x - poezje

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

x - poezje

Post autor: Nevyn » czwartek, 30 listopada 2006, 20:55

Hm, koleżanka ma, słuchająca rzecz jasna The Cure, ale nie tylko, sama również próbuje os czasu do czasu coś zaspiewać. Również własne teksty.

Oto efekt tego co się stało, gdy pewna młoda osóbka chwyciła za pióro, w celu zadośćuczynienia, swoim potrzebom duchowym.


1.ASK OF THE FALLEN

Like falling Angel
I ran away with my dreams
My wings are torn by sorrow
Feathers washed by tears
Wake me up before I crash
To the bottom of my dream

You are my little, sweet, almost perfect lie
In which I wrap myself like in a warm quilt
I sink in my dream

Tell me, don’t you feel tired of
Standing on the pedestal
To which, with wish-stained hands
I’m trying to reach?

You play your rule in silence
During my deadly theater
Set us free

Komentarze mile widziane :)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » sobota, 16 grudnia 2006, 20:36

Słowa falling angel i dreams sa chyba najbardziej popularne wsrod gówniarskiej, dziewczecej tworczosci 8)
Turn On, Tune In, Drop Out

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » niedziela, 17 grudnia 2006, 03:01

oraz "tears" i "my love" :D

hehehe :D

przetlumaczylem sobie ten text w translatorze b oniektorych slow nie potrafilme osbie przypomniec :) i wyszlo nawet nawet :) ale wyczuwam polski akcent :D

takze jest pozytyyyyyywnie :D
Obrazek

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » niedziela, 17 grudnia 2006, 11:02

rotfl. przemasie, tlumaczenie wierszy w translatorze na pewno daje doskonale efekty :P


co do tekstu, nie wiem. szczerze mowiac nie widze w nim nic specjalnego. takie gimnazjalne folenejndzele, i tak jak mowil ktos powyzej: standardowy zestaw słów, fallen/falling angel, torn, wings, sorrow, feather, sink, dream, tears, theater. moze jako tekst piosenki zabrzmi lepiej, ale jako wiersz, jego wymowa jest tak na poziomie tworczosci 1 klasy gimnazjum i pierwszego weltschmerzu. sorry v_v.
.

Nietoperz
Three Imaginary Boys
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 3 czerwca 2002, 10:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Nietoperz » niedziela, 17 grudnia 2006, 22:30

moze zamiast czepiac sie pojedynczych slow zwroccie uwage na calosc? ;)
a ludzie uzywajacy translatora do tlumaczenia czegokolowiek w ogole sie nie powinni odzywac..
"kim sa przyjaciele?jedna dusza w dwoch cialach"-arystoteles-

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 17 grudnia 2006, 22:30

ostrrrrooooo

no ok, drugi tekst

2.COURSED IMMORTALITY
Shadows kiss my pain away
Black velvet covers the light of the day
Only the gently,
Flickering flame of the rose red candle
Keeps the memory of a little
Angel I was alive

Somewhere in the past
My heart was so full of live
He sowed in my soul sweet seed of the night
Kindled the passion, the weakness for man’s blood

Death I desire
Be my deadly fire
In which flames I will drown
Like a thrown into the water stone

Today I dwell between heaven and hell
Banished from the mortal land, shunned by the undead
Too full of goodness for this kind of fate
Too full of evil for a simple human live
The Creature of the night, the coursed child

czekam na kolejne opinie
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » poniedziałek, 18 grudnia 2006, 12:23

wiesz Nevyn, jak ktoś nie ma zielonego pojęcia o poezji w języku angielskim, niech się nie „rzuca” na głębokie wody krytyki literackiej, takie jest moje zdanie... ale to po częsci Twoja wina, gdyz zwróciłes się o opinię pospołu (bez obrazy)..... osoby, które sie tutaj wypowiadały na pewno nigdy nie miały do czynienia profesjonalnie z poezją w języku angielskim... osoby uczepiły się niektórych słów, zupełnie bezpodstawnie, gdyż tematykę upadłych aniołów nie tylko poruszac mogą dziewczynki z gimnazjum, (obecnie to większość dziewczynek z gimnazjum czy liceum nie jest w stanie sklecic ani pół wiersza, niestety) ale i poeci... temat, jak każdy, w poezji nie ma czegoś takiego jak "oklepane tematy" jeśli je ubierzesz w "nieoklepany" układ słów.


