Last day of summer

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Last day of summer

Post autor: bflower » niedziela, 22 września 2002, 10:45

Lato sie konczy, kaczki odlatuja, nagle zrobilo sie jakos zimno i mamy epidemie wczesnojesiennych przeziebien. I czego w taki dzien mozna sluchac? :wink:
pozdrawiam
and take it easy chicken

tangeriner
Seventeen Seconds
Posty: 295
Rejestracja: niedziela, 18 sierpnia 2002, 14:07
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bieruń / Kraków
Kontakt:

Post autor: tangeriner » niedziela, 22 września 2002, 14:47

wspanialy czas. szaro ale tak spokojnie i.... i ..... i nie wiem jak to opisac. ja gdzies ide na spacer bo nie wytrzymam w domu

tangeriner
Seventeen Seconds
Posty: 295
Rejestracja: niedziela, 18 sierpnia 2002, 14:07
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bieruń / Kraków
Kontakt:

Post autor: tangeriner » niedziela, 22 września 2002, 15:43

sluchalem teraz to wish impossible things. i az mie sie lza w oku zakrecila. hmm. ten utwor tez jest jesienny. bo jak jesien tez jest o czyms co sie skonczylo. a bez tego to wszystko nie mialo by wiekszego sensu....

Nietoperz
Three Imaginary Boys
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 3 czerwca 2002, 10:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Nietoperz » niedziela, 22 września 2002, 15:46

tangeriner pisze:wspanialy czas. szaro ale tak spokojnie i.... i ..... i nie wiem jak to opisac. ja gdzies ide na spacer bo nie wytrzymam w domu
ja właśnie wyszłam..i przyniosło mnie aż tutaj :D
czego można słuchać?
wielu rzeczy, ja jenak polecam sprawdzone i niezastąpione na jesienne dąsy - The Cure :P
"kim sa przyjaciele?jedna dusza w dwoch cialach"-arystoteles-

Awatar użytkownika
morytz
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 23:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

jesień 2002...

Post autor: morytz » niedziela, 22 września 2002, 18:39

tak tak juz po lecie :roll: ale i jesień moze być piekna :roll: the last day of summer...it's used to be so easy..and now everything's gone..na szczęście Cure zostaje.. :lol:trzymajcie sie ciepło...byle do Berlina :lol:
...kiss me kiss me kiss me...

Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Post autor: bflower » niedziela, 22 września 2002, 19:18

tangeriner pisze:sluchalem teraz to wish impossible things. i az mie sie lza w oku zakrecila. hmm. ten utwor tez jest jesienny. bo jak jesien tez jest o czyms co sie skonczylo. a bez tego to wszystko nie mialo by wiekszego sensu....
Ech, a ja myslalam, ze to "pytanie retoryczne" mialo dosc latwo nasuwajaca sie na mysl odpowiedz - the cure - last day of summer :)
No ale nic, jak widac nie wyszlo :P A inne rzeczy jak najbardziej tez, ale ja juz od 2 lat slucham w ten dzien tej wlasnie piosenki.. W tym roku dosc zroznicowanie - pomiedzy Nine inch nails a Davidem Sylvianem.
pozdrawiam
and take it easy chicken

Awatar użytkownika
fruszu
Boys Don't Cry
Posty: 151
Rejestracja: poniedziałek, 17 czerwca 2002, 20:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Lubin/Wrocław

Post autor: fruszu » niedziela, 22 września 2002, 19:19

morytz pisze:tak tak juz po lecie ale i jesień moze być piekna
Fakt, tylko że niestety nie bywa taka piękna zbyt często :( Chyba po prostu jak się coś przyjemnego wydarzy, to na tle całej tej szarości, to się to bardziej docenia niż w innym okresie roku. Pozdrawiam wszyskich i życzę miłego last day of summer. Zresztą jesieni też :P
RAMYDADE

Awatar użytkownika
cure's
Boys Don't Cry
Posty: 159
Rejestracja: poniedziałek, 9 września 2002, 09:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: tymczasowo you k

Post autor: cure's » poniedziałek, 23 września 2002, 13:24

hle hle a mi sie wydaje ze ta jesien jakos szybko do mnie przyszla,eh wszystko to jakies popieprzone, wiem wiem wiecej optymizmu :( ....Going away on a strange day trzymajcie sie cieplo,moze by tu jakis sweter na drutach skrecic?

dulcynea
Easy Cure
Posty: 7
Rejestracja: środa, 18 września 2002, 00:06
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznan

Re: Last day of summer

Post autor: dulcynea » poniedziałek, 23 września 2002, 15:02

[quote="bflower"]Lato sie konczy, kaczki odlatuja, nagle zrobilo sie jakos zimno i mamy epidemie wczesnojesiennych przeziebien. I czego w taki dzien mozna sluchac?

Zimno, perspektywa paru ciemnych miesiecy...proponuje to wish impossible things :)) czyli slonca:)

Karolina :)
Karolina

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » poniedziałek, 23 września 2002, 18:00

W zeszłych latach, gdy nadeszła jesień, zawsze słuchałem zwykle podobnego zestawu. Oczywiście niektórych płyt słuchałem częściej, innych - rzadziej. Kolejność przypadkowa:

David Bowie "hours..."
David Bowie "Heroes"
David Bowie "Low"
Tiamat "A Deeper Kind Of Slumber"
Tool "Aenima"
Tool "Undertow"
The Cure "Disintegration"
The Cure "Pornography"
Massive Attack "Protection"
Massive Attack "Mezzanine"
Guns 'N' Roses "Use Your Illusion II"
Joy Division "Closer"
Joy Division "Unknown Pleasures"
Pink Floyd "The Division Bell"
Pink Floyd "The Wall"

Prawdopodobnie w tym roku będę słuchał tego samego. Zresztą już zaczynam to robić.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Nietoperz
Three Imaginary Boys
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 3 czerwca 2002, 10:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Post autor: Nietoperz » piątek, 27 września 2002, 17:13

eh..ja tam nie mam specjalnych życzeń na tę jesień..może tylko mniej zajęć..kochana polonisko :evil:
"kim sa przyjaciele?jedna dusza w dwoch cialach"-arystoteles-

Awatar użytkownika
bungalow
Easy Cure
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 30 września 2002, 13:01
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Trzebiatów

Post autor: bungalow » sobota, 5 października 2002, 12:19

A ja proponuję coś weselszego....

WILD MOOD SWINGS!

przynajmniej niektóre kawałki :D
I tried hard to have a father, but instead I had a... dead.

tangeriner
Seventeen Seconds
Posty: 295
Rejestracja: niedziela, 18 sierpnia 2002, 14:07
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bieruń / Kraków
Kontakt:

Post autor: tangeriner » sobota, 5 października 2002, 12:22

a ja doszedlem do wniosku, ze wszystko jest dobre. wystarczy sie odpowiednio nastawic

ODPOWIEDZ