Sny związane z The Cure:)

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Hot Space
Easy Cure
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 1 maja 2005, 12:07
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Toruń

Sny związane z The Cure:)

Post autor: Hot Space » środa, 4 maja 2005, 23:21

Zapewne powyższy temat/pytanie zostało już kiedyś postawione,ale chyba mineło trochę czasu i przyśniły Wam się nowe sny 8) Jeśli chodzi o mnie, to ostatnio miałem taki...Śniłem, że jestem na koncercie TC... (dodam, że akurat składał się on tylko z Roberta i Lola :wink:) w jakimś małym klubiku.Panowie grali akurat Cold...z playbacku :? Lol nie nadążał grać - miał do obsługi perkusję i klawisze :wink: , z kolei Robert stał przy przy mikrofanie z gitarą w ręku i śpiewał...tak jakby nie mógł :? Kiedy skończyli grać owy kawałek rozległy się brawa...tylko ja stałem cicho, wpatrzony w Roberta, lekko confused.Chwilę potem podszedłem bliżej sceny i Robert spytał się mnie czemu nie podobało mi się, czemu nie klaskałem...Stwierdził, że powodem tegoż stanu rzeczy jest fakt, że grają w tak małym klubie i że jest zbyt wybredny :? .Ja oczywiście zaprzeczyłem dodając, że gdybym był muzykiem za żadne skarby nie zagrałbym z playbacku :? W tym momencie obudziłem się :cry: ...

P.S.
Rozmowa miedzy Robertem, a mną odbyła się, of course, in polish :mrgreen:
"...never quite said what I wanted to say to you, never quite managed the words to explain to you, never quite knew how to make them believable..."

WHISPERS CURE CARLENA
The Top
Posty: 832
Rejestracja: poniedziałek, 26 stycznia 2004, 11:22
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: WHISPERS CURE CARLENA » czwartek, 5 maja 2005, 14:19

No,no :wink: Gratuluję pięknego Snu.Z tego co pamiętam to jak dotychczas The Cure śnili mi się dwa razy: jak grali koncert i gdy oglądałam Ich w telewizji,niestety szczegółów owych występów nie pamiętam :wink:

PS: Ale co Nam przeszkadza śnić o The Cure na jawie :wink:

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » piątek, 6 maja 2005, 01:15

mi to tak pokatnie ;) bo czasami snily mi sie akcje z The Crow - wersji filmowej ;) w tle byl Burn a ja sobie biiegalem po dachach :D jak Ci z reklamy Ery :lol: :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
VELVETPILL
The Head On The Door
Posty: 1110
Rejestracja: piątek, 31 października 2003, 21:05
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Innsmouth
Kontakt:

Post autor: VELVETPILL » piątek, 6 maja 2005, 21:55

p_rzemas pisze:miczasami snily mi sie akcje z The Crow - wersji filmowej ;) w tle byl Burn a ja sobie biiegalem po dachach
Sp! To mój sen. Pewno dlatego, że Kruka widziałem już z 250 - 300 razy i moment, gdy Barndon Lee biegnie po dachach (mimo, że częsciwo zrobiony komputerowo) jest jendym z lepszych...

Specjalnie snów o The Cure to nie miałem, bo mam problemy ze spaniem (2 godziny dziennie to max) ale jak już usnę to mam takie koszmary, że starczyłoby ich na "Porngraphy II" Brrrr... na samą myśl mną trzęsie :shock:
Obrazek

Awatar użytkownika
The Exploding Boy
Boys Don't Cry
Posty: 158
Rejestracja: sobota, 1 lutego 2003, 13:34
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: The Exploding Boy » sobota, 7 maja 2005, 11:08

spadł mi ten temat z nieba, no!
sprawa wyglądała tak: było lato a ja wypoczywałem na jakichś tam koloniach.
któregoś tam dnia dowiedziałem się że the cure będą grać koncert. niestety był on płatny a ja całkowicie spłukany.
już się pogrążałem w niedoli, patrze a tu the cure rozstawia się na dziedzińcu przed miejscem mojego tymczasowego zameldowania...
potem zaczęły się dziać dziwne rzeczy - chłopaki mieli po ok 5 metrów wzrostu( tak, że stojąc na balkonie - a mieszkałem na jednym z wyższych pięter akademika - miałem twarz roberta na wysokości swojej facjaty), pod sceną było może ze 20 osób, grali piosenki, których w rzeczywistości nie ma :shock: (zapamiętałem tylko jakąś melodie w stylu curepop, z tekstem Warsaw Joy Division), zdziwiło mnie też ,że zwykle statyczni na scenie the cure, we śnie skakali, darli się i w ogóle szaleli :wink: . A fryzury mieli przeogromniaste! Po koncercie robert przechadzał się na około budynku w którym mieszkałem. Ja w takim razie dre się do niego w niebogłosy i macham. On mi odmachał, spadłem z tego balkonu(chyba z wrażenia) i się obudziłem.
Jeszcze pamiętam taką rzecz(śni mi się dość często): jestem w jakimś sklepie z płytami, oglądam sobie przegródkę "The Cure" , a tam jakieś niestworzone płyty , których wcześniej na oczy nie widziałem. Ja w te pędy do domku po kasę...wracam...a tu 3 egzemplarze head on the door leżą...Koszmar!!!
I fought the law!

