Lubicie Lola?

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Filemon
Easy Cure
Posty: 21
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:18

Lubicie Lola?

Post autor: Filemon » niedziela, 2 czerwca 2002, 13:06

Czy lubicie Lola Tolhrusta.Uzasadnij swoja odpowiedź :)))
Ambition in the back of the black car

Mr Pink Eyes
Three Imaginary Boys
Posty: 61
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 11:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mr Pink Eyes » niedziela, 2 czerwca 2002, 16:30

Lol jest w porządku, pomijając jego pijackie skłonności.

Uwielbiam jego charakterystyczny taniec ala '80, który
zaprezentował na jednym z teledysków The Cure.
Mr Pink Eyes

Awatar użytkownika
Aga
The Head On The Door
Posty: 1071
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 11:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Aga » niedziela, 2 czerwca 2002, 17:12

Mr Pink Eyes pisze:Lol jest w porządku, pomijając jego pijackie skłonności.

Uwielbiam jego charakterystyczny taniec ala '80, który
zaprezentował na jednym z teledysków The Cure.
chodzi o teledysk "let 's go to bed"??
Ostatnio zmieniony niedziela, 11 lipca 2004, 14:30 przez Aga, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Re: Lubicie Lola?

Post autor: Earthling » niedziela, 2 czerwca 2002, 17:37

Filemon pisze:Czy lubicie Lola Tolhrusta.Uzasadnij swoja odpowiedź :)))
Lubię Lola, takie pocieszne z niego beztalencie :wink:
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
qiur
The Head On The Door
Posty: 1036
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Tatooine
Kontakt:

Re: Lubicie Lola?

Post autor: qiur » niedziela, 2 czerwca 2002, 21:29

Filemon pisze:Czy lubicie Lola Tolhrusta.Uzasadnij swoja odpowiedź :)))
czemu nie... w koncu jedne z najleshych plyt wychodzily takze spod jego reki :roll:
System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

Awatar użytkownika
morytz
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 23:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

LOL

Post autor: morytz » środa, 3 lipca 2002, 15:18

Nie lubie Lola -trolla jest czescią zamierzchłej historii Cure i niech tak pozostanie.... :twisted:
...kiss me kiss me kiss me...

Awatar użytkownika
arq
Pornography
Posty: 559
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2003, 01:30
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dębowej jesionki

Post autor: arq » sobota, 21 sierpnia 2004, 14:28

Lol! - wracaj, TC bez ciebie stacza się coraz bardziej...
:twisted:
Imagine there's no Heaven, it's easy if you try.

Awatar użytkownika
Mary_Poole
Faith
Posty: 372
Rejestracja: piątek, 14 czerwca 2002, 12:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecinek\Toruń
Kontakt:

Post autor: Mary_Poole » sobota, 21 sierpnia 2004, 15:34

I sie niegustownie ubiera!!!!!
How many times must I say: "I'm not sorry"?

Awatar użytkownika
kjurczaczek
The Top
Posty: 863
Rejestracja: środa, 9 czerwca 2004, 14:10

Post autor: kjurczaczek » sobota, 21 sierpnia 2004, 15:41

The Cure bez Lola zrobiło się jakie sie zrobilo. lubiłam go, ale skoro go nie ma z Kjurami jest mi on obojętny :roll:
ajm szpeszjal Obrazek

Awatar użytkownika
finck
Easy Cure
Posty: 16
Rejestracja: sobota, 25 października 2003, 06:43
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gryfów Śląski
Kontakt:

Post autor: finck » sobota, 28 sierpnia 2004, 15:09

LOLek bez Bolka to juz nie to samo. :wink: <joke>
"...still feel it all slipping away..."

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » sobota, 28 sierpnia 2004, 15:29

bez Bolka? moze bez Boba?;))


na podstawie wywiadow, a zwlaszcza ksiazki Tomphsona i Green mozna wysnuc obraz zyciowego pechowca, fajtlapy, niezdary, ofiary losu itd. zalosne, ale w sumie sympatyczne.:P zreszta bardzo lubie ten fragment ze wspomnianej wyzej ksiazki, "gdyby jednak zostal w grupie, zapilby sie na smierc lub simon wyrzucilby go przez balkon". ta wizja s. rzucajacego lolem niesamowice mnie rozbawila.:P
.

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » sobota, 28 sierpnia 2004, 23:53

Bardzo lubie Lola :D Smieszny z niego czlowiek, fajnie sie ubieral, gibal sie na teldyskach i ogolnie robil niezle show :D Z ta swoja niezdarnoscia, smiesznym imidzem robil za niezla indywidualnosc wsrod tych wszystkich smutasow zimnofalowych :wink:
Turn On, Tune In, Drop Out

CurErni
Easy Cure
Posty: 27
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2004, 22:01
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: LOL

Post autor: CurErni » niedziela, 29 sierpnia 2004, 18:45

morytz pisze:Nie lubie Lola -trolla jest czescią zamierzchłej historii Cure i niech tak pozostanie.... :twisted:
... ale właśnie w tej zmierzchłej przeszłości powstało ... Faith... Pornography ... jakby nie skład taki jaki był wtedy te kawałki napewno byłyby inne także LOL - thx że byłeś :)

Awatar użytkownika
mort184
The Top
Posty: 939
Rejestracja: piątek, 11 października 2002, 09:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: mort184 » poniedziałek, 30 sierpnia 2004, 05:38

Mr Pink Eyes pisze:Lol jest w porządku, pomijając jego pijackie skłonności.

Pijackie skłonności - TAK, Lol - NIE! :wink:
"WSKOCZCIE DO KLOZETU I STAŃCIE NA GŁOWIE
JA ŻYJĘ - A WYŚCIE POMARLI, PANOWIE"

Awatar użytkownika
insight
Three Imaginary Boys
Posty: 59
Rejestracja: środa, 8 października 2003, 21:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Osetia

Post autor: insight » środa, 1 września 2004, 13:16

drimm pisze:bez Bolka? moze bez Boba?;))


na podstawie wywiadow, a zwlaszcza ksiazki Tomphsona i Green mozna wysnuc obraz zyciowego pechowca, fajtlapy, niezdary, ofiary losu itd. zalosne, ale w sumie sympatyczne.:P zreszta bardzo lubie ten fragment ze wspomnianej wyzej ksiazki, "gdyby jednak zostal w grupie, zapilby sie na smierc lub simon wyrzucilby go przez balkon". ta wizja s. rzucajacego lolem niesamowice mnie rozbawila.:P
raczej na podstawie wypowiedzi Roberta. Akapit niżej sam zainteresowany mówi "... nawet jeśli chciałeś, nie mogłeś mieć wkładu w to co robi zespół". Zdaje sobie sprawe że jego wkład, jak i pewnie pozostałych osób był niewielki ale zespół to nie jedna osoba. Co to ma być? The Robert Smith Band? Pewnie reszta TC przy wejściu na koncert czy do studia podpisuje liste obecności a po robocie won na swoje.
Jeszcze jedno"... Byłbym szczęśliwy , gdybym mógł nagrać te utwory pod własnym nazwiskiem... Gdyby wieć pozostali pozostali muzycy zespołu nie zgodzili się na ten materiał, nie miałbym nić przeciwko. Odłożyłbym TC na jakiś czas na pólkę...." W tym wypadku mogę mieć tylko żal do Simona że mu nie przywalił jak w 82...

ODPOWIEDZ