31 grudnia-Sylwester

Pozamuzyczne tematy...
Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » niedziela, 2 stycznia 2005, 16:27

kjurczaczek pisze:no wszystko fajnie, nowy rok , bla bla bla..
a z 6-7 lat dopadnie nas taka katastrofa że hej...
w domu juz drugi dzień mówię rodzinie o 21.12.2012.
powiedzieli ze jestem obłąkana, a ja powaznie sprawdzam ważnosci konserw....
Oby, oby. Oby to się wreszcie stało! Temu popieprzonemu światu potrzebna jest Apokalipsa. Jeśli mam mieć jakieś postanowienia na parszywy nowy rok, to niech będzie to codzienna modlitwa o koniec.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
Aga
The Head On The Door
Posty: 1071
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 11:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Aga » niedziela, 2 stycznia 2005, 17:06

Earthling pisze:
kjurczaczek pisze:no wszystko fajnie, nowy rok , bla bla bla..
a z 6-7 lat dopadnie nas taka katastrofa że hej...
w domu juz drugi dzień mówię rodzinie o 21.12.2012.
powiedzieli ze jestem obłąkana, a ja powaznie sprawdzam ważnosci konserw....
Oby, oby. Oby to się wreszcie stało! Temu popieprzonemu światu potrzebna jest Apokalipsa. Jeśli mam mieć jakieś postanowienia na parszywy nowy rok, to niech będzie to codzienna modlitwa o koniec.
to czemu sobie w łeb nie strzelisz?

sory nie moge dłuzej tego "słuchac"..

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » niedziela, 2 stycznia 2005, 17:16

Aga pisze:to czemu sobie w łeb nie strzelisz?
Nie podsuwaj mi pomysłów :twisted: Nie strzelę sobie, bo nie mam pistoletu, to nie USA 8) Poza tym chciałbym być świadkiem końca.
Aga pisze: sory nie moge dłuzej tego "słuchac"..
Nie no. Nie ma sprawy, nie ma ofiar w ludziach więc urażony się nie czuję ;) Ale tak jak wielu ludzi kocha ten świat i uważa go za cudowne miejsce (nawiasem mówiąc, jest to tak zwane oszukiwanie samego siebie), tak ja go nie cierpię i myślę, że jest okropny - chyba mam do tego prawo, co?
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » środa, 5 stycznia 2005, 21:45

A świat jest piękny, tylko ludzie są beznadziejni.
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » środa, 5 stycznia 2005, 23:18

PP pisze:
Zajin pisze:A świat jest piękny, tylko ludzie są beznadziejni.
i nawet nie wszyscy są beznadziejni
a to już dobra wiadomość :wink:
Nie jesteś? A, to przepraszam.
Udowodnisz, czy mam wierzyc na słowo?
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » środa, 5 stycznia 2005, 23:31

PP...z mojej strony to była ironia...
Ale dzieki, ze chciałes dobrze, wiem.
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
beyond
Japanese Whispers
Posty: 764
Rejestracja: piątek, 7 lutego 2003, 18:19

Post autor: beyond » czwartek, 6 stycznia 2005, 15:26

PP pisze: nie wszyscy ludzie są beznadziejni, bo paru nadziejnych poznałem w swoim życiu i nawet jeśli nie mam z nimi teraz kontaktu (z różnych powodów) to miło ich wspominam

szczerze, to mam gdzieś udowadnianie czegokolwiek, bo moja pewność siebie i poczucie własnej wartości nie mają nic wspólnego z tym jak oceniają mnie inni (może poza najbliższymi)
i dobrze mi z tym
Tjaa, z przyjemnością podpiszę się pod tym co napisałeś PP - mój stosukek do ludzi i siebie bywa podobny. To tylko chwile kiedy wszyscy ludzie to świnie, a ze mnie największa. Z czasem 'wszyscy' stają się dość konkretni. Fakt, że z tym 'ja' to już inna i długa historia..
Sing while you may
though it's hard to sing underwater.

Awatar użytkownika
jamie84
Faith
Posty: 406
Rejestracja: piątek, 29 października 2004, 21:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gród nad Brdą

Post autor: jamie84 » poniedziałek, 31 grudnia 2007, 17:52


°o o°
__o°__
|HappY|
| New |
\Year /
\__/
__||__
•2OO8•


Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku ;)

Awatar użytkownika
dron
Pornography
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 20:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Giżycko

Post autor: dron » poniedziałek, 31 grudnia 2007, 18:25

Rok 2008... zaczynamy Torwarem...!!

Naj Naj na Nowy Rok!
Disintegration 89

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Post autor: guslarenko » poniedziałek, 31 grudnia 2007, 18:58

owszem Torwar :o

i miejmy nadzieje że ujrzymy wreszcie tę diabelską 3stylową płyte!

Szczastliwy novyj gott! czy jakoś tak

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » poniedziałek, 31 grudnia 2007, 19:39

Ej, haftować mi sie chce :? Chyba przytrułem się schabowym i surówką z kraba.... Fatalna sprawa, tak przed sylwestrem :?

Happy new year for everyone!
Turn On, Tune In, Drop Out

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » poniedziałek, 31 grudnia 2007, 20:00

Bawta się dziś co najmniej tak dobrze, jak Ferdek Kiepski w dzisiejszym, specjalnym odcinku "ŚWK"! :D Cheers, bez odbioru!
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: 31 grudnia-Sylwester

Post autor: Nell » poniedziałek, 22 grudnia 2008, 00:10

No właśnie. Czy szanowne towarzystwo ma już jakieś plany na jedyną taką noc w roku? Może ktoś mnie natchnie jakimś dobrym pomysłem.
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
Mroczny Herbaciarz
Seventeen Seconds
Posty: 269
Rejestracja: niedziela, 22 lipca 2007, 00:08
Numer gadu-gadu: 418450
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 31 grudnia-Sylwester

Post autor: Mroczny Herbaciarz » poniedziałek, 22 grudnia 2008, 13:25

Ja mam zamiar pracować i narobić się więcej niż w normalnych dniach :twisted:

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: 31 grudnia-Sylwester

Post autor: alberto balsalm » poniedziałek, 22 grudnia 2008, 21:57

noc jak noc, ja mam sylwestra co tydzień.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

ODPOWIEDZ