Awatar użytkownika
p_rzemas
The Top
Posty: 903
Rejestracja: środa, 2 października 2002, 12:45
Numer gadu-gadu: 1815060
Lokalizacja: Jastrzebie Zdroj
Kontakt:

Post autor: p_rzemas » sobota, 7 maja 2005, 13:18

to dowodzi ze robert i ska sa WIELCY :) heheh
Obrazek

Hot Space
Easy Cure
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 1 maja 2005, 12:07
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Hot Space » sobota, 7 maja 2005, 13:27

The Exploding Boy - masz rację, ten sen o płytach to istny koszmar!! :cry: :arrow: :wink: Tylko jedno mnie zastanawia...Czemu zostały tylko 3 egzemplarze The Head On The Door?? Czyżbyś nie przepadał za tym albumem??Hm?? :roll:
"...never quite said what I wanted to say to you, never quite managed the words to explain to you, never quite knew how to make them believable..."

Awatar użytkownika
The Exploding Boy
Boys Don't Cry
Posty: 158
Rejestracja: sobota, 1 lutego 2003, 13:34
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: The Exploding Boy » sobota, 7 maja 2005, 15:58

Samo Head on the Door uważam za album średni(wyżej cenie jako całość chociażby nie wiadomo dlaczego tak krytykowany The Top 8) ) Natomiast utwór numer 10 z tej płytki to w ostatnich kilku miesiącach najczęściej słuchany i najważniejszy utwór the cure..

A tak w ogóle to poleciałem z headem w tym śnie tak dla przykładu... :P
I fought the law!

Awatar użytkownika
FranekTeleranek
Faith
Posty: 411
Rejestracja: sobota, 6 marca 2004, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: FranekTeleranek » wtorek, 31 maja 2005, 16:22

dobrze sie śni,a gorzej jest wstać
dzisiaj na bazarowym antykwariacie szukalem ksiazek kjurowych, z ciezkim trudem znalazlem jedną taka mała , czarnobiałą, spojrzalem znowu na pólki i znalazlem jeszcze jedną , a potem jeszcze dwie biografie smitha i zadowolony......... się obudziłem
Kubuś Puchatek Kubuś Jutro i Dziś Ja i Mój puchaty Miś

Awatar użytkownika
Caterpillar girl
Faith
Posty: 416
Rejestracja: niedziela, 7 marca 2004, 20:52
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Elizjum

Post autor: Caterpillar girl » wtorek, 31 maja 2005, 19:45

Ja miałam dziś w nocy taki zdrowo szajbnięty sen.... Byłam w szkole, miałam akurat lekcje techniki. Wyszłam do toalety jak to często bywa. Kiedy przechodziłam koło szkolnego baru, zauważyłam tam Roberta Smitha i Dave`a Gahana. Robert miał na sobie taki czerwony, bardzo błyszczący garnitur, a Dave był.... łysy :D. I oni rozmawiali z moim znienawidzonym nauczycielem niemieckiego. On mnie zawołał właśnie... I wtedy Robert się mnie zapytał, dlaczego na ostatniej lekcji niemieckiego rysowałam w zeszycie z tego właśnie przedmiotu kwiatki.... A Gahan stwierdził, że nie mogę już słuchać DM, gdyż oni właśnie kończą działalność.... I wtedy mój germanista powiedział, że muszę napisać 25 przykładów na mnożenie potęg... i Kiedy je zaczął pisać, obudziłam się.... Czy ktoś mi wyjaśni, o co w tym śnie chodziło? Może to zapowiada niezapowiedziany test z niemca....
~ Klarheit ~

Awatar użytkownika
FranekTeleranek
Faith
Posty: 411
Rejestracja: sobota, 6 marca 2004, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: FranekTeleranek » sobota, 25 czerwca 2005, 17:02

no to znowu piękny sen.... Smith nagrał kawałek do jakiegoś animowanego filmu z krową, teledysk wyglądał mniej więcej tak, że na górskiej łące siedział sobie on na trawie, oparty o dużży kamień ( głaz;]) , obok niego trawe dziobała albo tańczyła....animowana krowa taka różowawa,a Smith spiewał piosenkę Enrike Iglesjasa takim dziwnym głosem piskliwym iglesjasowym chyba.... trochę się zdziwiłem nie powiem, ale co na to mogłem poradzić? nic nagrał i koniec, a jak się zbudziłem to przestać się smiać nie mogłem
skojarzenie krowa - smith dość ciekawe ( w sumie mozna ich pomylić ze sobą :twisted:)
Kubuś Puchatek Kubuś Jutro i Dziś Ja i Mój puchaty Miś

Curka ;)
Three Imaginary Boys
Posty: 133
Rejestracja: sobota, 12 lutego 2011, 20:56
Numer gadu-gadu: 0

Re: Sny związane z The Cure:)

Post autor: Curka ;) » niedziela, 15 maja 2011, 19:16

hm.. mi się pierwszy sen z udziałem Roberta śnił jakiś rok temu jak zaczęłam słuchać... z tego co pamiętam spotkałam się z nim osobiście (i nawet po angielsku mówił ;). Drugi to był koncercik w jakiejś malutkiej salce, z tego co pamiętam zanim weszli na scenę to był na niej wielki niebieski, chyba taki dmuchany wieloryb ;D i jakiś jeden chyba mi się jeszcze śnił ale nie pamiętam za bardzo. Widzę że nie tylko mi się Kjury śnią, bo już sę bałam ze jakaś dziwne jestem ;P Ale takie sny to ogółem fajna sprawa potem świetny humor przez cały dzień. No i jak to sny - są kompletnie bez sensu często ;)
Life won't wait for you, my friend...

ODPOWIEDZ