Fani The Cure są coraz starsi...

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
Jesiotr
Easy Cure
Posty: 33
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2005, 14:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jesiotr » sobota, 23 lipca 2005, 22:17

Viking pisze:Wiesz , to akurat jak sobie ktoś przeżywa twórczość jakiegoś artysty to jego prywatna sprawa.
Jeśli ktos ma ochotę, prosze bardzo może sobie wytapetować cały pokój wizerunkiem swojego idola i takie tam. Nic nam do tego.
To prawda, ze nic nam do tego.......ale przeczytajmy co mamy dalej.....
Viking pisze: Nie jest to miłość bezkrytyczna o czym juz pisałem, czy jakiaś manifestacja " idolowania " w stylu 14 letniej fanki Mandaryny.
No to mamy cos do tego czy nie mamy, bo juz sie pogubiłam... 8)
Ktoś tu ma problem z Mandaryną.....
hehehe
Czy Wy ludzie już zapomnieliscie jak to jest być LICEALISTĄ??

Ja jestem powazną studentką i brak mi tego oklejania sie plakatami....
Nie przeszkadza mi ani Mandaryna ani nikt inny.
Nie uwazam sie za lepsza bo słucham TC...

Ale pewnie i tak nie rozumiem o co chodzi. spox.
Jest późno...

Awatar użytkownika
Gothic
Faith
Posty: 391
Rejestracja: środa, 5 czerwca 2002, 10:04
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Anywhere out of the world
Kontakt:

Post autor: Gothic » niedziela, 24 lipca 2005, 11:36

Viking pisze:
...ale wciąż irytuje mnie to , ze są ludzie którzy uważają się za fanów ceniąc tę drugą , kiczowatą twarz TC.

Wkurza mnie bo...

Jesli nie rozumiecie to trudno.
Temat ciekawy, więc i ja zabiorę udział w dyskusji. Poddałem się więc retrospektywnej introwertycznej podrózy i cofnąłem się pamięcia te 10 latek wstecz, starając sobie przypomnieć jak to było ze mną w temacie początków słuchania TC. No i cóż, muszę powiedzieć, że taki pogląd jaki wyraził Viking, ja wyrażałem paradoksalnie właśnie wówczas, gdy byłem młokosem wchodzącym w świat Cure na początku liceum. Ach, jak mnie denerwowali Ci wszyscy "fani" słuchający tych "głupawych i wesołkowatych" utworków zespołu. A przecież Lekarstwo to sam MOL, czyli Mrok Owiany Legendarną (depresją). Na szczęście wyrosłem z tego. Po pierwsze przez te lata nabrałem dystansu. A po drugie zrozumiałem jedną podstawową rzecz. Mam nadzieję, że uda mi się jasno sformuować mój wywód.

Oczywiście jak wielu z Was, ja też cenię przede wszystkim tą ciemną i melancholijną stronę TC, tego typu muzyka zawsze najsilniej na mnie działała i pewnie już tak zostanie. Zgadzam się też, że TC popełnił niemało utworów koszmarnych, są takie których nie da się w spokoju wysłuchać, będąc nawet przywiązanym do krzesła. Ale są też weselsze/popowe nagrania The Cure, opowiadające o tych jasnych stronach życia, które naprawdę można uznać za kompozycje bardzo dobre. Często się mówi, że Cure to zespół, który potrafi zdołować, zasmucić, potrafi spowodować, że nasze oczy stają się wilgotne, że przechodzą nas dreszcze i ciarki, ale nie można zapominać, że jest to także kapela, której inne nagrania potrafią dać z kolei niesamowitego kopa, radość, odprężenie, poprawić humor i dodać energii. I to jest właśnie dla mnie najwspanialsze. Przeciez życie nie składa się z samych "dołów", są też momenty pozytywne. A muzyka (będąc, według mnie czymś w stylu "sountracku naszego życia") staje się według mnie, tym wiarygodniejsza, im większe spektrum emocji i stanów ducha może odzwierciedlić. To jeden z wyznaczników dojrzałości twórcy. Smith zatem (zaliczając przy tym oczywiście niemało muzycznych wpadek) to kompozytor, któremu ta sztuka się udaje, jak mało komu. Między innymi za to bardzo tego faceta szanuje. Takim przykładem jednobiegunowego muzycznego interpretowania świata jest chociażby Lacrimosa. No bo czy zespól śpiewający w 99% swoich utworów o samotności, rozłące, bólu (itede) może być autentyczny? Dla mnie nie. Brak wiarygodności, wyrachowanie i pozerstwo aż się wylewa się z takich muzycznych "zjawisk". Może się komuś wydać, że to banały i pewnie ma rację, ale czasem wydaje mi się, że niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy co tu napisałem.

