ale fuck :-(

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
WITKACY
Pornography
Posty: 511
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2004, 22:20
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

ale fuck :-(

Post autor: WITKACY » wtorek, 22 lutego 2005, 11:15

„Jeśli cię nic nie swędzi i nie zanadto boli,
nie miej pretensji żadnej do najsroższej doli.”
http://www.witkacy.republika.pl

karolina117
Easy Cure
Posty: 29
Rejestracja: czwartek, 21 października 2004, 13:56

Post autor: karolina117 » wtorek, 22 lutego 2005, 11:18

na prawde trudno mi cos powiedziec w tej chwili...jak o tym uslyszalam po prostu mnie zatkalo...

Awatar użytkownika
Aga
The Head On The Door
Posty: 1071
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 11:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Aga » wtorek, 22 lutego 2005, 11:26

o kurde... :shock: !!!

Awatar użytkownika
Gothic
Faith
Posty: 391
Rejestracja: środa, 5 czerwca 2002, 10:04
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Anywhere out of the world
Kontakt:

Post autor: Gothic » wtorek, 22 lutego 2005, 11:33

:cry:

... tez nie wiem co powiedziec... odszedl Wielki Czlowiek.... kxxx* mać! co za swiat!

['] ['] [']
"But awakes to a morning with no reason for waking"
http://www.pixeldreams.pl

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » wtorek, 22 lutego 2005, 11:50

Tak. Musialam usiasc jak uslyszalam....
Ale ja nie rozumiem!! To absurd, to...straszne :(
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
martab
Boys Don't Cry
Posty: 194
Rejestracja: sobota, 12 czerwca 2004, 13:27
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: martab » wtorek, 22 lutego 2005, 15:51

właśnei właczyłam tv a tu na przywitanie taka wiadomość
:cry:

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3745
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » wtorek, 22 lutego 2005, 16:11

fucktycznie :cry:

Awatar użytkownika
jamie84
Faith
Posty: 406
Rejestracja: piątek, 29 października 2004, 21:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gród nad Brdą

Post autor: jamie84 » wtorek, 22 lutego 2005, 16:17

[*][*][*][*][*]

Awatar użytkownika
beyond
Japanese Whispers
Posty: 764
Rejestracja: piątek, 7 lutego 2003, 18:19

Post autor: beyond » wtorek, 22 lutego 2005, 17:00

...
Sing while you may
though it's hard to sing underwater.

imaginary boy
Pornography
Posty: 542
Rejestracja: poniedziałek, 1 września 2003, 10:33
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: imaginary boy » wtorek, 22 lutego 2005, 17:58

:(
Władek zrobił przyrząd na tokarce
Sygnał będzie w kosmos słał

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » wtorek, 22 lutego 2005, 19:02

Śmierć makabryczna, wstrząsająca i ... Nie mogę zebrać myśli. Szok - tym bardziej, że już sam nie wiem, czy to było zabójstwo, czy - samobójstwo. Okoliczności, brak śladów włamania i fakt, że nic nie skradziono, rodzi dość abstrakcyjne domysły. Cała Jego twórczość to podróż gdzieś między życiem, a śmiercią. To fatalizm i bardzo katastroficzny obraz świata, człowieka...

Aż ciśnie się na usta, że TA śmierć stała się "doskonałą" peuntą dla Jego życia i twórczości...


:cry:

Awatar użytkownika
Mary_Poole
Faith
Posty: 372
Rejestracja: piątek, 14 czerwca 2002, 12:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecinek\Toruń
Kontakt:

Post autor: Mary_Poole » wtorek, 22 lutego 2005, 20:41

O żadnej smierci nie mozna tak powiedzieć. Mi też tak jakoś łyso bo UWIELBIAM jego malarstwo. Daje mi to tylko motywacje do tego, aby kiedys zarobić tyle pieniązków aby wieszać sobie jego oryginalne obrazy w domu:D
How many times must I say: "I'm not sorry"?

Ewa
Seventeen Seconds
Posty: 302
Rejestracja: wtorek, 9 grudnia 2003, 19:31
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: Ewa » wtorek, 22 lutego 2005, 21:09

Szkoda, wielki zal... Ktos zabral nam Wielkiego Artyste :(

Awatar użytkownika
arq
Pornography
Posty: 559
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2003, 01:30
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dębowej jesionki

Post autor: arq » wtorek, 22 lutego 2005, 21:29

Przez ten tytuł, to myślałem że to o tym:
Obrazek
jest ten wątek... :twisted:
Imagine there's no Heaven, it's easy if you try.

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: AgentCooper » wtorek, 22 lutego 2005, 21:49

jakies fatum wisi nad tą rodziną chyba...

ODPOWIEDZ