NOWY ALBUM - njusy

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: Ania Samozło » środa, 16 kwietnia 2008, 15:11

Czekam na ten album i czekam. Oby nie okazało się, że góra urodzi mysz. Mam nadzieję, że cierpliwość zostanie nagrodzona. Jeszcze mam nadzieję. Robert ma tyle kaski, że raczej niczego już nie musi. Ale sam będzie podbudowany, jak /to nie ulega wątpliwości/ album dobrze się sprzeda. Nie mam na myśli wyłącznie podbudowania finansowego. On kocha bezgraniczne przywiązanie swoich fanów i wie , że im dłużej będą czekać, tym większe wywoła emocje. Nawet jeśli jego nowej produkcji nie pokochamy od razu i w całości. Ja jednak chciałabym pokochać od razu . I w całości. :-s

sławekg
Seventeen Seconds
Posty: 323
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 22:36

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: sławekg » środa, 16 kwietnia 2008, 19:02

Zobaczymy,posłuchamy.Pewnie będzie lipa! :cry:

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: Ania Samozło » środa, 16 kwietnia 2008, 19:09

Zawsze jesteś taki pesymistyczny :?
Samo czekanie też może być fajne.

sławekg
Seventeen Seconds
Posty: 323
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 22:36

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: sławekg » środa, 16 kwietnia 2008, 20:03

Nie ma albumu,dlatego jestem pesymistyczny! :( :(

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: Ania Samozło » środa, 16 kwietnia 2008, 20:11

Pomyśl sobie, że Robert zrobi nam niespodziankę i się pośpieszy. Może ma tu jakąś wtykę i w końcu sobie uświadomi, że jesteśmy bardzo głodni nowych wrażeń. :roll:

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: love_cat » czwartek, 17 kwietnia 2008, 07:11

Cure mają kontrakt z Rossem na 3 albumy, - ale Rob mówił w pewnym wywiadzie że to wcale nie znaczy że muszą nagrać trzy
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
Hyaena
Easy Cure
Posty: 32
Rejestracja: poniedziałek, 3 marca 2008, 17:40
Numer gadu-gadu: 0

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: Hyaena » poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 17:48

love_cat pisze:Cure mają kontrakt z Rossem na 3 albumy, - ale Rob mówił w pewnym wywiadzie że to wcale nie znaczy że muszą nagrać trzy
tzn co ?Po nagraniu tej płyty mogą wydać jakieś remixy albo bestofy? :?
Obrazek

Awatar użytkownika
Lmollu
Three Imaginary Boys
Posty: 143
Rejestracja: czwartek, 5 lipca 2007, 20:52
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: Lmollu » poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 18:46

Hyaena pisze:
love_cat pisze:Cure mają kontrakt z Rossem na 3 albumy, - ale Rob mówił w pewnym wywiadzie że to wcale nie znaczy że muszą nagrać trzy
tzn co ?Po nagraniu tej płyty mogą wydać jakieś remixy albo bestofy? :?
Kontrakt płytowy to chyba nie jest pakt z diabłem. Podejrzewam, że istnieją jakieś metody na jego zerwanie. Być może Panowie dogadali się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron albo The Cure wypłaci jakieś odszkodowanie za zerwanie kontraktu. Chociaż może też być tak jak mówicie: że będzie trzeba wydać coś dla świętego spokoju.

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: frankenstein » poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 20:29

Z pewnością Rob na tym etapie nie musiał podpisywać niczego, co krępowałoby jego wolność. Możliwe, że kontrakt był skonstruowany w ten sposób, że Geffen dostał wyłączność na wydanie 3 najbliższych płyt The Cure, JEŻELI one powstaną, ale wcale nie wymagały od zespołu ich zrobienia. Zresztą najpierw kontrakt był z I Am Recordings należącym do Robinsona, a potem przepisali się do Suretone (obie wytwórnie mają pewnie umowy dystrybucyjne z potentatem Geffen Records).

Generalnie więc nasze dyskusje na ten temat są jałowe dopóki nie znamy treści kontraktu.

Tymczasem pijmy zdrówko Smitha w jego ostatnie urodziny z czwórką na początku. Niniejszym czynię to czerwonym, czilijskim, całkiem przyjemnym winem :wink:
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

sławekg
Seventeen Seconds
Posty: 323
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 22:36

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: sławekg » poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 20:31

Franki,marnujesz się :D Ja piję Lecha.

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: Ania Samozło » poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 20:34

Ale nie planujesz w związku z tym wyjazdu do Las Vegas?

sławekg
Seventeen Seconds
Posty: 323
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 22:36

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: sławekg » poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 20:39

Na razie mi się powodzi :D

żona_maniaka
Easy Cure
Posty: 3
Rejestracja: sobota, 12 kwietnia 2008, 11:41
Numer gadu-gadu: 0

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: żona_maniaka » poniedziałek, 21 kwietnia 2008, 23:38

Za dużo znaczy, żeby puścić go ot tak... nawet jeśli o tym nie wie...

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: Ania Samozło » wtorek, 22 kwietnia 2008, 17:29

"Albumy, które nie zostały wydane, są legendami rocka. Najbardziej zaskakujące jednak, że czasem takie płyty powstają" - to myśl przewodnia artykułu Roberta /nomen omen/ Ziębińskiego pt." Mity wielkiej płyty" zamieszczonego w ostatnim Newsweek-u. Autor między innymi pisze o jedenastoletnim oczekiwaniu przez fanów Portishead na płytę Third, która obrosła już legendą / a nie mchem i paprocią czy też siwymi włosami/. I jednak została wreszcie wydana, chociaz ja osobiście dawno temu w to już zwątpiłam a nawet zapomniałam. Ziębiński w logiczny sposób opisuje mechanizm tego zamieszania . Warto przeczytać.
Spokojnie więc...

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

Re: NOWY ALBUM - njusy

Post autor: dariusz » wtorek, 22 kwietnia 2008, 19:20

mam nadzieję że żaden album the cure nigdy nie stanie się "legendą roka"

ODPOWIEDZ