uwagi:


Konstrukcyjnie dziewczyna jest na dobrej drodze, jednak liryzmu jest trochę mało, w angielskim mniemaniu. Niech zainteresuje się najpiękniejszym środkiem literackim w tym języku, jakim jest aliteracja. Zastosowała ją raz, nie wiem czy świadomie:
Too full of goodness for this kind of fate
Too full of evil for a simple human life
co nadało wersom angielskiego wyrazu! Choć w oczy kole zestaw " fate/life".

W ogóle niech sobie poczyta o konstrukcji wiersza, o rytmie i rymach. Momentami rymy ma trochę, przekładając na nasze, warszawskie... (albo cały wiersz jest rymowany, albo cały nie, takie rymy mieszane z rymami niedokładnymi brzmią kiepsko) .... z tym "polskim akcentem" to akurat Przemass dobrze wyczuł... co nie znaczy, że dziewczyna jest na złej drodze, wręcz przeciwnie... tylko to trochę taka harówka, bo to język obcy, więc trzeba głęboko wejść w jego tajniki...

Forma wbrew pozorom jest bardzo ważna, no chyba, ze wiersze, które napisała to teksty piosenek (lyrics). Wtedy sytuacja jest zupełnie inna.


Poprawiłam najbardziej rzucające się w oczy błędy:

2.COURSED IMMORTALITY
Shadows kiss my pain away
Black velvet covers the light of the day
Only the gently ( po co tutaj był przecinek?)
Flickering flame of the rose red candle
Keeps the memory of a little
Angel I was alive (sens???)

Somewhere in the past
My heart was so full of life
He sowed in my soul a sweet seed of the night
Kindled the passion, the weakness for man’s blood

Death I desire
Be my deadly fire
In which flames I will drown
Like a thrown into the water stone

Today I dwell between heaven and hell
Banished from the mortal land, shunned by the undead
Too full of goodness for this kind of fate
Too full of evil for a simple human life
The Creature of the night, the coursed child


1.ASK OF THE FALLEN – o co jej chodzi z tytułem? jak już to The Ask Of The Fallen, ale ASK??? czy aby na pewno ASK?

Like a falling Angel (pewnie miała na myśli kogoś, kogo zwie Aniołem, dlatego nie dała rodzajnika, ale ja bym tutaj zostawiła rodzajnik)
I ran away with my dreams
My wings were torn by sorrow
Feathers washed by tears
Wake me up before I crash
Into the bottom of my dream

You are my little sweet, almost perfect lie
In which I wrap myself like in a warm quilt
I sink in my dream

Tell me, don’t you feel tired of
Standing on the pedestal
Which, with wish-stained hands
I’m trying to reach?

You play your rule in silence
During my deadly theater
Set us free


Dla przykładu zapodem jej parę wierszy mojego absolwenta, obecnie już ma tytuł magistra filologii angielskiej, który to pisze pod pseudonimem Patrick Hellsa:

A DINNER FOR TWO
If you happen to take up a different life,
And exchange melodramatic dagger for a kitchen knife,
Your idols hiding in the reflection of its shining blade,
Shall be wiped off it before a meal is made.
Then served before you on a shining plate,
Still alive with eyes set on you, burning with hate,
Paralysing your senses, drawing its hands upon you,
Shouting for a drop of blood, a bite of flesh or two.
Hear them running towards you ‘tween sips of coffee
‘tween nails hammered into your worm-bitten coffin,
Among wolves feasting on a child’s naivety,
Among people praying to an unwanted deity.
You arise from the table clutching a knife,
From blood-weeping corpse of your dead-cold wife,
And run through the forest of praying stones,
To put to sleep under your own tree your own naked bones.

June, 23rd 2003 11:37 p. m.


