smęcenia starego piernika

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
Mroczny Herbaciarz
Seventeen Seconds
Posty: 269
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 00:08
Numer gadu-gadu: 418450
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: Mroczny Herbaciarz » środa, 30 stycznia 2008, 21:17

Już za koło 100zł można zdobyć przyzwoity sprzęt na Allegro
I tak liczą się same głośniki, z tym zawsze jest problem bo nie te kształty wtyków co dziś (choć z tego co wypatrzyłam, są produkowane adaptery z wbudowanymi głośnikami)
Swoją Unitrę podłączałam do starej wieży, póki się....całkowicie nie rozwaliła

Aha, rada na przyszłość ; nie baw się w didżeja igłą :mrgreen:

Awatar użytkownika
dron
Pornography
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 20:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Giżycko

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: dron » czwartek, 31 stycznia 2008, 07:50

jeżeli nie planujesz być djem tylko ma to byc sprzet domowego użytku to wystarczy zwykła unitra, która podłącza się pod wzmacniacz lub zwykłą wieżę hi-fi, do tego są tanie wkładki Audiotechniki (50zł), bo te oryginalne unitrowske są drogie(ok 75zł), i ogólniej trudniej dostępne.... sam gramofon to wydatek rzędu 100-120 zł
Disintegration 89

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: guslarenko » czwartek, 31 stycznia 2008, 20:23

Dzięki mrocznaj i dronie , myślałem że to raczej wydatek rzędu 300-400 zł ale skoro mówicie ze i za 100 kilka kupie to juz sobie odkładam na ten cel :) i jakieś płyty trzeba będzie też upolować.

Awatar użytkownika
dron
Pornography
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 20:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Giżycko

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: dron » czwartek, 31 stycznia 2008, 20:37

do 150 ziko się zamkniesz na pewno...

a płyty....

Na allegro co rusz są wystawiane ciekawe woski Cure'ów od Boys don't Cry po Disintegration...

a z tego co ostatnio widziałem to nawet "The Cure 2004" na wosku było wystawione, więc płytki też są łatwo dostępne tyle że 4-5-6 dyszek za takie Seventeen Seconds czy Faith trzeba liczyć...
Disintegration 89

Awatar użytkownika
Mroczny Herbaciarz
Seventeen Seconds
Posty: 269
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 00:08
Numer gadu-gadu: 418450
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: Mroczny Herbaciarz » czwartek, 31 stycznia 2008, 20:47

Eeetam, jak się dobrze pośledzi to i za 5 zł można nabyć winyla :wink: (nie tylko The Cure rzecz jasna)

Vielebny

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: Vielebny » piątek, 5 grudnia 2008, 11:29

Mroczny Herbaciarz pisze:Eeetam, jak się dobrze pośledzi to i za 5 zł można nabyć winyla :wink: (nie tylko The Cure rzecz jasna)
Odpisuję niemal na rocznicę posta :-)
No raczej nie zgodzęsię z teorią, że można wyrwać za 5 zł płyty. Kiedyś tak było (lata 90te) na jarmarkach dominikańskich itd. bo ludzie nie wiedzieli co mają oddawali to za grosze, myśląc, że to stare badziewia, których nikt nie chce. Dziś wiedzą, że jest na to popyt i to cenią. Nie mam doświadczenia w szerokiej gamie wykonawców, tzn. mam ale w kwestii winyli interesowałem się głownie The Cure, Depeche Mode i może jeszcze czymś. Otóż fakt, trafiały się na aukcjach single z 1 funta (4 zł), głównie 7-calowe ale to rzadkość. Zresztą u nas nie kupisz w tej cenie a kupując przykładowo w GB, bierzesz singla za 5 zł i doliczasz 12 za wysyłkę.... co nieco zmienia sytuację :) Generalnie trzeba liczyć płyty (single i albumy) od 20 zł wzwyż. Z reguły dziwnie tanie płyty wiążą się z tym, że raczej nie są w najlepszym stanie. Jeśli chodzi o podstawową dyskografię powiedzmy Kjurów, to raczej nastawić się na ceny od 40 zł do góry. Może Japanese Whispers czasem gdzieś nieco taniej się trafi. No a takie Rzeczy, jak Entreat to już przedział 65 - 120 zł.
I należy pamiętać, że gdki pt "czasem gdzieś coś trafię tanio, to kupię" można odstwaić na bok. Zbieranie płyt winylowych uzależnia. Nie wiesz kiedy i jak, a już masz wydane wszystko, co miałeś(-aś) odłożone :)

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: Fozzie » piątek, 5 grudnia 2008, 12:18

Uzależnia, ale daje równiez wielką frajdę ze słuchania.
Obróbka cyfrowa zabija jednak dźwięk.
A od niedawna wydawane są wszystkie (chyba) płyty The Cure jako winylowe reedycje, na 180-gramowym winylu :dance:
take Cure!

Fozzie

Vielebny

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: Vielebny » piątek, 5 grudnia 2008, 12:41

Trochę inaczej. Reedycje winylowe są wydawane tak jak w przypadku DM. Reedycja pojedyńcza; deluxe edition (2xCD) [u DM pod nazwą collectors edition cd + dvd] i podwójna płyta winylowa. Tylko że te winyle nowe dość drogie.

Vielebny

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: Vielebny » piątek, 5 grudnia 2008, 12:44

ps. czyli na 180 gramowych płytkach są dotąd: Three Imaginary Boys, 17 Seconds, Faith, Pornography, The Top, The Head On The Door, Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me, Disintegraton (z tego, co mi wiadomo)

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: smęcenia starego piernika

Post autor: Fozzie » piątek, 5 grudnia 2008, 15:14

To dołóż jeszcze wychodzące "na bieżąco": ja mam na 180-tkach BF, TC i 4.13
take Cure!

Fozzie

ODPOWIEDZ