Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: love_cat » piątek, 5 września 2008, 11:43

a ja nie słodzę w ogóle.. chyba od ..stycznia?
na myśl herbaty z cukrem chce mi się wymiotować
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Fozzie » piątek, 5 września 2008, 12:35

ja nie słodziłem nigdy. ani herbaty ani kawy.
herbatka: earl grey robiony przez twinnings, kawa amerykańska: rozpuszczalna, słaba, najlepiej z utomatu w szpitalnej poczekalni, ale za to 6-8 dziennie
take Cure!

Fozzie

Awatar użytkownika
FranekTeleranek
Faith
Posty: 411
Rejestracja: sobota, 6 marca 2004, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: FranekTeleranek » niedziela, 7 września 2008, 21:34

ja tam pijam różne, owocowe, zielone, szare i bure, lubię mocne, najlepiej bez fusów, bo potem roboty jest z nimi od groma
cukier - nie
Kubuś Puchatek Kubuś Jutro i Dziś Ja i Mój puchaty Miś

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: s'the figurehead » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:14

... brown sugar ewentualnie... 8)

Awatar użytkownika
Mroczny Herbaciarz
Seventeen Seconds
Posty: 269
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 00:08
Numer gadu-gadu: 418450
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Mroczny Herbaciarz » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:17

Oooo! Cukier brązowy jest boski! 8) W szczególności wersja skawalona

Vielebny

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Vielebny » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:18

Brown Sugar to te narkotyki jakieś?

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: s'the figurehead » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:22

od razu narkotyki... :-$

Vielebny

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Vielebny » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:24

Brown Sugar, to chyba jakiś nieoczyszczony narkotyk. Tak mi się wydaje, nie znam się. No jest jeszcze jeden brown sugar - na kilku forach nick koleżanki z klimkatów DM :)
a wiedzieliście jak chłop w Busha butami rzucał? he he he he he he

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: s'the figurehead » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:29

...też się nie znam; jedynie konsumuję. :roll:

Vielebny

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Vielebny » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:30

niedobrze

Awatar użytkownika
Mroczny Herbaciarz
Seventeen Seconds
Posty: 269
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 00:08
Numer gadu-gadu: 418450
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Mroczny Herbaciarz » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:32

Eee, mi się to kojarzy ze zwykłym, brązowym cukrem -doobry!

Vielebny

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Vielebny » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:32

i słusznie :)

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: s'the figurehead » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:46

prawda.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Nell » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:49

Ja to bym się napiła herbaty, ale takiej z prądem.
A brown sugar to chyba heroina do palenia... nie wiem, też się nie znam na szczęście.
Lost forever in a happy crowd

Vielebny

Re: Tea, tee, té, thé, чай, HerbatkA!

Post autor: Vielebny » wtorek, 16 grudnia 2008, 00:52

a nie przypadkiem jakaś amfetamina, tylko że niższej jakości?
Nell, w czym problem? Robisz herbatę, zostawiając miejsce na gorzałę i pragnienie spełnione :)

ODPOWIEDZ