ROSA CANINA
On a silky ground grows the flower,
The fragrance of its juice seduces mortal world,
Dark night’s stripes blind the sunny clover,
As the intruder brings the blade of cold.
Once closed in the time of its youth,
Now shines open like moon on a midnight sky,
The movement of that serpent seems so smooth,
When the black laced curtain is pulled up high.
Oath and tear cry her petals,
While lame dragon spreads his wings of hunger,
And she trembles Frozen by the Heat of love,
And sings a sunset sermon of sweet surrender.
On a stony ground burns the flower,
And spreads the odour of its half-rotten flesh.
I adore thou, rosa canina, panis caelestis,
Thy artificial charm and no sense of art.



WHERE EVIL LIVES


Finally I return to a place,

Where thoughts of every race,

At the border of my wicked mind,

Nor love, nor mercy might find.

Here nuns young and fresh,

Awaiting the Saviour’s flesh,

Please themselves low on their knees,

Lending each other a lustrous kiss.

Here the unwanted children,

Through bloody sacrifice, blacken

The empty space beneath my heart,

Conducting the purest l’art pour l’art.

Here your darkest fantasies,

Are even more darker realities,

For that spirit that dwells in me,

Seduces you by means of me.

Here life has no value,

And whenever a child is born,

His mind uprooted, heart torn,

Grave dug and corpse forlorn.




‘quem dii diligunt, adolescens moritur’
[‘GODS’ BELOVED DIE YOUNG’]
Blood, red and rotten, circulates through veins,
Young man travels where the marble soil raises
The flames of misty odour from the corpses, that dwell six feet under.
And they grab his hands... his legs... his throat...
And they stab his sighs... he sweats suffering...
How sweet is the moment of suspension,
When not alive not yet dead,
Somewhere between Earth and Heaven,
To cross the Firmament’s threshold,
Where Angels sing to the divine melody of David’s harp
And where among ivory white clouds children play and laugh...
Somewhere between Sea and Asgard1,
To cross the threshold of Valhalla2,
Where all mighty, but dead, warriors sit and drink
Once chosen by Valkirias3, vultures on a man’s life...
Somewhere between Earth and Hell,
To enter Pandemonium4,
Chaos... anarchy... tumult... the very end of being...
Blood, red and rotten, circulates through veins,
The golden-rayed demon rises its carcass from below
And the mist climbs down back to the soil,
Where corpses dwell six feet under.
And the boy stands upright and his thoughts... clear,
Follows the pulse in his brain,
Flows with the river of pain,
All for some maiden, some beautiful maiden,
Black hair... ivory skin... violet lips... rosy womb... blue deep of eyes...
His mind-made Ate, Aphrodite and Athena....
Erring men follow poets5, and so does he,
So does his dream and his drama,
That dwell in the Poet’s Corner6,
Talking to Shakespeare... Milton... Tennyson,
Trying to understand the paper divinely stained by their hands...
To understand a poet,
‘Tis a necessity to visit his country7.
Blood, red and rotten, circulates through veins
Red moon rises crescent face,
Man never wanted to be a baby,
But gods decided differently.
Fear paralyses people and they create gods
That come and go but always want blood...
Take my hand, I don’t want to be afraid,
Dig in my mind and clear my conscience,
Love me, don’t let me be loved by God,
For his lovers die so young8,
So much fear dwells in peoples’ minds,
Also in mine, but not so mine anymore,
So many gods dwell in peoples’ hearts,
No space left in mine, thus not mine anymore...
God sees, time runs, death chases, eternity waits9,
Dominus vobiscum...
May God be with you.
Blood, red and rotten, circulates through veins,
Cupid’s arrows cut humid air,
And always reach their aim,
And they wound, and they kill.
Give me your lips, dreariest of all nights,
Give me your look, the rainbow of your iris,
Give me your touch, the April rain,
Give me your sigh, the Summer breeze,
Listen as I pledge myself to you, on both knees,
Look as I paint my gold oaths with gold and blood,
Touch the letters of my desire, turn the key in doors of my empire,
And burn your lips, your eyes, your fingers,
Your soul, if there is place for my love, though I doubt it,
Let it devour you, devour me,
Feed our insatiable hunger,
Love out of love is born10, they say,
Our love is born of death, your and mine.
Blood, red and rotten, circulates through veins
Just like the dance, Dance Macabre,
Dying pulse and emptiness beneath the heart,
Last look, last drop of blood, last words, last sigh.
So cosy is my couch, maybe because I feel nothing at all,
So clean is the air, maybe because I breathe for the last time,
So beautiful you are, maybe because I see nothing but you,
So warm you are, maybe because the world around already died...
Come Azrael11, approach my friend, don’t make me wait so long, too long,
The shadow of your wings climbs up from my feet to my head,
As soft and nimble as silk maiden’s lingerie dropping from her breast and womb,
Polar wind is brought, the inevitable comes,
So much is enough, though so little,
Something more would be better, still so little,
One chord, second chord, David’s harp,
Last melody, last stabbing, last movement,
Last look, last drop of blood, last sigh, last poem... Unless...


