Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość..

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 720
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Ania Samozło » wtorek, 5 lipca 2011, 20:48

Wierzycie, ze Robciu należy wyłącznie do Mani? Ja nie...
Trochę żyję i nie wierzę.
No, chyba , że Robciu ma zasady...
W tym wieku to się tak nazywa, cóż...mnie odpowiada bardziej określenie: spadek libido.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Nell » wtorek, 5 lipca 2011, 21:05

Taaa, faceci :/
Lost forever in a happy crowd

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 720
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Ania Samozło » wtorek, 5 lipca 2011, 21:25

Nell, ja nie wierzę facetom takim jak Robert. Innym chyba też nie do końca. Są inni niż my, CUDOWNE kobiety.

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: CureMar » wtorek, 5 lipca 2011, 22:14

Ania Samozło pisze:Wierzycie, ze Robciu należy wyłącznie do Mani? Ja nie...
Trochę żyję i nie wierzę.
No, chyba , że Robciu ma zasady...
W tym wieku to się tak nazywa, cóż...mnie odpowiada bardziej określenie: spadek libido.
Wiesz, Robert jest wyjątkowy nawet w tym aspekcie; jako chyba jeden z niewielu "z tej branży" jest z jedną kobitą przez całą swoją karierę. Może z tą wiernością nie jest u niego źle, co?
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 720
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Ania Samozło » wtorek, 5 lipca 2011, 22:52

Nie byłby facetem. Oni mają to w genach. Musimy się z tym pogodzić. Niestety. Nie ma innej rady.

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: unclet » środa, 6 lipca 2011, 09:21

Oj, nie wierzę, że takie rzeczy ma się w genach. Dla mnie to trochę usprawiedliwianie. Może przez to większość facetów zachowuje się tak, a nie inaczej? Słyszą od innych, że "faceci już tak mają" i mogą sobie hulać, mniej od siebie wymagać, bo jest czym się usprawiedliwić. Myślę, że bez podziału na płeć każdy musi wymagać od siebie dyscypliny.

Awatar użytkownika
nikon24
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 17:23
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: nikon24 » środa, 6 lipca 2011, 10:48

A ja tam wierzę, że można przeżyć życie z jedną kobietą i jednym mężczyzną nie trzeba się zdradzać np. moi Rodzice 44 lata razem. To czy kogoś zdradzasz zależy od charakteru (moim zdaniem )a nie od genów. Patrząc na Marysie i Roberta na zdjęciach widzę, że Oni się kochają-może chcę tak widzieć, a może jest tak naprawdę –to tylko wie Robert i Mary.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Nell » środa, 6 lipca 2011, 10:50

No nie wiem, ja podobno jak Ania po prostu im nie wierzę i nieważne czy mają to w genach, czy nie. Są jacy są i nie warto im ufać.
Lost forever in a happy crowd

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 720
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Ania Samozło » środa, 6 lipca 2011, 11:42

Właśnie...
Z wiekiem dochodzi się do wniosku, że walka skazana jest z góry na fiasko. Tylko jak się już zrozumie, pogodzi i przyjmie do wiadomości, bywa czasem za późno.Zrozumie, ze faceci są z Marsa a kobitki ze Snickersa. Spokój ducha osiąga się dopiero po zrozumieniu. Nigdy wcześniej.
Myślę, że Robert nie jest kobietą. Facet, nawet jak jest seksualnie "zawieszony" dalej jest samczo seksualny. W myślach...
Może Marysia to już wie/ sądząc po jej wieku, pewnie tak/. Może dlatego mogą być w miarę szczęśliwi. A szczęściem jest być szczęśliwym nawet od czasu do czasu.
Zważcie dziewczyny, że Robert ma raczej wysoką samoocenę. To może oznaczać dwojako. Albo traktowanie siebie w sposób nazbyt zjawiskowy, więc wyniosłość w stosunku do innych, nawet najbliższych osób albo to, że wysoka samoocena powoduje harmonię ego ze światem. Wtedy jest spoko. Jak jest z Robertem? Zauważyłam, ze na koncertach często patrzy na reakcje fanów. Tylko należy zadać pytanie - nieustannie szuka potwierdzenia własnej wyjątkowości/ jest w końcu wyjątkowy/, czy też bada stopień uszczęśliwienia nas przez siebie . To jest różnica...

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: love_cat » środa, 6 lipca 2011, 12:24

Ciekawie byłoby zapytać czy pokój z dzieciństwa na poddaszu ostał się jeszcze
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Nell » środa, 6 lipca 2011, 12:44

Aniu, ja zrozumiałam i tego spokoju ducha nie mam... ja tego samczego myslenia po prostu nie jestem w stanie pojąć. I czasem tak sobie myślę, że pomysł Matki Natury, żeby to kobiety i mężczyźni łączyli się w pary jest jakimś wybitnie niesmacznym żartem. Smutne. Trochę się off top zrobił, może należałoby założyć temat o wojnie płci ;)
Lost forever in a happy crowd

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 720
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Ania Samozło » środa, 6 lipca 2011, 13:35

Dopiero by było z Robertem...
Myślę, ze dość łatwo dzielić życie z facetem mało przystojnym. Stara się, bo potrzebuje ciagłej akceptacji.Tylko to nie o to chodzi.
I chyba zdecydowanie bardziej kocha się ładnego.I łatwiej wybacza. Obłęd jakiś...
Ciekawe, gdybym powiedziała Robertowi/ gdybym mogła/: "jesteś jak rozdeptany kartofel."...
A taki jakiś szczególnie brzydki nie jest.

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: love_cat » czwartek, 7 lipca 2011, 09:51

Jeśli ktoś naprawdę kocha to nie zdradzi. Innego komentarza na ten moment nie znajduję
Z tym się nie można pogodzić
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 720
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: Ania Samozło » czwartek, 7 lipca 2011, 11:36

Tak, to prawda. Tylko jak sprawić, by kochać nieustannie.
To jest temat na pracę doktorską.
Zrobiło się dfziwnie w tym wątku..

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: Co byś powiedział, o co byś spytał gdybyś miał możliwość

Post autor: love_cat » czwartek, 7 lipca 2011, 12:40

Chyba nigdy nie zgłębimy tego tematu
Wczoraj przemknęło mi przed oczami zdanie że miłość nigdy nie umiera śmiercią naturalną
Można przedstawiać sobie to różnie, ale i tak nie mogę przestać myśleć o tym zdaniu...
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

ODPOWIEDZ