Lubicie Lola?

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » środa, 1 września 2004, 14:37

insight pisze:
drimm pisze: na podstawie wywiadow, a zwlaszcza ksiazki Tomphsona i Green
raczej na podstawie wypowiedzi Roberta.
a czy wywiad nie jest przyadkiem wypowiedzia?
to byl skrot myslowy. pelne zdanie brzmialoby, "na podstawie wywiadow, a zwlaszcza tych zawartych w ksiazce Thompsona i Green".

insight pisze: Zdaje sobie sprawe że jego wkład, jak i pewnie pozostałych osób był niewielki ale zespół to nie jedna osoba. Co to ma być? The Robert Smith Band?
owszem. the cure to robert smith. ktory sam zreszta w owej ksiazce przyznaje, ze na przyklad "pornography" zostala stworzona prawie w calosci przez niego.[a nawet juz sam tekst na tylniej okladce mowi to jak jasno, jak to tylko mozliwe, ale nie ufajmy przesadnie mediom..] wydaje mi sie, ze kwestia wydawania plyt jako TC czy robert s. to kwestia raczej umowna.. ale moge nie miec racji.;)
insight pisze:"... Byłbym szczęśliwy , gdybym mógł nagrać te utwory pod własnym nazwiskiem... Gdyby wieć pozostali pozostali muzycy zespołu nie zgodzili się na ten materiał, nie miałbym nić przeciwko. Odłożyłbym TC na jakiś czas na pólkę...."
pierwsza zasada fana the cure - nie wierz w nic, w co mowi robert smith.;)
.

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » sobota, 2 października 2004, 21:18

Niezmiennie fascynujące jest dla mnie zagadnienie, na jakichż to "innych instrumentach" grał Lol. :?:

Awatar użytkownika
arq
Pornography
Posty: 559
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2003, 01:30
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dębowej jesionki

Post autor: arq » sobota, 2 października 2004, 21:28

Danelectro pisze:na jakichż to "innych instrumentach" grał Lol. :?:
Na kuciapkach, waginie, bajabongach i ukulele.
Imagine there's no Heaven, it's easy if you try.

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » sobota, 2 października 2004, 21:34

Na butelkach też nieźle sobie radził, w pewnym momencie osiągnął nawet perfekcję, lecz wtedy został wykopany, ponieważ po prostu zawyżał poziom.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Lubicie Lola?

Post autor: bloodline101 » piątek, 26 marca 2010, 01:33

mnie jest przede wszystkim żal Lola, nawet jesli jego wkład twórczy w pracę z TC byl minimalny(Lol nie jest supertalentem muzycznym, to oczywiste)ale na pewno nie zasłużył sobie na takie traktowanie-Rob nie byl w stosunku do niego w porządku
z Lolem kojarzy mi sie okreslenie:tragedia-pozwalał na to, co się działo między nim a resztą i poniekąd sam sobie zafundował to , co wydarzyło się potem, po jego odejściu
zastanawia mnie , dlaczego mimo wszystko Lolowi tak zalezało, by odnowić kontakty z Robertem(podczas gdy sam Robert mial Lola głeboko w d...)-dziwne to wszystko
uwielbiam Roberta ale tego nie mogę zrozumieć
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: Lubicie Lola?

Post autor: Fozzie » piątek, 26 marca 2010, 07:14

Filemon pisze:takie pocieszne z niego beztalencie :wink:
Nie zgodzę się z tą wypowiedzią.
Lol wg mnie jest idealnie rytmiczny.
Może w jego grze nie ma takiej finezji jak u Borisa, ale nikt (poza automatami perkusyjnymi) nie gra tak równo.
Jak dla mnie spokojnie mógłby wrócić zastępując Jasona, skoro na powrót Borisa nie ma co liczyć.
take Cure!

Fozzie

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: Lubicie Lola?