Patryk Hellsa 2003-04-20
03:11 AM
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 18 grudnia 2006, 14:50 przez alexcure, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » poniedziałek, 18 grudnia 2006, 14:43

Gdyby więc ktoś miał problemy z angielskim, zapraszam do działu z moją skromną tfu!rczością. Piszę TYLKO po polsku i nie pytajcie "dlaczego"? :wink:

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » poniedziałek, 18 grudnia 2006, 19:03

alexcure pisze:wiesz Nevyn, jak ktoś nie ma zielonego pojęcia o poezji w języku angielskim, niech się nie „rzuca” na głębokie wody krytyki literackiej, takie jest moje zdanie... ale to po częsci Twoja wina, gdyz zwróciłes się o opinię pospołu (bez obrazy)..... osoby, które sie tutaj wypowiadały na pewno nigdy nie miały do czynienia profesjonalnie z poezją w języku angielskim...
bez przesady, nie trzeba byc krytykiem, zeby ocenic, czy cos sie podoba czy nie. chodzilo chyba o opinie potencjalnych sluchaczy, a nie ekspertow (bo to sluchacze ocenia, czy walkowane po raz 666 upadle anioly ich draznia, czy nie). wg Twojego rozumowania moze nie sluchajmy muzyki, bo przeciez bez wyksztalcenia muzycznego w ogole nie mamy pojecia o temacie;) no offence.
w poezji nie ma czegoś takiego jak "oklepane tematy" jeśli je ubierzesz w "nieoklepany" układ słów.
co do tego, ze nie ma oklepanych tematow, polemizowalabym. a uklad slow byl tu wlasnie maksymalnie oklepany, w tym sęk.
chyba, ze wiersze, które napisała to teksty piosenek (lyrics). Wtedy sytuacja jest zupełnie inna.
z tego co Jacek napisal, tak wlasnie jest
.

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » poniedziałek, 18 grudnia 2006, 21:37

cyjanek pisze: 1. bez przesady, nie trzeba byc krytykiem, zeby ocenic, czy cos sie podoba czy nie. chodzilo chyba o opinie potencjalnych sluchaczy, a nie ekspertow (bo to sluchacze ocenia, czy walkowane po raz 666 upadle anioly ich draznia, czy nie). wg Twojego rozumowania moze nie sluchajmy muzyki, bo przeciez bez wyksztalcenia muzycznego w ogole nie mamy pojecia o temacie;) no offence.


2. co do tego, ze nie ma oklepanych tematow, polemizowalabym. a uklad slow byl tu wlasnie maksymalnie oklepany, w tym sęk.


3. z tego co Jacek napisal, tak wlasnie jest

1. owszem nie trzeba byc krytykiem, ale nie lubie jak ktoś tak jedzie młodych twórców... to zniechęca do pisania, a moje rozumowanie błędnie zinterpretowałeś....

2. możliwe, ze oklepane w pewnych kręgach... np gotyckich czy metalowych, ale w poezji w ogóle, nie jest oklepany...

3. nie zupełnie, może pisac lyrics ale i poezję też, tego nie sprecyzował.... jak ktoś pisuje lyrics to uwagi o wierszach mu nigdy nie zaszkodzą, tym bardziej, ze aliteracja jest stosowana nie tylko w poezji, tekstach piosenek, ale i w nagłówkach artykułów prasowych, tytułach ksiązek, niemal wszędzie w języku pisanym, śpiewanym... tak samo rzecz się ma z rymami itp.... jak dziewczę chce tworzyć porządne teksty piosenek, wszystko jej sie przyda, najgorzej jak ją zjedzie parę osób i się zrazi....


