ale fuck :-(

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
Aga
The Head On The Door
Posty: 1071
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 11:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Aga » środa, 23 lutego 2005, 08:08

"Może to zabrzmi dziwnie, ale nie wykluczamy też skomplikowanego, upozorowanego na zabójstwo samobójstwa - powiedział "Rzeczpospolitej" gen. Eugeniusz Szczerbak, zastępca komendanta głównego policji.

hmm.. szczerze mówiąc też o tym pomyślałam.. :shock:

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » środa, 23 lutego 2005, 08:59

Aga pisze:"Może to zabrzmi dziwnie, ale nie wykluczamy też skomplikowanego, upozorowanego na zabójstwo samobójstwa - powiedział "Rzeczpospolitej" gen. Eugeniusz Szczerbak, zastępca komendanta głównego policji.

hmm.. szczerze mówiąc też o tym pomyślałam.. :shock:
No więc właśnie.... Nie umniejsza to jednak przerażającego faktu, że wspaniały człowiek jest już po drugiej stronie. Po prostu wielki żal. :cry:

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » środa, 23 lutego 2005, 09:03

Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » środa, 23 lutego 2005, 23:02

Nie ma sensu byśmy dalej w to brnęli... Niech całun milczenia i zadumy opadnie na nasze usta i serca. Kiedyś znów się zobaczymy...

P.S. KTO chce prowadzić śledztwo - bardzo proszę. KTO ma w nosie powagę, całuny i inne żałobne ceregiele - proszę bardzo. I wogóle ...

DLA MNIE - SKOŃCZONE...
Ostatnio zmieniony czwartek, 24 lutego 2005, 23:52 przez s'the figurehead, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
colic
Three Imaginary Boys
Posty: 57
Rejestracja: środa, 7 lipca 2004, 17:41
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: gdzies tam...

Post autor: colic » czwartek, 24 lutego 2005, 09:27

,,Przesuń się w ciszę.
dla wielu wyjdziesz z nicości
dla wielu tam trafisz.

Przesuń się w ciszę.
zrób miejsce następnym
lub bądź niezastąpiony.

Przesuń się w ciszę.
w wielkim hałasie
lepkim rozgłosie.

Przesuń się w ciszę.
w wieczność bez wyjścia
z jakąś nadzieją.


Przesuń się w ciszę malarzu."

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » czwartek, 24 lutego 2005, 14:08

arq pisze:Przez ten tytuł, to myślałem że to o tym:
Obrazek
jest ten wątek... :twisted:
Normalnie spytałabym "co artysta miał na myśli", ale skoro nie żyje..
Zły gotyk boli przez całe życie

Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Post autor: bflower » czwartek, 24 lutego 2005, 14:15

AgentCooper pisze:jakies fatum wisi nad tą rodziną chyba...
Dokładnie to samo przyszło mi na myśl, gdy usłyszałam o jego śmierci (a usłyszałam dopiero wczoraj wieczorem i nadal jestem w szoku)
pzdr
and take it easy chicken

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » czwartek, 24 lutego 2005, 15:56

Fatum? Z.B. maluje maszkarony i staje się ikoną popkultury. Jego syn w tym wszytskim dorasta, potem słucha maszkaronów - i też staje się ikoną popkultury. Reszty można się domyślić. Nie widzę ingerencji sił wyższych.
Zły gotyk boli przez całe życie

friday1979
Three Imaginary Boys
Posty: 55
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 10:28
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: friday1979 » czwartek, 24 lutego 2005, 17:11

Danelectro pisze:Fatum? Z.B. maluje maszkarony i staje się ikoną popkultury. Jego syn w tym wszytskim dorasta, potem słucha maszkaronów - i też staje się ikoną popkultury. Reszty można się domyślić. Nie widzę ingerencji sił wyższych.
Zgadzam się z koleżanką. Nie chce żeby wyszło,że nie robi na mnie wrażenia zakłucie człowieka nożem,ale nie rozumiem całego tego zamieszania na forum...ten wiersz, ten całun milczenia i zadumy na naszych ustach...Kurde, czuję się jakbym czytał swój pamiętnik z okresu kiedy miałem szesnaście lat.
Może po prostu nigdy mnie nie interesowało malarstwo Zibiego.
Polecam Hoppera

