Strona 5 z 5

Re: Czy...

: poniedziałek, 9 listopada 2009, 19:04
autor: s_z_e_r_n
Fozzie pisze: ja przynajmniej nie mogę wierzyć w istnienie wszechmocnej i "wszechdobrej" istoty, która jednocześnie pozwala na całe zło, które widzimy na codzień a jednocześnie jest w swej "niezmierzonej dobroci" tak łaskawa, że za jedno nieposłuszeństwo pierwszych ludzi skazuje całe ich wielomiliardowe potomstwo na ból, choroby...
Dodatkowo jedno pytanie, dlaczego ta istota ma być w naszym pojęciu "wszechdobra"? Bo my tak chcemy?

Re: Czy...

: wtorek, 10 listopada 2009, 11:14
autor: guslarenko
kiedy powstawały i zyskiwały wyznawców dane religie/wyznania, czy dzisiaj w tak duzej skali byłoby to możliwe, dlaczego? Jaka byłaby reakcja ludzi na mesjasza? :P

Bono powiedział kiedyś takie trafne zdanie o Bogu, ale nie moge sobie przypomnieć...

Re: Czy...

: wtorek, 10 listopada 2009, 15:18
autor: alberto balsalm
Fozzie pisze: Na wstępie zaznaczę, że nie generalizuję i wypowiadam się wyłącznie z własnej perspektywy:

-nie mam do Boga pretensji o zło i choroby
-nie podaję wojen etc. jako dowodów na Jego nieistnienie
-nie jestem tak miłosierny i dobry jak On (a przynajmniej jak wmawiają nam to klerycy)

ale:

-nie skopuję ludziom tyłków tylko dlatego, że mnie wpieniają
-jeśli jestem w stanie pomagam zarówno znajomym, jak i nieznajomym a nie odwracam się od nich tylko dlatego, że w przeszłości postąpili w sposób niezgodny z moimi ideami

a podobnych właśnie reakcji spodziewałbym się po wszechmocnej i nieskończenie dobrej istocie szybciej, niż po sobie


a odrzucenie wiary w istnienie Boga nie jest pójściem na łatwiznę - osobie wychowanej w tak katolickim kraju jak nasz przychodzi to raczej z trudnością (znów mówię we własnym imieniu)
to wszystko potwierdza słowa s_z_e_r_n: patrzymy na boga z własnej, czysto ludzkiej i cholernie ograniczonej perspektywy. jeśli bóg istnieje i ma jakiś plan, człowiek nigdy nie będzie w stanie go zrozumieć (ew. po śmierci) i pewnie stąd bierze się większość wątpliwości.

Re: Czy...

: czwartek, 12 listopada 2009, 01:41
autor: Robert Smith Jr.
Dlaczego rozmawiacie o kimś, czymś co nie istnieje ? :o

Re: Czy...

: czwartek, 12 listopada 2009, 03:54
autor: alberto balsalm
Robert Smith Jr. pisze:Dlaczego rozmawiacie o kimś, czymś co nie istnieje ? :o
dowód, dowód.

Re: Czy...

: czwartek, 12 listopada 2009, 04:22
autor: Robert Smith Jr.
alberto balsalm pisze:
Robert Smith Jr. pisze:Dlaczego rozmawiacie o kimś, czymś co nie istnieje ? :o
dowód, dowód.
Brak :oops:

Re: Czy...

: piątek, 13 listopada 2009, 01:10
autor: alberto balsalm
ha! :twisted:

Re: Czy...

: niedziela, 15 listopada 2009, 03:06
autor: Robert Smith Jr.
Bóg nigdy by nie pozwolił na narodziny Bono :D

Re: Czy...

: niedziela, 15 listopada 2009, 09:01
autor: s_z_e_r_n
Robert Smith Jr. pisze:Bóg nigdy by nie pozwolił na narodziny Bono :D
Doceń, że pozwolił na twoje.

Re: Czy...

: niedziela, 15 listopada 2009, 09:58
autor: Robert Smith Jr.
s_z_e_r_n pisze:
Robert Smith Jr. pisze:Bóg nigdy by nie pozwolił na narodziny Bono :D
Doceń, że pozwolił na twoje.
Jakby Bóg istniał na moje narodziny też by nie pozwolił :twisted:

Re: Czy...

: wtorek, 24 listopada 2009, 00:25
autor: s'the figurehead
Spokojnie, nie wiesz kiedy umrzesz... :wink:

Re: Czy...

: czwartek, 26 listopada 2009, 19:51
autor: Robert Smith Jr.
Szczerze mówiąc mało mnie to interesuje :D

Re: Czy...

: wtorek, 1 grudnia 2009, 23:30
autor: axl_rose_
Bog istnieje.
I zyje wsrod nas.
To Robert :wink:

Re: Czy...

: środa, 2 grudnia 2009, 09:17
autor: Robert Smith Jr.
axl_rose_ pisze:Bog istnieje.
I zyje wsrod nas.
To Robert :wink:
Tyle to już wiem od dawna. :D

Re: Czy...

: środa, 2 grudnia 2009, 23:28
autor: axl_rose_
czyli wszystko jasne.. :) :roll:
dlatego nie wiem dlaczego tyle odpowiedzi 'nie'...