Publikacja 'Mein Kampf" A. Hitlera

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
ont
Seventeen Seconds
Posty: 288
Rejestracja: piątek, 2 lipca 2004, 11:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: ont » środa, 9 marca 2005, 09:25

Nothing pisze:
ont pisze:Wydawnictwo publikujące tę książke szczyci sie niezwykłymi tytułami, mają w przygotowaniu "Czerwoną książeczke" Mao oraz "Szatan mówi"
skad ta informacja mozesz zdradzic?
Także na ostatniej stronie "Mein Kampf"...

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » środa, 9 marca 2005, 11:28

Zajin pisze:
Nothing pisze:
ont pisze:Wydawnictwo publikujące tę książke szczyci sie niezwykłymi tytułami, mają w przygotowaniu "Czerwoną książeczke" Mao oraz "Szatan mówi"
skad ta informacja mozesz zdradzic?

[
Lutowy "Przekrój". 8)
Przepraszam,to była lutowa Polityka.
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » środa, 9 marca 2005, 15:58

a byl ktos w k-ce w teatrze bo tam wlasnie wystawiaja czy wystawiali Mein Kampf ? przeszedlbym sie ...
Obrazek

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Post autor: VELVETPILL » sobota, 12 marca 2005, 18:58

Sorrki wszystkich, miałem umieścić tu swoje przemyślenia, ale w związku z zaistniałą sytuacją, bardzo niemiłą dla mnie odkładam to na później... Ale mam nadzieję, że kiedyś powrócimy do tego tematu...


[*] ['] [*] ['][/b]
Obrazek

górek
Three Imaginary Boys
Posty: 62
Rejestracja: sobota, 15 czerwca 2002, 22:42
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: górek » niedziela, 13 marca 2005, 22:00

Troszkę zdumiewa mnie niniejsza dyskusja. Aktualna edycja Mein Kampf jest drugim rzutem książki na rynek - w 1992 roku, nakładem krakowskiego wydawnictwa Werset, w przekładzie I. Puchaslkiej i P. Marszałka wydano Mein Kampf po raz pierwszy. Korzystałem z tego wydania pisząc magisterkę poświęconą doktrynie polityczno-prawnej nazizmu.
Względy naukowe i poznawcze, w moim przekonaniu, uzasadniają prezentację tego rodzaju tekstów. Mein Kampf jest przecież podstawowym źródłem wiedzy o doktrynie o której nie sposób nie wiedzieć i do której nie sposób, na różnych zresztą poziomach epistemicznych, się nie odnieść. Każda biblioteka uniwerystecka, czy biblioteka wydziałowa na politologii winna mieć ten tekst w swoich zbiorach. To oczywiste.

Rzeczą odmienną jest to, że gros debili może kupić sobie w księgrani Mein Kampf i na podstawie lektury wykreować credo życiowe, a także pomóc w kreowaniu tegoż, np. poprzez kopiowanie książki, innym. Ale to już fantastyka. Przyczyny sięgania przez ludzi po tego rodzaju ideologię są nazbyt skomplikowane, by w prosty sposób implikować je niszową edycją Mein Kampf. Oczywiście książka może w pewnym stopniu tutaj pomóc, ale nie przesądzić. Łysi chadzali po polskiej ziemi i pieścili się nazistowskimi pozdrowieniami zanim ktokolwiek wydał hitlerowski obłęd w druku.

Zbrodnią jest zestawiać Marksa z Hitlerem (przepraszam Cię Marksie), ale, na przykład, bardzo doskwiera mi, że nie mogę pójść do księgarni i nabyć Rękpisów filozoficzno-politycznych, Świętej Rodziny albo Kapitału. Student filozofii słyszy o Marksie na czterech czy pięciu wykładach, ale książki jego nie kupi bo jest to wbrew rodzimej, prowincjonalnej, politycznej poprawności. Śmiać i płakać się chce.

Nothing
Three Imaginary Boys
Posty: 71
Rejestracja: poniedziałek, 29 listopada 2004, 06:28
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Your mind
Kontakt:

Post autor: Nothing » poniedziałek, 14 marca 2005, 07:48

kiedys powiedziano, ze zapomnienie historii grozi jej powtorka...
"Nie pytaj, komu bije dzwon. Bije, bo komus placa, zeby pociagal za sznur"

ODPOWIEDZ