Awatar użytkownika
draoi
Faith
Posty: 368
Rejestracja: czwartek, 7 sierpnia 2003, 16:00
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: draoi » czwartek, 24 lutego 2005, 18:03

temu światu już nic nie pomoże....
but now the sun shines cold
and all the sky is grey
the stars are dimmed by clouds and tears
and all i wish is gone away

friday1979
Three Imaginary Boys
Posty: 55
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 10:28
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: friday1979 » czwartek, 24 lutego 2005, 18:06

draoi pisze:temu światu już nic nie pomoże....
Nie gadaj...spluwa zawsze pomaga.

Awatar użytkownika
draoi
Faith
Posty: 368
Rejestracja: czwartek, 7 sierpnia 2003, 16:00
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: draoi » czwartek, 24 lutego 2005, 18:26

hmmmm...
but now the sun shines cold
and all the sky is grey
the stars are dimmed by clouds and tears
and all i wish is gone away

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » czwartek, 24 lutego 2005, 19:59

friday1979 pisze:
Danelectro pisze:Fatum? Z.B. maluje maszkarony i staje się ikoną popkultury. Jego syn w tym wszytskim dorasta, potem słucha maszkaronów - i też staje się ikoną popkultury. Reszty można się domyślić. Nie widzę ingerencji sił wyższych.
Zgadzam się z koleżanką. Nie chce żeby wyszło,że nie robi na mnie wrażenia zakłucie człowieka nożem,ale nie rozumiem całego tego zamieszania na forum...ten wiersz, ten całun milczenia i zadumy na naszych ustach...Kurde, czuję się jakbym czytał swój pamiętnik z okresu kiedy miałem szesnaście lat.
Może po prostu nigdy mnie nie interesowało malarstwo Zibiego.
Polecam Hoppera
brawa dla tych panstwa,

nie chce wyjsc na niewrazliwego potwora bo dosc mocno sie jarałam obrazami tego pana i tez mnie zatkalo, jak sie dowiedzialam, [zreszta kimkolwiek by nie byl, to zal goscia, czy by byl malarzem czy sprzedawcą precelków]- ale litosci, calun milczenia, och ach - nie ma sprawy, spuszczajcie ten calun, jesli chcecie, ja nie chce, bo dosc mocno mnie interesuje kto i po co, zwlaszcza ze nie mam pewnosci czy kiedys sie zobaczymy - rozumiecie, kwestie techniczne i takie tam. amen.
.

Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Post autor: bflower » piątek, 25 lutego 2005, 13:42

:0
A ja jestem w szoku, ze cos takiego sie stalo, i malo mnie interesuje cala atmosfera, ktora narosla wokol rodziny Beksinskich. Tym bardziej, ze jak sie okazalo bylo to najprawdopodobniej morderstwo dla pieniedzy, a zadnych pieniedzy zlodziejom nie udalo sie w koncu znalezc. Czyli zginal zupelnie bez sensu :(
A Beksiński był dla mnie osobą pokroju, no nie wiem, Olbrychskiego i uwazam ze jego smierc jest wielka strata dla polskiej sztuki. A poza tym straszne to wszystko, syn przyjaciela go zabil?
pzdr
and take it easy chicken

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » piątek, 25 lutego 2005, 14:37

Jak na dwie napstrykane strony na ten temat, to ja tu nie widze całunu milczenia.
A ta smierc jest zupelnie bez sensu, czy by zabrali cala kase, czy nic nie znalezli. nie widze zwiazku... :roll:
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

ODPOWIEDZ