The Cure - Live 8

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 3 lipca 2005, 00:40

kjurcze.......

M6 skonczylo na 100 years ;/ ale i tak mam 2 kawalki nagrane :) a Wish you were here ponownie :)
Ostatnio zmieniony niedziela, 3 lipca 2005, 16:56 przez Nevyn, łącznie zmieniany 1 raz.
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » niedziela, 3 lipca 2005, 00:40

n ocoz nie bylo End ;/ i koncert nie pelny .... ale zachowal sie krzyk!! :D

nie wiem jak z tym papierkiem na dreadzie jego:/...
Obrazek

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Post autor: VELVETPILL » niedziela, 3 lipca 2005, 00:46

p_rzemas pisze:nie wiem jak z tym papierkiem na dreadzie jego:/...
Może to jakiś kod paskowy (w stylu EAN 8 lub 13) co by nieporządane osoby "za scenę" nie weszły? :D :lol: :D :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » niedziela, 3 lipca 2005, 00:47

Dobra ja ide spac ;) heheh co do ripow obadam jak robedize wyglaac na normalnym komputerzez systemem 4.1 ;) i eaxach ahahaahha ... przynajmniej aparat byl tak ustawiony na srodku pokoju gdzie jest kino domowe :D hahhah alby byly akcje - aha staralem sie prosic rodzicow i siebei zeby nie mowic za duzo - za czule to wszystko ;)

dobranoc :]

a kto Ci powiedizla ze kod :P heeheh
kumpel wczorja wqrwiony zaspiweal piosenke o biurokracji:
"biurokracjja biurokracja - nawet cukierek owiniety jest w papierek" <lol> :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 3 lipca 2005, 01:16

u Ciebie tez na M6 byly na obu piosenkach Placebo jakies zgrzyty?

W poczuciu niedosytu (brak End JLH i BDC) udaje sie na zasluzony spoczynek....

a jutro trza przejrzec kasete :)

dobranoc :)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » niedziela, 3 lipca 2005, 10:09

tak byly - Velvet byl tego swiadkiem :( relacja textowa z nagrywania placebo ;/ potem juz pink floyd jeszcze raz - reszty nie pamietam
Obrazek

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 3 lipca 2005, 11:55

po Pink Floyd nic wiecej nie bylo, skonczyli transmisje...
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
jamie84
Faith
Posty: 406
Rejestracja: piątek, 29 października 2004, 21:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gród nad Brdą

Post autor: jamie84 » niedziela, 3 lipca 2005, 13:20

Poświęciłem kilka godzin na oglądanie wczorajszej transmisji,meczyłem się strasznie oglądając jakieś Marie Cary.blak ajd pisy,jakiś wykonawców country(pisownia celowa) i inne badziewia ,niestety nie doczekałem sie The Cure i Placebo(Tvn sucks!) na internet tez nie miałem co liczyc(ciągłe buforowanie co 3 sekundy,nie na moje nerwy).Mam nadzieje ,że zapis z koncertu zostanie w miarę szybko umieszczony na stronce...

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » niedziela, 3 lipca 2005, 16:24

jamie84 pisze:Poświęciłem kilka godzin na oglądanie wczorajszej transmisji,meczyłem się strasznie oglądając jakieś Marie Cary.blak ajd pisy,jakiś wykonawców country(pisownia celowa) i inne badziewia ,niestety nie doczekałem sie The Cure i Placebo(Tvn sucks!) na internet tez nie miałem co liczyc(ciągłe buforowanie co 3 sekundy,nie na moje nerwy).Mam nadzieje ,że zapis z koncertu zostanie w miarę szybko umieszczony na stronce...
W takim razem witam Cię w klubie zawiedzionych,no cóż,ciężko przełknąć te porażkę,ale zdarza się - przynajmniej na TVN 7 coś tam pokazali Scissors Sisters,Velvet Revolver :twisted: ,Stinga,ale Alicji K. to już nie zniosłam :P Londyn i Filadelfia były faworyzowane !!! LOL :twisted:

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Post autor: VELVETPILL » niedziela, 3 lipca 2005, 16:24

