Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Wszystkie tematy związane z The Cure.

Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

1978-1985
18
43%
1987–1996
13
31%
2000-present
0
Brak głosów
1978-present
11
26%
 
Liczba głosów: 42

Awatar użytkownika
Faith
Three Imaginary Boys
Posty: 137
Rejestracja: wtorek, 19 lutego 2008, 17:54
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Fascination Street

Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: Faith » niedziela, 2 marca 2008, 15:49

1987–1996 :dance:
Obrazek

Awatar użytkownika
doomshine
Three Imaginary Boys
Posty: 88
Rejestracja: środa, 17 października 2007, 21:44

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: doomshine » niedziela, 2 marca 2008, 17:16

1978-1985 :mrgreen:

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: Nell » niedziela, 2 marca 2008, 17:53

Ja tak jak powyżej. Z dwóch powodów : Faith i Pornography.
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
drowning_man92
Seventeen Seconds
Posty: 335
Rejestracja: sobota, 2 lutego 2008, 19:33
Numer gadu-gadu: 447608
Lokalizacja: Prawie Rzeszów.
Kontakt:

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: drowning_man92 » niedziela, 2 marca 2008, 18:13

doomshine pisze:1978-1985 :mrgreen:
Ja również najbardziej lubię ten okres. Z trzech powodów: "Seventeen Seconds", "Faith", "Pornography".
The spiderman is always hungry.

Awatar użytkownika
Faith
Three Imaginary Boys
Posty: 137
Rejestracja: wtorek, 19 lutego 2008, 17:54
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Fascination Street

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: Faith » niedziela, 2 marca 2008, 18:18

U mnie jak sama emotikonka pokazuje wole okres 1987–1996 bardziej nowoczesny (taneczny):

Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me
Disintegration
Mixed Up
Wish
Obrazek

Awatar użytkownika
doomshine
Three Imaginary Boys
Posty: 88
Rejestracja: środa, 17 października 2007, 21:44

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: doomshine » niedziela, 2 marca 2008, 18:21

drowning_man92 pisze:Ja również najbardziej lubię ten okres. Z trzech powodów: "Seventeen Seconds", "Faith", "Pornography".
Bo to prawdziwa trylogia, a nie jakieś tam bloodflowersy ;) Z moim ukochanym "faith" na czele!

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: VELVETPILL » niedziela, 2 marca 2008, 18:37

Seventeen seconds - Faith - Pornography

Co nie znaczy, że nie doceniam walorów artystycznych pozostałego ich dorobku :)
Obrazek

Awatar użytkownika
drowning_man92
Seventeen Seconds
Posty: 335
Rejestracja: sobota, 2 lutego 2008, 19:33
Numer gadu-gadu: 447608
Lokalizacja: Prawie Rzeszów.
Kontakt:

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: drowning_man92 » niedziela, 2 marca 2008, 18:47

doomshine pisze:
drowning_man92 pisze:Ja również najbardziej lubię ten okres. Z trzech powodów: "Seventeen Seconds", "Faith", "Pornography".
Bo to prawdziwa trylogia, a nie jakieś tam bloodflowersy ;) Z moim ukochanym "faith" na czele!
Nie no, ja do "Bloodflowers" nic nie mam. Wręcz przeciwnie - tak miły przerywnik po masowej produkcji badziewi, czyli krótko mówiąc po "Wild Mood Swings". I krawe kwiatuszki także należą do ścisłej czołówki w kjurowo-płytowej hierarchii.
The spiderman is always hungry.

Awatar użytkownika
dron
Pornography
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 20:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Giżycko

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: dron » niedziela, 2 marca 2008, 18:52

dziwnie ktoś podzielił te okresy;/

ja bym to przedstawił tak:

79-82 ("mrok i upadek)
83-85 ("odrodzenie")
86-93 ("Największa sława")
94-00 (i tu nie wiem jakby można byłoby zatytułować...)
01 do teraz...
Disintegration 89

Awatar użytkownika
doomshine
Three Imaginary Boys
Posty: 88
Rejestracja: środa, 17 października 2007, 21:44

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: doomshine » niedziela, 2 marca 2008, 19:11

drowning_man92 pisze: Nie no, ja do "Bloodflowers" nic nie mam. Wręcz przeciwnie - tak miły przerywnik po masowej produkcji badziewi, czyli krótko mówiąc po "Wild Mood Swings". I krawe kwiatuszki także należą do ścisłej czołówki w kjurowo-płytowej hierarchii.
Ja tez nic nie mam do Bloodflowers, to bardzo dobra płyta, ale do trylogii jakoś mi nie pasuje, nie ten ciężar.

Awatar użytkownika
dron
Pornography
Posty: 513
Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 20:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Giżycko

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: dron » niedziela, 2 marca 2008, 19:17

doomshine pisze:
drowning_man92 pisze: Nie no, ja do "Bloodflowers" nic nie mam. Wręcz przeciwnie - tak miły przerywnik po masowej produkcji badziewi, czyli krótko mówiąc po "Wild Mood Swings". I krawe kwiatuszki także należą do ścisłej czołówki w kjurowo-płytowej hierarchii.
Ja tez nic nie mam do Bloodflowers, to bardzo dobra płyta, ale do trylogii jakoś mi nie pasuje, nie ten ciężar.
Przeanalizuj dokładnie treść płyty i wtedy pomyśl nad "ciężarem" ;]
Disintegration 89

Awatar użytkownika
doomshine
Three Imaginary Boys
Posty: 88
Rejestracja: środa, 17 października 2007, 21:44

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: doomshine » niedziela, 2 marca 2008, 19:18

No właśnie tak od kilku lat analizuję i analizuję i dochodzę do wniosku, że to jednak nie to.

Ale to już zapewne kwestia gustu :)

Awatar użytkownika
drowning_man92
Seventeen Seconds
Posty: 335
Rejestracja: sobota, 2 lutego 2008, 19:33
Numer gadu-gadu: 447608
Lokalizacja: Prawie Rzeszów.
Kontakt:

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: drowning_man92 » niedziela, 2 marca 2008, 19:37

doomshine pisze:
drowning_man92 pisze: Nie no, ja do "Bloodflowers" nic nie mam. Wręcz przeciwnie - tak miły przerywnik po masowej produkcji badziewi, czyli krótko mówiąc po "Wild Mood Swings". I krawe kwiatuszki także należą do ścisłej czołówki w kjurowo-płytowej hierarchii.
Ja tez nic nie mam do Bloodflowers, to bardzo dobra płyta, ale do trylogii jakoś mi nie pasuje, nie ten ciężar.
Ja rozróżniam dwie Trylogie: tę mroczną, zawierającą "Seventeen seconds", "Faith" i "Pornography" oraz tę Robertową - "Pornography", "Disintegration" i "Bloodflowers".
The spiderman is always hungry.

imaginary boy
Pornography
Posty: 542
Rejestracja: poniedziałek, 1 września 2003, 10:33
Numer gadu-gadu: 0

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: imaginary boy » niedziela, 2 marca 2008, 19:42

1978-1993
Władek zrobił przyrząd na tokarce
Sygnał będzie w kosmos słał

Awatar użytkownika
Hien
Boys Don't Cry
Posty: 151
Rejestracja: sobota, 18 listopada 2006, 00:07
Numer gadu-gadu: 0

Re: Który okres "The Cure" bardziej lubicie?

Post autor: Hien » niedziela, 2 marca 2008, 19:44

Dla mnie "Wild Mood Swings" to zajebista płyta, ile można się dołować przy "Faith".
There is no always forever.. just this...

http://www.joydivision.fora.pl

ODPOWIEDZ