A dziś denerwują mnie jedynie sytuacje, gdy ktoś znający The Cure jednie od strony "popowej", wypowiada się na ich temat w sposób obraźliwy i dosadny, a nie ma przecież do tego podstaw merytorycznych (nie znając ich najważniejszej, ciemnej strony). Wówczas reaguje, choć i to robię coraz rzadziej.
"But awakes to a morning with no reason for waking"
http://www.pixeldreams.pl

Awatar użytkownika
Lola
Easy Cure
Posty: 7
Rejestracja: niedziela, 24 lipca 2005, 13:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Lola » niedziela, 24 lipca 2005, 14:03

Jesiotr pisze: Ja jestem powazną studentką i brak mi tego oklejania sie plakatami....
Nie przeszkadza mi ani Mandaryna ani nikt inny.
Nie uwazam sie za lepsza bo słucham TC...

LOL
poważna studentko....a brzmi jakbyś czuła się "lepszą", że słuchasz kjurów:P

co do głównego tematu postu to mogę powiedzieć jedno : nie dziwcie się że fani sa coraz starsi skoro sami nie dopuszczacie "tych młodszych" do "swojego grona", zauważam na forumt takie hermetyczne grono, które najlepiej czułoby się gdyby wyplenili wszystkich nowych forumowiczów;/

a moze jednak mylę się?
byłoby miło

--
Pozdrawiam
Lola
Jesteś panem swoich myśli i niewolnikiem słów wypowiedzianych

Awatar użytkownika
exitsnake
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 00:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: exitsnake » niedziela, 24 lipca 2005, 14:13

Lola pisze:co do głównego tematu postu to mogę powiedzieć jedno : nie dziwcie się że fani sa coraz starsi skoro sami nie dopuszczacie "tych młodszych" do "swojego grona", zauważam na forumt takie hermetyczne grono, które najlepiej czułoby się gdyby wyplenili wszystkich nowych forumowiczów;/
mam nadzieję że to nie do mnie, bo sam jestem tu jeszcze w miarę świeży 8)
Thank You and see You next time...

Awatar użytkownika
Jesiotr
Easy Cure
Posty: 33
Rejestracja: środa, 15 czerwca 2005, 14:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jesiotr » niedziela, 24 lipca 2005, 15:21

Lola pisze:
Jesiotr pisze: Ja jestem powazną studentką i brak mi tego oklejania sie plakatami....
Nie przeszkadza mi ani Mandaryna ani nikt inny.
Nie uwazam sie za lepsza bo słucham TC...

LOL
poważna studentko....a brzmi jakbyś czuła się "lepszą", że słuchasz kjurów:P
NO POPATRZ, PRZEJRZAŁAŚ MNIE..... 8)

P.S. Czy te ryby są przypadkowe?? :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
Lola
Easy Cure
Posty: 7
Rejestracja: niedziela, 24 lipca 2005, 13:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Lola » niedziela, 24 lipca 2005, 15:29

Jesiotr pisze: NO POPATRZ, PRZEJRZAŁAŚ MNIE..... 8)

P.S. Czy te ryby są przypadkowe?? :twisted: :twisted:
przejrzałam na wylot :D
hmm...bo wiesz...od jakiegoś czasu czytam twoje posty i stwierdziłam że jesteś cooooollll, od teraz jesteś moim Guru! :wink:
a tak naprawdę mały smarku jestem spod znaku ryb. :twisted:

Vale Jesiotr!

--
Lola

ps. Która ryba jest ładniejsza? Głosujemy!
Jesteś panem swoich myśli i niewolnikiem słów wypowiedzianych

Awatar użytkownika
kalina
Three Imaginary Boys
Posty: 58
Rejestracja: poniedziałek, 4 lipca 2005, 16:43

Post autor: kalina » niedziela, 24 lipca 2005, 15:50

Lola pisze:
Jesiotr pisze: NO POPATRZ, PRZEJRZAŁAŚ MNIE..... 8)

P.S. Czy te ryby są przypadkowe?? :twisted: :twisted:
przejrzałam na wylot :D
hmm...bo wiesz...od jakiegoś czasu czytam twoje posty i stwierdziłam że jesteś cooooollll, od teraz jesteś moim Guru! :wink:
a tak naprawdę mały smarku jestem spod znaku ryb. :twisted:

Vale Jesiotr!

--
Lola

ps. Która ryba jest ładniejsza? Głosujemy!

1.mały smarku? ja bym sie obraziła
2.widze zę ktoś 1. raz użył ,,vale,, :P jakoś dziwnie kojazy mi sie to pseudosatanistami którzy w taki sposób sie żegnają szpanując łaciną (czy tam greką):P,ale sie nie czepiam
3.ładniejsza ryba jesiotra oryginalna i mniej tandetna :)
Now that I know that I'm breaking to pieces
I'll pull out my heart
And I'll feed it to anyone

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 24 lipca 2005, 15:54

Jesiotr, Lola i po czesci Kalina:

- wlasnie TAKIE zachowanie denerwuje "starych" kjurow
- dzialaja tu moderatorzy - mozna sie spodziewac ze niedlugo zareaguja.
- posty z wyborami ladniejszej rybki - do HydeParku...

