Zespoły okołokjurowe:)

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Manitou
Easy Cure
Posty: 12
Rejestracja: piątek, 31 maja 2002, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecin

Zespoły okołokjurowe:)

Post autor: Manitou » sobota, 15 czerwca 2002, 13:39

Znamy wszyscy Placebo, Kent i Cranes. ale moze znacie jeszcze jakieś kapelki na których warto zawiesić ucho???

Awatar użytkownika
qiur
The Head On The Door
Posty: 1036
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Tatooine
Kontakt:

Re: Zespoły okołokjurowe:)

Post autor: qiur » sobota, 15 czerwca 2002, 19:23

Manitou pisze:Znamy wszyscy Placebo, Kent i Cranes. ale moze znacie jeszcze jakieś kapelki na których warto zawiesić ucho???
oj... za duzo pisania :roll:
System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

TeeSea
Three Imaginary Boys
Posty: 88
Rejestracja: wtorek, 11 czerwca 2002, 21:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: TeeSea » niedziela, 16 czerwca 2002, 21:25

ja, niedawno, wpadlam na Muse i Sneaker Pimps...
swieza krew.
moze nie doslownie kjurowe, ale przyjemna sprawa, nie powiem 8)
...just breathe...

Mr Pink Eyes
Three Imaginary Boys
Posty: 61
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 11:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mr Pink Eyes » niedziela, 16 czerwca 2002, 22:28

Ja natomiast bardzo miło wspominam koncert z formacją eM kilka lat temu w Gdyni.
Polecam, bo fajna muza i jak najbardziej ... "okołokjurowa".
Przy okazji, ktoś może wie, co u nich??
Mr Pink Eyes

TeeSea
Three Imaginary Boys
Posty: 88
Rejestracja: wtorek, 11 czerwca 2002, 21:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: TeeSea » poniedziałek, 17 czerwca 2002, 09:51

oooo....eM jak najbardziej pycha :D
a co u nich? nie mam zielonego pojecia.
...just breathe...

Nietoperz
Three Imaginary Boys
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 3 czerwca 2002, 10:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Nietoperz » poniedziałek, 17 czerwca 2002, 09:58

Słuchał ktoś może kiedyś 'Wilków'?Z R.Gawlińskim na czele?
Gorąco polecam.
A może wogóle trochę polskiego Rock'a?

Mr Pink Eyes
Three Imaginary Boys
Posty: 61
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 11:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mr Pink Eyes » poniedziałek, 17 czerwca 2002, 13:11

Pewnie, szczególnie 1 płyta.
Ładnie nagrana i zagrana, jak na ówczesne, polskie warunki.
Tylko na koncertach porażka na całej linii, bo w nagraniu
uczestniczyli profesjonalni muzycy sesyjni, a chłopcy z zespołu
nie potrafili potem tego odegrać na żywo.
Przykład strategii, jakiej żaden zespół nie powinien się podejmować.

Osobiscie cenie sobie zespoły które w wersji live brzmią jeszcze
ciekawiej i z wiekszą energią, niż na nagraniu, a kiedy trzeba
potrafią odegrac wszystkie dżwięki co do nuty tak, jak zagrali
na płycie. Przykład - nie będę odkrywczy.... The Cure. :)
Mr Pink Eyes

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

A może by tak poszukać czegoś innego?

Post autor: dariusz » poniedziałek, 17 czerwca 2002, 13:24

A może by tak poszukać czegoś innego?

Polecam gorąco:
Apoptygma Berzerk
Covenant
VNV Nation
...
..
.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Re: A może by tak poszukać czegoś innego?

Post autor: Earthling » poniedziałek, 17 czerwca 2002, 20:50

curehere pisze: A może by tak poszukać czegoś innego?