Koncert The Cure i Placebo oraz innych wykonawców można obejrzeć w czasie rzeczywistym (z buforowaniem) na AOL
Trza tylko mieć szybkie połączenie internetowe (od 256 kb/s) trafić na nich :) Jeszcze chyba przez 6 tygodni będzie taka możliwość, ale mam nadzieję, że do tego czasu znajde gdzieś na necie i ściągnę :)

Kjurzy właśnie grają Just like heaven :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 3 lipca 2005, 17:12

e no.... szybko powinno sie znalezc gdzies na jakiejs stronce :) na przyklad thecure.pl :)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
ont
Seventeen Seconds
Posty: 288
Rejestracja: piątek, 2 lipca 2004, 11:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: ont » niedziela, 3 lipca 2005, 18:49

To chyba ani TVN ani Stelmach (pierwszy raz go widziałem - upiorny) wina że nie było TC czy Placebo, oni poprostu mieli to co przekazywało BBC...

Czekałem pare minutek wpatrzony w ekranik w ekranie, ale nie.. już pełne światła, ktoś coś zbiera ze sceny więc chyba już grać nie będą.. a potem czytam że dwie piosenki jeszcze.. : |

Ale Floydzi zagrali.. słuchało się świętnie, ale widząc te ich uśmiechy - radość! Zabawne.. gdyby wsadzić mego profesora od matmy za perkusje to niewiele by się wyróżniał z całego zespołu :D

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Post autor: VELVETPILL » niedziela, 3 lipca 2005, 18:56

ont pisze:To chyba ani TVN ani Stelmach wina że nie było TC czy Placebo, oni poprostu mieli to co przekazywało BBC...
No dokładnie to samo mi powiedział Peter wczoraj tuż po programie... ale spoko :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » niedziela, 3 lipca 2005, 19:36

Pomysł, aby zamiast z telewizji skorzystać z komputera, okazał się genialny. Usłyszałam "Open" (!) zaraz po włączeniu i zorientowaniu się, że Cure jednak nie grają w rodzimym Londynie (:cool:). Ponoć wyszło im gorzej, ja sobie tylko myślałam, że Porl jest na scenie i ma OGROMNĄ frajdę, i że "stary zgred" Robert daje z siebie wszystko i w ogóle że oglądam najlepszy skład z możliwych :) Wrażenie nie do opisania. Było nieprawdopodobnie cicho, ale Porl na bank coś wywijał, Robert zażynał, a Simon tańczył ze swoją gitarą. I niech ktoś jeszcze wspomni o braku klawiszy, to nie ręczę za siebie :D No i w końcu - ten wybór piosenek, powinni im natychmiast wyłączyć prąd - byłam wniebowzięta... OHY i zupełnie nie wiadomo skąd - End, który to niedoceniany kawałek uwielbiam. Po prostu świetne...Rob śpiewał co prawda w miernych częstotliwościach, zawieszał się nawet, ale co tam... Teraz jest w stanie ze swoim głosem zrobić wszystko i Porl wydawał się być pod wrażeniem, a przynajmniej zadowolony, że jest znowu w Cure.

Nie dane było mi już obejrzeć JLH i bojsów, ale po tym, jak zapomniałam o całym live aid (8?), to i tak dobrze :) Amerykańce na swoim zapyziałym forum stwierdzili, że Open było "porażką", a po całym występnie w ogóle lepiej się nie przyznawać do bycia fanem TC, bo kto śpiewa takie głupoty na festiwalu dobroczynnym :wall: RS nie odciął się od tego, co robił na początku, a wczoraj, i trochę wcześniej dla Yahoo, TC przedstawiło po dwudziestu czy ilu latach coś, co może konkurować z oryginałami - samoistnie. Dlatego są lepsi. Przynajmniej od U2.
Zły gotyk boli przez całe życie

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » niedziela, 3 lipca 2005, 20:17

Drugi post. Zapyziałe froum podało niezapyziałe linki:

http://s4.yousendit.com/d.aspx?id=37IPZ ... Q6SV7K7A84 (Open)

http://s4.yousendit.com/d.aspx?id=02RDM ... DLI59B5OLI (OHY)
Zły gotyk boli przez całe życie

ODPOWIEDZ