takie tylko drobne uwagi.....
nie obrazajcie sie na mnie ;P


by wszechmocna moderatorka: uf, chociaż raz ktoś nakrzyczał za mnie :-)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
kalina
Three Imaginary Boys
Posty: 58
Rejestracja: poniedziałek, 4 lipca 2005, 16:43

Post autor: kalina » niedziela, 24 lipca 2005, 16:03

Nevyn pisze:Jesiotr, Lola i po czesci Kalina:

- wlasnie TAKIE zachowanie denerwuje "starych" kjurow
- dzialaja tu moderatorzy - mozna sie spodziewac ze niedlugo zareaguja.
- posty z wyborami ladniejszej rybki - do HydeParku...

takie tylko drobne uwagi.....
nie obrazajcie sie na mnie ;P


by wszechmocna moderatorka: uf, chociaż raz ktoś nakrzyczał za mnie :-)
:):):) no tak po części masz racje ,w końcu to forum ma dotyczyc TC a nie wyboru rybek ...a ja zauwazyłam ze coponiektórzy bez względu na wiek są dość wrogo nastawieni do innych co jest dla mnie niezrozumiałe,przepraszam ale co można sadzić o osobie która nazywa kogoś małym smarkiem :)? po mojej stronie monitora nikt sie nie obrażą ...krytyka też potrzebna
Now that I know that I'm breaking to pieces
I'll pull out my heart
And I'll feed it to anyone

Awatar użytkownika
kubski
Faith
Posty: 365
Rejestracja: wtorek, 8 czerwca 2004, 15:43
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: gorzow wlkp.

Post autor: kubski » niedziela, 24 lipca 2005, 16:27

pamietam jak pewien fan z gorzowa, ktorego to poznalem poprzez strone sinking.private.pl, bo byl tam od czegos i bylo jego gg podane, a mialem pytanie do niego i sie spytalem o to co mnie tak interesowalo. on zobaczyl, ze z gorzowa jestem tez. ja wyczowajac okazje zdobycia jakis materialow czy czegos innego od starego zaloganta bardzo sie ucieszylem. kiedy chcialem sie z nim spotkac spytal sie ile mam lat. uslyszal, ze 16 i powiedzial, ze sie ze mna nie umowi, bo na piwo to nawet za mlody jestem.

to sie samo tlumaczy:)
Zadzwoń do mnie i uratuj mi życie...

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 24 lipca 2005, 16:46

dorgi Kubski,

rozni sa fani Kjura - juz to pewnej osobie z forum tlumaczylem - trafiles na takiego co nie lubi "nowych" - niestety tacy tez sie zdarzaja,

ja z mojej strony staram sie nie zniechecac "nowych" - niektore osoby z tego forum moga to potwierdzic... (chyba :>)
Robie to, poniewaz sam trafilem na takich, ktorzy nie powiedzieli "nie" gdy poprosilem zeby nagrali mi jakies b-side'y czy bootlegi....

"spread the great music around the world" - oto moje haslo :)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
kalina
Three Imaginary Boys
Posty: 58
Rejestracja: poniedziałek, 4 lipca 2005, 16:43

Post autor: kalina » niedziela, 24 lipca 2005, 17:05

ale skąd ,pytam skąd sie ta niechęć bierze? bo dla mnie to niezrozumiałe...:P
Now that I know that I'm breaking to pieces
I'll pull out my heart
And I'll feed it to anyone

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 24 lipca 2005, 19:34

kalina pisze:ale skąd ,pytam skąd sie ta niechęć bierze? bo dla mnie to niezrozumiałe...:P
stąd, że osoby w wieku takim jak Ty, często zmieniają zdanie odnosnie "ulubionych" zespołów, dziś Ci się podoba The Cure, jutro stwierdzisz, ze to "dolowanie" nie dla Ciebie.....

to jest jedno z tlumaczen....
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
kjurczaczek
The Top
Posty: 863
Rejestracja: środa, 9 czerwca 2004, 14:10

Post autor: kjurczaczek » niedziela, 24 lipca 2005, 21:25

Nevyn pisze: ja z mojej strony staram sie nie zniechecac "nowych" - niektore osoby z tego forum moga to potwierdzic... (chyba :>)
8)
poprstu strasi sa zazdrośni że my młodzi, piękni, bez zmarszczek, lubimy coś co oni, może dla nich to profanacja ?, w końcu jesteśmy pokoleniem Mandaryny, Dody i 1 8 eL...
"każde pokolenie ma własny czas" :P, ja trafiłam chyba w złą epoczkę...

troche pieprzę ale tak mnie dziś napadło...
ajm szpeszjal Obrazek

Awatar użytkownika
Viking
Easy Cure
Posty: 45
Rejestracja: sobota, 1 czerwca 2002, 22:07
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Głowno

Post autor: Viking » niedziela, 24 lipca 2005, 21:43

kjurczaczek
Nawet z sensem prawisz ;)
Twoje imie niczym lód w mym sercu...

ODPOWIEDZ