Polecam gorąco:
Apoptygma Berzerk
Covenant
Jestem absolutnie za! Uwielbiam "Stalkera" Covenanta i "Eclipse" Apoptygmy...
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
fruszu
Boys Don't Cry
Posty: 151
Rejestracja: poniedziałek, 17 czerwca 2002, 20:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Lubin/Wrocław

Post autor: fruszu » poniedziałek, 17 czerwca 2002, 21:10

Zgadzam się w 100%, że Wilki są warte posłuchania. I to nie tylko pierwsza płyta... Ale z takich rzeczy okołocurowych, to wskazałbym na Joy Division. Piękna muzyka. Czuć tam czasem po prostu ten sam chłód i przestrzeń co u Cure'a (dla mnie "Atmosphere" Joy Division i "Bloodflowers" Cure'a to utwory podobne w klimacie, cudownie piękne, już sam początek Atmosphere wywołuje takie same ciary jak pierwsze dźwięki Bloodflowers). Bardzo gorąco polecam.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » wtorek, 18 czerwca 2002, 01:20

fruszu pisze:Zgadzam się w 100%, że Wilki są warte posłuchania. I to nie tylko pierwsza płyta... Ale z takich rzeczy okołocurowych, to wskazałbym na Joy Division. Piękna muzyka. Czuć tam czasem po prostu ten sam chłód i przestrzeń co u Cure'a (dla mnie "Atmosphere" Joy Division i "Bloodflowers" Cure'a to utwory podobne w klimacie, cudownie piękne, już sam początek Atmosphere wywołuje takie same ciary jak pierwsze dźwięki Bloodflowers). Bardzo gorąco polecam.
Nie znam Cię fruszu, a już Cię lubię 8) Joy Division to jeden z moich 5 ukochanych wykonawców, a "Atmosphere" to bezsprzecznie mój ulubiony utwór tej grupy. Pozdrawiam!
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Post autor: CureMar » wtorek, 18 czerwca 2002, 07:46

To może ja z trochę innej beczki. Wiadomo, że Rob bardzo sobie ceni twórczość DM i jeżeli kogoś interesuje taka muzyka, to polecem zespół MESH. Zwłaszcza ostatnie dwie płyty są ciekawe, zwłaszcza dla tych, których co nieco rozczarował "Exciter".

Awatar użytkownika
fruszu
Boys Don't Cry
Posty: 151
Rejestracja: poniedziałek, 17 czerwca 2002, 20:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Lubin/Wrocław

Post autor: fruszu » wtorek, 18 czerwca 2002, 08:56

Dzięki i też pozdrawiam. I miło wiedzieć, że Twoja Earthling przygoda z Curem też się zaczeła się tak naprawdę od Bloodflowers. Zresztą okazuje się, że wielu ludzi tutaj od tej płyty zaczęło (qiur chociażby, też pozdrawiam). Miło wiedzieć, że nie muszę z tego powodu mieć żadnych kompleksów:) No ale jeszcze młody i niedoświadczony jestem i tak to juz jest, że pierwsze płyty moich ulubionych zespołów nigdy nie były pierwszymi, które w całości słyszałem...

Hansio
Three Imaginary Boys
Posty: 59
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:33
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: A może by tak poszukać czegoś innego?

Post autor: Hansio » wtorek, 18 czerwca 2002, 12:20

[quote="curehere"]A może by tak poszukać czegoś innego?

Polecam gorąco:
Apoptygma Berzerk
Covenant
VNV Nation
...
..
.[/quote]

ja to bym podal w odwrotnej kolejnosci ;) i dodal jeszcze duzo duzo duzo

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » wtorek, 18 czerwca 2002, 23:17

fruszu pisze: Dzięki i też pozdrawiam. I miło wiedzieć, że Twoja Earthling przygoda z Curem też się zaczeła się tak naprawdę od Bloodflowers.
Widzę, że odrobiłeś pracę domową :wink:
fruszu pisze: Zresztą okazuje się, że wielu ludzi tutaj od tej płyty zaczęło (qiur chociażby, też pozdrawiam).
Tak, co jest dla mnie pewnym zaskoczeniem.
fruszu pisze: Miło wiedzieć, że nie muszę z tego powodu mieć żadnych kompleksów:) No ale jeszcze młody i niedoświadczony jestem i tak to juz jest, że pierwsze płyty moich ulubionych zespołów nigdy nie były pierwszymi, które w całości słyszałem...
Mam tak samo...
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

ODPOWIEDZ