Co za dzien...

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Co za dzien...

Post autor: AgentCooper » czwartek, 27 stycznia 2005, 10:51

najpierw w wypadku zginal Pawel Berger z Dzemu, teraz czytam o smierci Roberta Sadowskiego (Madame, Wilki, Houk). Smutno...

Awatar użytkownika
martab
Boys Don't Cry
Posty: 194
Rejestracja: sobota, 12 czerwca 2004, 13:27
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: martab » czwartek, 27 stycznia 2005, 11:55

i an dodatek w TV tyle strasznych wsppmnien związanych z KL Auschwitz :?

Awatar użytkownika
jamie84
Faith
Posty: 406
Rejestracja: piątek, 29 października 2004, 21:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gród nad Brdą

Post autor: jamie84 » czwartek, 27 stycznia 2005, 13:11

Coś czuje ,że ten rok będzie niestety podobny do poprzedniego... :cry:

....chciałbym się mylić...

friday1979
Three Imaginary Boys
Posty: 55
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 10:28
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: friday1979 » czwartek, 27 stycznia 2005, 15:34

jamie84 pisze:Coś czuje ,że ten rok będzie niestety podobny do poprzedniego...
Dla mnie na pewno będzie inny, ale tak samo do dupy jak 2004...

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » czwartek, 27 stycznia 2005, 15:40

friday1979 pisze:
jamie84 pisze:Coś czuje ,że ten rok będzie niestety podobny do poprzedniego...
Dla mnie na pewno będzie inny, ale tak samo do dupy jak 2004...
ze tak zapytam ..... dlaczego jestes takim pesymista??? :?
Have a Cure day :)

friday1979
Three Imaginary Boys
Posty: 55
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 10:28
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: friday1979 » czwartek, 27 stycznia 2005, 16:03

Nevyn pisze: ze tak zapytam ..... dlaczego jestes takim pesymista??? :?
Nie wiem dlaczego. Tak jakoś wszystko mi się w życiu układa,że nic się nie układa. Dlaczego więc miałbym spodziewać się jakichś zmian?
Widziałem ją wczoraj z innym chłopcem, widziałem ją z trzymetrowcem z AWF-u... Kurde...nie jestem mały, ale ten jej troglodyta wczoraj przechodzi ludzkie pojęcie... Tylko dać mu topór i niech jedzie bronić Ziemi Świętej przed saracenami.

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » czwartek, 27 stycznia 2005, 16:12

friday1979 pisze: Nie wiem dlaczego. Tak jakoś wszystko mi się w życiu układa,że nic się nie układa.
ha! ja wychodze z zalozenia nie moze byc tak zle zeby nie moglo byc gorzej ;) ale zawsze mam nadzieje ze bedzie lepiej ;) ze na przyklad w koncu zdam prawko, ze skoncze pisac prace magisterska, ze sie zakocham, ze zostane zatrudniony za wiecej niz 600 PLN....
friday1979 pisze: Dlaczego więc miałbym spodziewać się jakichś zmian?
dlatego ze swiat sie kreci.... ;)
ale wiesz.... do tego trzeba probowac patrzec na swiat przez lekko rozowe okulary :) i always look at the bright side of life ;)

pozdrawiam!
Have a Cure day :)

friday1979
Three Imaginary Boys
Posty: 55
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 10:28
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: friday1979 » czwartek, 27 stycznia 2005, 16:29

Nevyn pisze: ha! ja wychodze z zalozenia nie moze byc tak zle zeby nie moglo byc gorzej ;) ale zawsze mam nadzieje ze bedzie lepiej ;) ze na przyklad w koncu zdam prawko, ze skoncze pisac prace magisterska, ze sie zakocham, ze zostane zatrudniony za wiecej niz 600 PLN....
W moim przypadku zakładanie czegokolwiek nie prowadzi do niczego. Jestem w gorącej wodzie kąpany, jestem leniwy... nigdy nie doprowadzam niczego czym się zajmę do końca.

Awatar użytkownika
kubski
Faith
Posty: 365
Rejestracja: wtorek, 8 czerwca 2004, 15:43
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: gorzow wlkp.

Post autor: kubski » czwartek, 27 stycznia 2005, 16:54

ah co za dzien, dzien w ktorym placza nawet anioly...
Zadzwoń do mnie i uratuj mi życie...

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » czwartek, 27 stycznia 2005, 18:41

jamie84 pisze:Coś czuje ,że ten rok będzie niestety podobny do poprzedniego... :cry:

....chciałbym się mylić...
Niestety podzielam Twoje zdanie :cry: i też chciałabym się mylić... :(

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » piątek, 28 stycznia 2005, 13:25

friday1979 pisze: Jestem w gorącej wodzie kąpany, jestem leniwy... nigdy nie doprowadzam niczego czym się zajmę do końca.
no ja tez tak mam - zawsze jak jest cos nowego to zapalam sie bardzo szybko, ale potem jak sa jakies trudnosci to czesto sie zniechecam... i tak naprawde trudno mi to doprowadzic do konca... ale obiecuje sobie ze jak skoncze pewne zaleglosci (mgr, prawko) to bardziej sie bede przykladal...
Have a Cure day :)

friday1979
Three Imaginary Boys
Posty: 55
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 10:28
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: friday1979 » piątek, 28 stycznia 2005, 14:08

Nevyn pisze: jak skoncze pewne zaleglosci (mgr, prawko) to bardziej sie bede przykladal...
To życzę żeby Ci się to wszystko udało.

Gaga
Easy Cure
Posty: 12
Rejestracja: niedziela, 23 stycznia 2005, 15:57

Post autor: Gaga » piątek, 28 stycznia 2005, 19:44

Nevyn pisze: Jestem w gorącej wodzie kąpany, jestem leniwy... nigdy nie doprowadzam niczego czym się zajmę do końca.

Przyczynę juz znasz więc możesz nad sobą zacząć pracować. Najtrudniejsza i najcięższa to praca, podejmiesz się jej?

Awatar użytkownika
ont
Seventeen Seconds
Posty: 288
Rejestracja: piątek, 2 lipca 2004, 11:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: ont » piątek, 28 stycznia 2005, 19:58

Zacząłem "liczyć" chyba od śmierci Grzegorza Ciechowskiego.. Potem min. Trafankowska, Janusz Kulig, Niemen.. teraz Nowak Jeziorański i Paweł Berger.. wielu.

Więc pytam się starszych, którzy pewnie więcej pamiętają - czy i wcześniej osoby "publiczne" jakoś tak regularnie umierały, czy takie skomasowanie zaczeło się właśnie od Ciechowskiego?

Awatar użytkownika
artcure2000
Easy Cure
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek, 15 listopada 2004, 21:40
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: GRYFINO
Kontakt:

Post autor: artcure2000 » piątek, 28 stycznia 2005, 19:59

racja, co za dzień mnie tez sie udzielilo jak władek grzmiał w telewizorze
swoim cienkim glosem brrrrrrrrrrrrrrr
cut

ODPOWIEDZ