czy my wyginiemy ?

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
merigold
Pornography
Posty: 468
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2004, 13:37
Numer gadu-gadu: 3003418
Lokalizacja: trójmiasto
Kontakt:

czy my wyginiemy ?

Post autor: merigold » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 09:14

właśnie przed chwilą byłam na forum dm i muszę powiedzieć że jest jakieś takie smutne...ludzie tworzą tam tematy typu "nas depechy juz niedlugo pewnie nie bedzie"...cóż za czarne myśli...to przykre,my tutaj jakoś się takimi sprawami nie przejmujemy.nie siedzę i nie myślę czy kjurczaki wyginą,to bez sensu...może to głupie ale lubię bardzo nasze forum,tu jest tak cieplutko i milutko,żadne inne forum się nie umywa. :D to jest moje zdanie.

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Re: czy my wyginiemy ?

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 09:43

może to głupie ale lubię bardzo nasze forum,tu jest tak cieplutko i milutko
Niee to nie głupie ja tez je lubię no :wink: ,nie należę do innego Foruma :wink: więc nie mam porównania,ale myślę że gdyby tutaj tak zastopowac te wszystkie kłótnie i w ogóle zapomnieć o nich to będzie całkiem sympatycznie :D

Ps: No coś Ty The Kiury tak szybko nie wygina chyba że spełni się przepowiednia Wielkiego Roba o końcu świata :wink:

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 09:49

Niniejsze forum jest jedyne w swoim rodzaju. A na forum depeszy ktoś ma widocznie za dużo wolnego czasu. Sezon ogórkowy, wiecie :twisted:
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Post autor: VELVETPILL » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 10:15

Wyginiemy wyginiemy - i to już niedługo :twisted:
Obrazek

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 10:34

o tak, to forum jest naprawde pozytywne.. grunt ze nie ma tu zadnej grupy trzymajacej wladze, kliki ktora wszystkim nowym usiluje pokazac jacy to oni są wielcy i potęzni, co na wiekszosci forow jest wrecz regula. dziekuje ze jako nowej jeszcze mnie nie zagryzliscie na smierc;]
.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 10:52

Myślę, drimm, że niektórzy by się z Tobą nie zgodzili... :twisted:
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 11:03

zapewne;], ale przegladajac tematy "tych ktorzy by sie mogli nie zgodzic" raczej da sie zauwazyc, ze sa one [te osoby] zjeżdzane za wypowiedzi, poglady etc, a nie za sam fakt egzystencji i iście bezczelnego aktu pobytu na tym forum.
.

Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Post autor: bflower » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 11:35

drimm pisze:grunt ze nie ma tu zadnej grupy trzymajacej wladze, kliki ktora wszystkim nowym usiluje pokazac jacy to oni są wielcy i potęzni
I tu bf zasmiala sie zlowieszczo.. :-)
pozdrawiam
and take it easy chicken

Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Re: czy my wyginiemy ?

Post autor: bflower » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 11:45

merigold pisze:udzie tworzą tam tematy typu "nas depechy juz niedlugo pewnie nie bedzie"
Nie bedzie? Chyba ze zabija ich w koncu te imprezy depeszowe, co 3 dni w innym zakatku Polski. Akurat DM jest w Polce BARDZO popularne, mysle ze bardziej niz The Cure (a na pewno ich fani sa mniej ukryci). Wiem, bo jestem chwilowo niejako w temacie - wczoraj probowalam znalezc w internecie termin jakiejs depeszoteki w moim rodzimym Bialystoklandzie i co prawda daty interesujacej mnie imprezy nie znalazlam, ale przejrzalam sobie na stronach listy najblizszych imprez depeszowych, szczeka opada ze tak powiem.. Ale z drugiej strony - dziwie sie, ze im sie nie nudzi, ile mozna sluchac tego samego zespolu.
pozdrawiam
and take it easy chicken

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Post autor: VELVETPILL » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 11:54

drimm pisze:grunt ze nie ma tu zadnej grupy trzymajacej wladze, kliki ktora wszystkim nowym usiluje pokazac jacy to oni są wielcy i potęzni
Nawet nie wiesz w jakim jesteś błędzie!
Obrazek

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 12:10

no nie wiem, moze macie racje, ja w kazdym razie jeszcze [jeszcze;P] niczego takiego nie odczulam. po prostu lubie to froum.
.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 12:23

VELVETPILL jest akurat pozbawiony cennego organu zwanego mózgiem - a jeżeli go posiada, to nie wykazuje on znikomą aktywność :D
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 12:32

ha, oto modelowy przyklad, ataku takiego jak ponizszy jeszcze nie dostapilam. widocznie dlatego lubie to forum,

z drugiej strony wszystko jeszcze przede mna.;D


bflower pisze:Ale z drugiej strony - dziwie sie, ze im sie nie nudzi, ile mozna sluchac tego samego zespolu.
:shock: zapewniam Cie ze sa zespoly ktorych mozna sluchac dlugo, dlugo, dlugo, dlugo i bez przerwy. cholera, przeciez jestesmy na forum TC;D
chyba, ze to byla ironia.;P
.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 12:48

drimm pisze:ha, oto modelowy przyklad, ataku takiego jak ponizszy jeszcze nie dostapilam.
To właśnie miał być przykład :) Co nie zmienia faktu, że VELVETPILL jest u mnie przegrany na całej linii, bo do tej pory nie cofnął swoich chamskich wyzwisk skierowanych w stronę moją i alexcure (nie mówiąc już choćby o przeprosinach). Ciekawe, czy tamte posty też pokazał swojej dziewczynie? Buahahaha :twisted:
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 12:55

no i o to mi chodzilo - nie lubisz go, no problem, Twoja sprawa - ale nie lubisz go za cos, jakas konkretna rzecz, a nie za sam fakt egzystencji na tym forum. a na, powiedzmy, 70% forow ludzie sa gnojeni wylacznie za to, ze sa nowi i ze istnieja. howgh.
.

ODPOWIEDZ