NOWY ALBUM - njusy

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Ania Samozło » wtorek, 9 października 2007, 20:21

Wszystkie słowa to są od serca i rozumu.

Awatar użytkownika
peiter
Concert - The Cure Live
Posty: 1289
Rejestracja: środa, 3 sierpnia 2005, 11:35

Post autor: peiter » wtorek, 9 października 2007, 21:54

ja tam lubie Grubego & Kompany Onego. ale nigdy nie napisze że moje odczucia co do ich twórczości są ślepe czyli prawdziwe. nie są ślepe. sa bardzo krytyczne. i dlatego prawdziwe. eot z mojej strony. pozdrawiam dyskutujących:)

monk
Boys Don't Cry
Posty: 205
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:13
Numer gadu-gadu: 2895966
Lokalizacja: Białystok

Post autor: monk » wtorek, 9 października 2007, 23:37

Ja mam mieszane uczucia co do nowej piosenki, wg mnie jest za mało chwytliwa.
chciałbym, aby nowa płyta była raczej wesoła, a wszystko na szczęście wskazuje, że taka będzie. Stanowcze NIE drugiemu Pornography czy Faith.
Nie musi to być pop, ale muzyka ze specyficznym klimatem, tak charakterystycznym dla tego zespołu. Melncholia nie zaszkodzi, ale taka w stylu Going Nowhere czy Truth Goodness & Beauty.
wyraz twarzy tęskniący za rozumem...

Awatar użytkownika
J.J. Drzewoz
Boys Don't Cry
Posty: 163
Rejestracja: wtorek, 4 stycznia 2005, 15:41

Post autor: J.J. Drzewoz » środa, 10 października 2007, 05:59

monk pisze: (...) chciałbym, aby nowa płyta była raczej wesoła, a wszystko na szczęście wskazuje, że taka będzie (...)
:lol: The Cure coś nowego zagrali, fakt. Nikt jednak nie wie, co to dokładnie jest? A tu, proszę, wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że płyta będzie wesoła. Wszystko przez to, że zespół nagrywał pod wpływem obejrzenia świeżo wydanej na DVD piątej serii o Teletubisiach. Ludzie, zmiłujta się!

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » środa, 10 października 2007, 13:48

jak dla mnie, ta piosenka jest az zbytnio chwytliwa :D

Oh I love, I love what you do to my hair!
Have a Cure day :)

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Ania Samozło » środa, 10 października 2007, 14:50

"When the sunsets glow drifts away from you
You"ll no longer know
If any of this was really true at all"

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Post autor: alberto balsalm » środa, 10 października 2007, 16:22

peiter pisze:ja tam lubie Grubego & Kompany Onego. ale nigdy nie napisze że moje odczucia co do ich twórczości są ślepe czyli prawdziwe. nie są ślepe. sa bardzo krytyczne. i dlatego prawdziwe. eot z mojej strony. pozdrawiam dyskutujących:)
podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami plus powieką.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
FranekTeleranek
Faith
Posty: 411
Rejestracja: sobota, 6 marca 2004, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: FranekTeleranek » czwartek, 11 października 2007, 22:43

mam nadzieję, że płyta będzie inna niż ten nowy Please Project, bo ten utwór jest taki zwykły, niewyraźny, ginie wśród tłumu, chociaż wpada w ucho, a to nie jest dobrze, bo te co wpadają, to zaraz z tego ucha wypadają... do przebojowości Fridaya to mu brakuje dużo
ale posłuchać można, bo jednak poniżej pewnego poziomu Smith nie schodzi
Kubuś Puchatek Kubuś Jutro i Dziś Ja i Mój puchaty Miś

Awatar użytkownika
kiurczynski
Pornography
Posty: 458
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gostyń/Poznań

Post autor: kiurczynski » piątek, 12 października 2007, 18:09

"Please Project" jest całkiem, całkiem choć marzy mi się album w klimacie bliższym "Disintegration" czy "Bloodflowers" niż "Kiss Me Kiss Me Kiss Me". Poczekajmy jednak z wydawaniem sądów do czasu ukazania się płyty. Bardzo bym chciał żeby był to jeden krążek bo obawiam się, że na dwóch to zespół rozmieni się na drobne.
<rezos> poleci ktos mi analizator logow pocztowych ? w formie stron www ?
<Rv> polecam.

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Ania Samozło » piątek, 12 października 2007, 18:54

A mają być trzy... :(

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » piątek, 12 października 2007, 20:20

a te wieści skąd masz?
Have a Cure day :)

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 722
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Ania Samozło » piątek, 12 października 2007, 21:10

Do 2011r. :cry:

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » piątek, 12 października 2007, 22:32

2000 - 2004 - 2008 - 2012

tak więc do 2011 to może wydadzą deluxy ;) nie martw się :)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
wredziak
Three Imaginary Boys
Posty: 74
Rejestracja: poniedziałek, 12 września 2005, 20:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Post autor: wredziak » niedziela, 14 października 2007, 08:59

Z prostej przyczyny płyt w klimacie Disintegration czy Bloodflowers to raczej nie powtórzą, ponieważ nie mają już klawiszowca. Nowy album bedzie raczej w klimatach ostatniego ich wydawnictwa z 2004 roku.
The Cure - Charolotte Sometimes, Depeche Mode - Nothing's Impossible

monk
Boys Don't Cry
Posty: 205
Rejestracja: wtorek, 17 sierpnia 2004, 23:13
Numer gadu-gadu: 2895966
Lokalizacja: Białystok

Post autor: monk » poniedziałek, 15 października 2007, 13:57

W 2019 roku Smith będzie miał 60 lat... Ja tak naprawdę bym chciał płytę z piosenkami melodyjnymi, które nie muszą być popowe, mogą trwać z 8 minut. Doskonałym przykładem takiej piosenki jest Disintegration, zdecydowanie mój ulubiony utwór, który melodyjny jest i ma tę niesamowitą energię, wszystko co najlepsze dla tego zespołu.
wyraz twarzy tęskniący za rozumem...

ODPOWIEDZ