Roger, Perry i Daryl odeszli z The Cure

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Roger, Perry i Daryl odeszli z The Cure

Post autor: frankenstein » piątek, 27 maja 2005, 11:02

A więc stało się. COF podaje, że w tej chwili mamy 3-osobowe The Cure. Najtrwalszy skład w historii The Cure przestał istnieć.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
Qr_wishful_thinker
Boys Don't Cry
Posty: 169
Rejestracja: piątek, 11 marca 2005, 17:22
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: Qr_wishful_thinker » piątek, 27 maja 2005, 11:08

Cholera jasna... i co my teraz zrobimy?

...ale to juz na 100% prawda jest?

Awatar użytkownika
Danelectro
Pornography
Posty: 562
Rejestracja: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:55

Post autor: Danelectro » piątek, 27 maja 2005, 11:08

"not exactly a state secret" ?!?

pan C. Parker chyba zcyniczał kompletnie. :shock:
Zły gotyk boli przez całe życie

Awatar użytkownika
wojtek
Easy Cure
Posty: 35
Rejestracja: środa, 18 września 2002, 21:52
Numer gadu-gadu: 1096643
Lokalizacja: bełchatów

Post autor: wojtek » piątek, 27 maja 2005, 12:10

wydaje mi sie, ze dopuki nie odejdzie simon the cure bedzie nadal istniec chociaz taka informacja jak ta nie oznacza nic dobrego, jesli to prawda to szkoda bo wielu fanow przyzwyczailo sie juz do tego skladu, to chyba najwieksze czystki w zespole od czasu odejscia porla i borisa
takie zmiany chyba nie wyjda cure na dobre

Awatar użytkownika
FranekTeleranek
Faith
Posty: 411
Rejestracja: sobota, 6 marca 2004, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: FranekTeleranek » piątek, 27 maja 2005, 12:12

dobrze ze Smith został... :wall:
Kubuś Puchatek Kubuś Jutro i Dziś Ja i Mój puchaty Miś

Awatar użytkownika
t0th
Seventeen Seconds
Posty: 251
Rejestracja: sobota, 18 października 2003, 12:35
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: t0th » piątek, 27 maja 2005, 12:56

Ej! Już raz odeszli, potem zdementowali, teraz znowu odchodzą.. O co chodzi? Może ja czegoś nie kumam. :-s

EDIT:
http://www.rogerodonnell.com/html/news.html
http://www.perrybamonte.de/
:cry:

Z tego wynika, że to już pewne i w ogóle... Może Porl wróci? :roll:
YOU HAVE NOT BEEN~ PAYING ATTENTION~ PAYING ATTENTION~ PAYING ATTENTION~ PAYING ATTENTION~

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » piątek, 27 maja 2005, 13:46

fajnie to bedziemy miec jakis gosci - pewnie przyklejonych "na szybko"... poucza sie pograc i za jakeis 3 lata do Polski przyjada :( ... dokaldnie najtrwalszy sklad ... sam Smith to podkreslal w wywiadach ...
Obrazek

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » piątek, 27 maja 2005, 15:28

W tym wieku takie numery robić...no rzesz trafić cos człowieka może. Dobry moment na zakończenie kariery zespołu...? :roll:
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » piątek, 27 maja 2005, 16:09

Ja tam bym nie płakał. Bardzo lubię obu: i Rogera, i Perry'ego. Jednak zmiana składu otwiera jakieś nowe możliwości, nowe spojrzenie na muzykę. Skład The Cure zmieniał się nieraz i per saldo zawsze wychodziło z tego coś pozytywnego.

Podobno w jakimś wywiadzie, który pojawił się na telegazecie jednej z brytyjskich telewizji, Smith powiedział, że pracuje nad nowym albumem. Myślę, że będę teraz bardziej ostrożny ze swoimi oczekiwaniami, ale może wyjdzie z tego coś ciekawego?...
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
Gothic
Faith
Posty: 391
Rejestracja: środa, 5 czerwca 2002, 10:04
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Anywhere out of the world
Kontakt:

Post autor: Gothic » piątek, 27 maja 2005, 16:31

Przyznam, ze mi jakoś mocniej szkoda Rogera, tym bardziej, ze ostatnio zaczął się w końcu realizować jako kompozytor, tworząc interesujące, klimatyczne dźwięki (nie słyszałem ich wielu, ale te fragmenty, które miałem okazję, były frapujące). Co prawda na "The Cure" nie miał niestety wielu okazji, aby się wykazać, ale jednak był widoczny (choć czasem za tą hałaśliwą i surową ścianą dźwięków).

Zastanawiam się czasem, czy Smith przez to "zaostrzenie" grania nie stwierdził na starość, że instrumenty klawiszowe w zespole są zbędne... jeśli coś takiego chodzi mu po głowie, to czarno widzę przyszłość grupy, bo odhumanizowane TC bez klawiszy to jest dla mnie nie do pomyslenia. Ale mam nadzieję, że jednak aż tak daleko się nie posunie i nie zacznie grać jeszcze bardziej garażowo, jak te wszystkie ścierwa z The XXXXs w nazwie z półki garage rock revival i nie nie zmieni nazwy na The Cures... Pewnie to trochę krzywodzące w stosunku do Perry'ego, ale drugiego gitarzystę zawsze można "wymienić", szczególnie, gdy jego gra jest w sumie dość schematyczna i mało nowatorska, natomiast do klawiszy i Rogera mam jakiś taki większy sentyment.
"But awakes to a morning with no reason for waking"
http://www.pixeldreams.pl

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 846
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: haiaw » piątek, 27 maja 2005, 16:44

kto to ten daryl ?
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » piątek, 27 maja 2005, 16:53

Daryl to brat Perry'ego. Kiedyś blisko Depeche Mode (nawet mówiło się, że zostanie następcą Wildera w składzie), a chyba od połowy lat 90-tych był kimś w rodzaju menedżera i koordynatora The Cure. Popatrz na opisy ostatnich płyt - często pojawia się jego nazwisko.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
beyond
Japanese Whispers
Posty: 764
Rejestracja: piątek, 7 lutego 2003, 18:19

Post autor: beyond » piątek, 27 maja 2005, 17:14

Zajin pisze: Dobry moment na zakończenie kariery zespołu...? :roll:
Mam podobne odczucia. Może i coś dobrego z tego wyjdzie, ale nie bardzo w to wierzę. Do składu wejdzie dwóch swieżych 50latków wnosząc nową jakość? hmm, chyba raczej nie..

Poczekamy, zobaczymy - w końcu nikt nie będzie mi na siłę wpychał ewentualnej płyty NUkjur do odtwarzacza..Tylko perełek w stylu Going Nowhere troche szkoda :?
Sing while you may
though it's hard to sing underwater.

Awatar użytkownika
exitsnake
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 6 maja 2005, 00:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: exitsnake » piątek, 27 maja 2005, 18:10

Nie narzekajcie :!: przecież zostało ich trzech: jest wokal+gitara, bas i bebny a klawisze same potrafią grać :lol: właśnie wydali przełomową płytę-pornography (deluxe :twisted: ) zatem głowa do góry będzie dobrze 8-[
Thank You and see You next time...

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » piątek, 27 maja 2005, 18:57

A teraz jeszcze COF nieoficjalnie, ale z dobrego źródła podaje, że trio nagrało już 5 nowych kawałków! :shock:
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

ODPOWIEDZ