłości.
W życiu każdego z nas zdarzają się jakieś przegapienia, ale czy jesteśmy w stanie dostrzec ich ukryty sens?


NIE polecam natomiast "Dzienników" Che Guevary. Bo to nudne dzienniki...
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » czwartek, 24 marca 2005, 22:07

Dałem się ponieść fali masowej hipnozy i kończę właśnie Kod Leonarda Da Vinci Dana Browna. 8)

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » piątek, 25 marca 2005, 13:21

"Śmierć pieknych saren" Ota Pavel. Zbiór opowiadań o czasach dzieciństwa i młodosci. Czasy przed, w czasie i po wojnie. Tylko Czesi tak umieją pisać. Urocze, często zabawne, lekko sentymentalne, smutno-pogodne i bardzo, bardzo barwne.
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
raining
Faith
Posty: 353
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2003, 22:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: raining » niedziela, 27 marca 2005, 22:28

w kontekscie historii autora to usmiech wielce obciążony, radość i spokój minionego podszyte niepokojem 'teraz', ale piękne, przepiękne i byłam w szoku, widząc skrzywioną twarz właściciela starego antykwariatu i pytanie 'a kto to?' na moje zapytanie czy moze jest Ota Pavel. kazdemu bardzo polecam. [jesli spotkacie w oryginale, przeslijcie mi :wink: ]

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » poniedziałek, 28 marca 2005, 11:52

Każdy inaczej radzi sobie z ciężką rzeczywistoscia. On odcinał się od terazniejszości wracając w przeszłość. Pięknie wracajac.
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
raining
Faith
Posty: 353
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2003, 22:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: raining » poniedziałek, 28 marca 2005, 15:40

zgadza się! to literatura tym bardziej niesamowita, ze była częścią leczenia psychiatrycznego, a powrót do najpiękniejszych momentów zaleceniem lekarza.. chyba każdy powinien robić takie wyprawy w świat dawnego czasu.

Awatar użytkownika
beyond
Japanese Whispers
Posty: 764
Rejestracja: piątek, 7 lutego 2003, 18:19

Post autor: beyond » czwartek, 31 marca 2005, 21:01

Boszze, jak ja nienawidzę niespełnionych, zakompleksionych mętów popisujących się w różnych posłowiach czy wstępach.. :evil: :evil: i po co ja to czytam?
Sing while you may
though it's hard to sing underwater.

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » niedziela, 3 kwietnia 2005, 14:08

Żeby się lepiej poczuć? 8)
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » niedziela, 3 kwietnia 2005, 16:00

Niedawno przeczytałam 40 stron "Jądra ciemności" J.Conrada :wink: a obecnie znów czytam sobie George'a Orwella "Córka proboszcza" oraz bardzo lubianą przeze mnie "Wiwat Aspidistra" :D tegoż samego autora

Ps: A na poczatku 4 klasy przerabiamy "Przedwiośnie" :wink:

Awatar użytkownika
beyond
Japanese Whispers
Posty: 764
Rejestracja: piątek, 7 lutego 2003, 18:19

Post autor: beyond » poniedziałek, 4 kwietnia 2005, 17:39

Zajin pisze:Żeby się lepiej poczuć? 8)
Aaaaaleeee się teraz nabzdyczyłem... :twisted:
Sing while you may
though it's hard to sing underwater.

Awatar użytkownika
kjurczaczek
The Top
Posty: 863
Rejestracja: środa, 9 czerwca 2004, 14:10

Post autor: kjurczaczek » poniedziałek, 4 kwietnia 2005, 19:40

opowiadania "Chłopiec na lotnym trapezie" Saroyan'a
opowiadania Satrsa (?) (tego Francuza)

ODPOWIEDZ