No to powiedzmy sobie szczerze...

Wszystkie tematy związane z The Cure.

Czy to koniec The Cure?

TAK
14
29%
NIE
34
71%
 
Liczba głosów: 48

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: frankenstein » niedziela, 27 lipca 2008, 01:07

Druga w nocy. Wróciłem z małego party. Słucham "A Chain Of Flowers". Pierwszy odpowiadam w ankiecie: TAK.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: CureMar » niedziela, 27 lipca 2008, 09:14

Odpowiedziałem "Nie", ale nie wiem, czy to bardziej nie wynika z mojego "chciejstwa" niż z ostatnich wydarzeń.
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Awatar użytkownika
werter85
Three Imaginary Boys
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 5 lutego 2007, 13:03
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontakt:

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: werter85 » niedziela, 27 lipca 2008, 09:17

TAK
Choć bardzo tego nie chcę, nowe piosenki są całkiem OK, nie są to gnioty.. ale czuję że Smith się kończy kompozycyjnie..
Zrobił wiele i tyle..
!!! It doesn't matter if we all die !!!

Awatar użytkownika
kiurczynski
Pornography
Posty: 458
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gostyń/Poznań

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: kiurczynski » niedziela, 27 lipca 2008, 10:17

A ja wierzę, że jeszcze kiedyś dostaniemy album na miarę Disintegration czy Bloodflowers. Dajmy im robić swoje, a ponażekamy w chwili gdy gotowy produkt trafi w nasze ręce. Panowie z The Cure do młodzieniaszków już nie należą, nagrali kilka przełomowych albumów i cieszmy się, że wciąż im się chce tworzyć. Może ich nowe utwory nie są jakieś odkrywcze, czasami kojarzą nam się z czymś co już nagrali, ale poniżej pewnego poziomu nie schodzą. O żadnym albumie The Cure nie można powiedzieć, że to chłam. Nawet ostatnia płyta była całkiem niezła jeśli chodzi o kompozycje. Szkoda, że produkcja położyła sprawę. Trzymajmy zatem kciuki za nowy krążek.
<rezos> poleci ktos mi analizator logow pocztowych ? w formie stron www ?
<Rv> polecam.

Awatar użytkownika
matibg
Faith
Posty: 360
Rejestracja: wtorek, 5 lutego 2008, 12:50
Numer gadu-gadu: 0

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: matibg » niedziela, 27 lipca 2008, 11:08

Ludzie, spokojnie :P Ja też przeżywam teraz kryzys zwątpienia. Gdyby wyszedł album, a potem single, albo przed albumem wyszedłby jeden promujący to byłoby zupełnie inaczej. A tak to każdy jest znużony tym czekaniem, tym bardziej, że jakościowo nie jest najlepiej, a i znowu została przełożona premiera albumu. Wstrzymajmy się z ocenami, bo ja gdybym miał teraz powiedzieć to moja ocena też nie byłaby pozytywna...

Awatar użytkownika
prypa
Three Imaginary Boys
Posty: 103
Rejestracja: sobota, 25 czerwca 2005, 15:35
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: KS Górnik Wałbrzych

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: prypa » niedziela, 27 lipca 2008, 11:30

pewnie, że nie :) przecież mamy podpisany kontrakt na parę płyt :)

Vielebny

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: Vielebny » niedziela, 27 lipca 2008, 11:40

Oczywiście, że nie

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: guslarenko » niedziela, 27 lipca 2008, 13:06

póki jest smith, nie ma koń� the cure... bo smith to cure jak wszyscy wiedzą�

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: eljanusz » niedziela, 27 lipca 2008, 18:42

jeszcze Nie. nawet jak ta plyta bedzie kiepska to uwazam, ze w przyszlosci Smith jest w stanie jeszcze z siebie duzo dac. czasem nie wychodzi, a olsnienia tworcze sie zdarzaja.

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: love_cat » poniedziałek, 28 lipca 2008, 08:58

popieram guslarenko
Cure nigdy się nie rozpadnie bo Cure to Smith hahah

tak na serio - NIE. Chociaz najlepsze lata już zdecydowanie minęły, to widać że jeszcze chcą grać razem i coś tworzyć.
Zastanawia mnie jedno, dlaczego tym razem nie ma wzmianki że nadchodząca płyta ostatnią jest...
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

DonParufka
Three Imaginary Boys
Posty: 56
Rejestracja: poniedziałek, 14 lipca 2008, 21:23
Numer gadu-gadu: 0

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: DonParufka » poniedziałek, 28 lipca 2008, 09:34

Bo Smithra nie zamierza rozwiązywać zespołu. W "Nigdy dość" tak było napisane. Chyba to nawet był podpis do zdjęcia Obszernego z '04.

s_z_e_r_n
Pornography
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 8 stycznia 2008, 19:06
Numer gadu-gadu: 0

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: s_z_e_r_n » poniedziałek, 28 lipca 2008, 10:12

Zagłosowałam na TAK, choć myślę, że The Cure będzie jeszcze długo działał. Moim zdaniem jest to koniec The Cure jako zespołu ważnego, który nagrywa ważne płyty.

Awatar użytkownika
FranekTeleranek
Faith
Posty: 411
Rejestracja: sobota, 6 marca 2004, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: FranekTeleranek » poniedziałek, 28 lipca 2008, 13:30

szczerze sobie powiem, że nie wiem
w 2004 dostałem coś, co mnie do tej pory nie przekonuje, chociaż znalazło się kilka perełek m in Going Nowhere czy Your God Is Fear
teraz znowu mieszanka A Boy I Never Knew czy Underneath the Stars z jednej strony a z drugiej np taki Frikszoł
mało jest tych mocnych punktów w ostatnich dokonaniach Cure, jednak Smith nie stracił umiejętności nagrywania pięknej muzyki i te dobre utwory dają mi jakąś tam wiarę, że za kilka lat, jak nam Rob zdziadzieje, wyjdzie sobie taka refleksyjna, ładna płytka
jeszcze wstrzymam się od głosowania, poczekam se
Kubuś Puchatek Kubuś Jutro i Dziś Ja i Mój puchaty Miś

Awatar użytkownika
Rav
The Head On The Door
Posty: 1080
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2003, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: Rav » wtorek, 29 lipca 2008, 18:53

NIE.
Będą dalej grali.
A czy będą nagrywali płyty, hmmm ...
DM TOUR 2013: Monachium, Budapeszt, Zagrzeb, Bratysława, Berlin, Paryż, Warszawa

Awatar użytkownika
merigold
Pornography
Posty: 468
Rejestracja: czwartek, 1 kwietnia 2004, 13:37
Numer gadu-gadu: 3003418
Lokalizacja: trójmiasto
Kontakt:

Re: No to powiedzmy sobie szczerze...

Post autor: merigold » wtorek, 29 lipca 2008, 22:00

oczywiście, że nie... :-s

ODPOWIEDZ