peiter

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 846
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

peiter

Post autor: haiaw » wtorek, 8 stycznia 2008, 14:52

W związku z prośbą peiter'a jego konto zostało zablokowane.
Oczywiście jeśli będzie chciał wrócić - natychmiast je odblokuję.
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
jamie84
Faith
Posty: 406
Rejestracja: piątek, 29 października 2004, 21:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gród nad Brdą

Re: peiter

Post autor: jamie84 » wtorek, 8 stycznia 2008, 16:12

A co "sie stało sie" takiego ? :shock:

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 846
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: peiter

Post autor: haiaw » wtorek, 8 stycznia 2008, 16:17

jamie84 pisze:A co "sie stało sie" takiego ? :shock:
Nie wiem, to jego decyzja, trzeba by się jego o to zapytać.
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: peiter

Post autor: alberto balsalm » wtorek, 8 stycznia 2008, 19:08

komediant.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Re: peiter

Post autor: frankenstein » wtorek, 8 stycznia 2008, 19:58

Trochę tak.
Jeśli ma dość tego forum, to po prostu mógł przestać zaglądać. Jeżeli poprosił o zablokowanie konta, to dlaczego to staje się sprawą publiczną?
Co nie zmienia faktu, że bardzo będę się cieszyć, gdy wróci - co mam nadzieję nastąpi niebawem. Bez odbioru.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 846
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: peiter

Post autor: haiaw » wtorek, 8 stycznia 2008, 20:02

frankenstein pisze:Jeżeli poprosił o zablokowanie konta, to dlaczego to staje się sprawą publiczną?
Dlatego że peiter poprosił o usunięcie konta. Operacja taka jest widoczna dla ogółu użytkowników, czyli publiczna.
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Re: peiter

Post autor: frankenstein » wtorek, 8 stycznia 2008, 20:05

OK. Zrozumiałem... TATO! :wink:
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 846
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: peiter

Post autor: haiaw » wtorek, 8 stycznia 2008, 20:06

frankenstein pisze:OK. Zrozumiałem... TATO! :wink:
skąd ta spoufałość? :shock: :shock: :wink:
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
dron
Pornography
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 20:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Giżycko

Re: peiter

Post autor: dron » wtorek, 8 stycznia 2008, 20:33

Oczywiście wszyscy wiedzą że Peiter był "ważną" osobą na forum.. ale oddzielne zakładanie wątku na temat tego ze opuszcza forum na moje trochę niepotrzebne...

No chyba że to jest tak, ze jak byle kto będzie chciał by usunęli mu konto, to odrazu Admin robi temat:D
Disintegration 89

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Re: peiter

Post autor: DrowningMan » wtorek, 8 stycznia 2008, 20:37

gwiazda 8)

może jest uzależniony.... od tego forum a ma dość
Turn On, Tune In, Drop Out

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Re: peiter

Post autor: VELVETPILL » środa, 9 stycznia 2008, 13:49

Może peiter jest emo i chce by wszyscy widzieli jak mu źle???
Obrazek
Polecam artykuł 10 najbardziej irytujących rzeczy w Emo - popłakałem sie ze śmiechu :)


BTW: ale suchar...
Obrazek

Awatar użytkownika
selva
Three Imaginary Boys
Posty: 98
Rejestracja: piątek, 16 lutego 2007, 19:52
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dżungli.

Re: peiter

Post autor: selva » środa, 9 stycznia 2008, 14:27

widocznie miał chłopina swoje powody. i tyle.
VELVETPILL pisze: Polecam artykuł 10 najbardziej irytujących rzeczy w Emo - popłakałem sie ze śmiechu :)
ani przez chwilę się nie śmiałam. autor faktycznie musiał być zirytowany pisząc ten artykuł - takie nagromadzenie wulgaryzmów i ogólny poziom językowy pozostawiają wiele do życzenia. i chociaż temat niezły, to jednak żenujace czytadło. :?

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Re: peiter

Post autor: VELVETPILL » środa, 9 stycznia 2008, 14:33

A może sama jesteś emo? Mnie art rozbawił, bo bardzo humorystycznie potraktował tę subkulturę. Co więcej - często były to trafne spostrzeżenia!

A co do formy - rzeczywiście można było troszkę kulturalniej :P
Obrazek

Awatar użytkownika
selva
Three Imaginary Boys
Posty: 98
Rejestracja: piątek, 16 lutego 2007, 19:52
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dżungli.

Re: peiter

Post autor: selva » środa, 9 stycznia 2008, 16:33

wyraziłam tylko swoją opinię na temat artykułu. zauważ, że tematu się nie czepiałam, a jedynie sposóbu, w jaki został przedstawiony.
a czy jestem emo? Tobie nie muszę niczego udowadniać, a ci, którzy mnie znają, wiedzą swoje. :D

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: peiter

Post autor: alberto balsalm » środa, 9 stycznia 2008, 19:37

tą listę chyba jakiś analfabeta pisał. to już nawet ten temat jest więcej warty, choć bezwartościowy.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Zablokowany