Post autor: Fozzie » piątek, 26 marca 2010, 07:16

A co do odpowiedzi na główne pytanie - TAK, lubię Lola.
Jest bardzo miłym facetem, w zupełności wyzbytym gwiazdorskiej bufonady.
Nigdy nie pozostawia maili bez odpowiedzi i jest naprawdę bardzo rzeczowym, sympatycznym kolesiem.
take Cure!

Fozzie

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Lubicie Lola?

Post autor: bloodline101 » piątek, 26 marca 2010, 16:47

po przeczytaniu ksiązki Aptera"Nigdy dośc. Historia The Cure nowa" odniosłam wrażenie , że Lol jest po prostu, uczciwym ,dobrym człowiekiem, faktycznie, nie ma w jego zachowaniu cienia gwiazdorstwa, zawiści, chęci zemsty, wydaje mi się, ze wybaczył chłopakom z TC to , co było w przeszłości-Lol jest naprawdę w porządku
wydaje mi się wszakże, ze lepiej byłoby dla niego gdyby w ogole nie byl w zespole-nie nadawał się , nie pasował do nich-jeśli chodzi o mentalność,zrobił sobie krzywdę przez to, ze nie odszedł wcześniej, to nie było miejsce dla niego
niewątpliwie zasługą Lola byla równa, rytmiczna perkusja na wczesnych plytach
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Lubicie Lola?

Post autor: unclet » piątek, 26 marca 2010, 17:17

Nasikał na buty Billiego Idola :P
Chyba nie potrafię stwierdzić czy lubie czy nie. Jest mi obojętny (?) Choć w każdym klipie tak pociesznie wygląda :)

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Lubicie Lola?

Post autor: bloodline101 » piątek, 26 marca 2010, 20:08

lubię go, po prostu :) podziwiam jego podejscie do pewnych spraw i dystans
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
katehm
Easy Cure
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 28 marca 2010, 23:13
Numer gadu-gadu: 0

Re: Lubicie Lola?

Post autor: katehm » sobota, 3 kwietnia 2010, 12:10

eee... nie lubię Lola. tak mu dziwnie z oczu patrzy...

Awatar użytkownika
iRaa
Three Imaginary Boys
Posty: 145
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 00:55
Lokalizacja: Poznań

Re: Lubicie Lola?

Post autor: iRaa » czwartek, 8 kwietnia 2010, 17:10

Czytałam dużo jego wypowiedzi, głównie z 2005 roku, dla mnie facet sprawia wrażenie inteligentnego i w miare ułożonego, na teledyskach fakt, pociesznie wygląda i fajnie się rusza :D
Szkoda mi go trochę, że był kozłem ofiarnym, ale to chyba też trochę na własne życzenie...
Cure the world.

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Lubicie Lola?

Post autor: bloodline101 » czwartek, 8 kwietnia 2010, 18:37

tez mi się wydaje, że po części sam sobie to zgotował-pozwalał im sobie dokuczać, aż sprawy przybrały katastrofalny obrót
zastanawiam się zawsze, dlaczego nie odszedł wcześniej z TC, nie zerwał z tym wszystkim
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
iRaa
Three Imaginary Boys
Posty: 145
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 00:55
Lokalizacja: Poznań

Re: Lubicie Lola?

Post autor: iRaa » czwartek, 8 kwietnia 2010, 19:57

bloodline101 pisze: zastanawiam się zawsze, dlaczego nie odszedł wcześniej z TC, nie zerwał z tym wszystkim
Robił to co lubił - nigdy nie chciał pracować jak zwykły człowiek, muzyka, koncerty, TC było dla niego całym życiem, miał z tego kase, przyjemności, pewnie dlatego nie chciał odejść.
Druga strona medalu - gdyby odszedł wcześniej myślę, że nie miałby aż takich problemów alkoholowych i dla własnego dobra i zachowania swojej godności powinien to zrobić wcześniej.
Cure the world.

zelig
Three Imaginary Boys
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Re: Lubicie Lola?

Post autor: zelig » piątek, 9 kwietnia 2010, 02:39

to nie jego wina że jest brzydki :)

ODPOWIEDZ