Takie zrażanie towarzyszy mi w życiu bardzi często... zauwazyłam, ze ludzie to szalenie lubią.... lubią bardzo wielce krytykować, oceniać i najczęsciej smucić i dobijac innych... Nie podoba mi sie to bardzo... dlatego stoję w obronie takich zachowań...Owszem, bądź krytykiem, ale nie takim dziecinnym, "to jest be" to jest fe", bez ciepłego słowa i uzasadnienia... takie "bo mi się nie podoba" jest łatwe...ale łatwo też zniechęca....
cyjanek pisze: ale jako wiersz, jego wymowa jest tak na poziomie tworczosci 1 klasy gimnazjum i pierwszego weltschmerzu. sorry v_v.
wyśmiałes dziewczynę kompletnie... mam dla Ciebie zadanie, napisz jaka jest wg Ciebie ta wymowa??? skoro uwazasz, ze na poziomie 1 kl gimnazjum... :lol:

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » wtorek, 19 grudnia 2006, 01:35

Nietoperz pisze:moze zamiast czepiac sie pojedynczych slow zwroccie uwage na calosc? ;)
a ludzie uzywajacy translatora do tlumaczenia czegokolowiek w ogole sie nie powinni odzywac..

e tam :P (ciiiicho;))

...


no i Olus tez zauwazyla :) ale rozpiske dalas... łohooh :/ chyab sie nie wqrzylas ?:>
ja tam w angielska poezje nie wchodzilem ;) ale jak miec czas to przewalkuje trosze :D

hm... to ja mam pomysl moze od raazu bede pisal co sadze na temat Tych wieszy ?? a nie probowal lagodnie to wyrazic? :D
Obrazek

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » wtorek, 19 grudnia 2006, 17:15

alexcure pisze:
cyjanek pisze: ale jako wiersz, jego wymowa jest tak na poziomie tworczosci 1 klasy gimnazjum i pierwszego weltschmerzu. sorry v_v.
wyśmiałes dziewczynę kompletnie... mam dla Ciebie zadanie, napisz jaka jest wg Ciebie ta wymowa??? skoro uwazasz, ze na poziomie 1 kl gimnazjum... :lol:
jakie wysmianie, boze. jesli ktos upublicznia swoja tworczosc, to automatycznie zgadza sie na krytyke, tym bardziej jezeli ma to zostac wykorzystane jako tekst piosenki. po prostu tematyka upadlych aniolow z rozdartymi skrzydlami jest najbardziej eksploatowana, przez wszystkie zwykle nieletnie dziewczeta, ktore zaczynaja pisac i chca wyrazic swoj bol, i wiekszosc takich wierszy ktore czytalam [nie bylo ich wiele, bo raczej unikam], operowala slowami wings, feather, sorrow, itd itd....

nie chce podcinac dziewczeciu skrzydel [nomen omen], bo to bardzo fajnie ze probuje pisac, ale czemu ma mnie zachwycac milionowy tekst o upadlych aniolach, skoro mnie nie zachwyca? nie mowie jej przeciez 'przestan tworzyc bo nic z tego nie bedzie', tylko proponuje bardziej oryginalna tematyke i forme. bo te upadle anioly to taki niemalze symbol gotyckiej gimnazjalnej tworczosci.. peace.
.

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » wtorek, 19 grudnia 2006, 18:00

Zgadza sie Cyjanku - dobrze to ujelas, oto chodzi 8)
Turn On, Tune In, Drop Out

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » wtorek, 19 grudnia 2006, 18:48

DrowningMan pisze:Zgadza sie Cyjanku - dobrze to ujelas, oto chodzi 8)
no teraz napisał jak trzeba, IMHO, nie można było tak od razu..... kwestia formy :wink:

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » wtorek, 19 grudnia 2006, 19:20

nie widze wiekszej roznicy, ale ok. napisalA. ;)
.

ODPOWIEDZ