Strona 3 z 3

: sobota, 7 stycznia 2006, 22:33
autor: kiurczynski
Ani widu, ani słychu. Czy to kiedys wyjdzie?

: poniedziałek, 9 stycznia 2006, 11:48
autor: marcin
było na thecure.pl o tym.

: niedziela, 12 lutego 2006, 21:27
autor: kiurczynski
Zawsze mnie to ciekawilo. Dlaczego na Roberta mowia Bob? Prosze o wyjasnienie :)

: poniedziałek, 13 lutego 2006, 02:31
autor: p_rzemas
mnie tez ale jaksie skapnalem ze np Bob Geldof to Robert Geldof :)

: poniedziałek, 13 lutego 2006, 12:34
autor: kjurczaczek
kiurczynski pisze:Zawsze mnie to ciekawilo. Dlaczego na Roberta mowia Bob? Prosze o wyjasnienie :)
bo to takis skrót jest :roll:

Re: Nowe "Poletko" ciągle nie zaorane...

: niedziela, 9 października 2011, 19:09
autor: robert...p
i chyba nie będzie... :-(
za onet.pl:
Jerzy A. Rzewuski nie żyje

Dzisiaj do naszej redakcji dotarła smutna wiadomości o śmierci Jerzego A. Rzewuskiego, jednego z najlepszych i najbardziej szanowanych dziennikarzy muzycznych w Polsce i naszego współpracownika.

Przez lata był autorytetem dla swoich czytelników i dziennikarzy. Jerzy A. Rzewuski w swojej wieloletniej karierze współpracował z "Magazynem Muzycznym", miesięcznikami "Tylko Rock" i "Jazz". Publikował w tygodniku "Wprost", pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Jako ekspert bywał gościem audycji muzycznych różnych programów Polskiego Radia. Miał rozległą wiedzę nie tylko o muzyce, ale także o filmie, literaturze, sztuce i szeroko zrozumianej popkulturze.

Zmarł nagle wczoraj, w swoim domu w Warszawie. Miał 63 lata.

Paweł Kostrzewa (szef Działu Rozrywka Onetu): "Dziś nadużywa się słów wspaniały, niepowtarzalny. A taki właśnie był Jerzy. Jedyny. Byłem jego fanem, kiedy czytałem jako nastolatek »Magazyn Muzyczny« i później »Tylko Rock«. Nikt tak nie pisał o muzyce, o filmie, o popkulturze. Miał przeogromną wiedzę i łatwość kreowania myśli. Od ponad roku publikował w Onecie, byłem dumny, z tej współpracy. Zawsze będę. W nadchodzącym tygodniu zaplanowałem jeden z jego premierowych tekstów. Jerzy napisał jeszcze dwa artykuły o Queen, które ukażą się w listopadzie. W czwartek rozmawialiśmy o planach na najbliższe tygodnie. Szykował tekst o »Achtung Baby« w 20. rocznicę wydania słynnego albumu U2".

Wiesław Weiss (Redaktor naczelny miesięcznika "Teraz Rock"): "Mało kto już dziś pamięta o tym, że Jurek był pierwszym w Polsce dziennikarzem, który rzetelnie i wnikliwie pisał o eksplozji punk rocka i nowej fali. Mieszkał przez jakiś czas w Londynie, miał wiedzę na ten temat z pierwszej ręki. W miesięczniku »Jazz« opublikował w końcu lat 70. kilkadziesiąt pasjonujących artykułów o tym zjawisku. Szkoda, że nie przekuł ich na książkę, wiem, że miał taki pomysł. Właśnie w redakcji »Jazzu« go poznałem. Pracowaliśmy potem razem przez lata, przyjaźniliśmy się, spędziliśmy wiele godzin na dyskusjach o muzyce i o świecie. Był typem gawędziarza, potrafił snuć barwne opowieści, czasem uroczo zmyślał, na każdy temat miał własny, niezwykle ciekawy punkt widzenia. Rozmowy z nim naprawdę zapładniały intelektualnie. Na początku lat 90. pomagał mi i Wieśkowi Królikowskiemu współtworzyć pismo »Tylko Rock« - bez wątpienia odcisnął na nim swoje piętno. To ja podsunąłem mu pomysł książki o The Cure, ja ją redagowałem (czyli czytałem i zachwycałem się, bo tekst był dopracowany w każdym szczególe). To do dziś pasjonująca lektura, raczej esej sytuujący zespół w szerszym pejzażu kulturowym niż stereotypowa biografia. Potwierdza, że wśród piszących o rocku, nie tylko u nas, Jurek Rzewuski wyróżniał się niezwykłą erudycją. Wiadomość o jego śmierci to szok. kiedy z nim po raz ostatni rozmawiałem - tydzień czy dwa temu - miał w sobie nadal tyle młodzieńczej pasji... Nadal nie wierzę, że już nigdy nie zadzwoni".


Re: Nowe "Poletko" ciągle nie zaorane...

: niedziela, 9 października 2011, 20:24
autor: Nell
I cóż napisać... uczyłam się muzyki również z jego tekstów... smutne...

Re: Nowe "Poletko" ciągle nie zaorane...

: środa, 12 października 2011, 15:50
autor: nikon24
Szkoda odszedł znakomity Dziennikarz muzyczny... {*}

Re: Nowe "Poletko" ciągle nie zaorane...

: sobota, 15 października 2011, 18:42
autor: Nell
Dzisiaj Piotr Stelmach zaprezentował " Prayers for Rain " ze specjalną dedykacją dla pana Jerzego... szkoda tylko, że w takich okolicznościach.

Re: Nowe "Poletko" ciągle nie zaorane...

: poniedziałek, 10 września 2012, 22:07
autor: Nevyn

Re: Nowe "Poletko" ciągle nie zaorane...

: wtorek, 23 października 2012, 07:17
autor: Robert Smith Jr.
Biografie Roberta kupuje w ciemno. :)

Re: Nowe "Poletko" ciągle nie zaorane...

: niedziela, 4 listopada 2012, 00:02
autor: Robert Smith Jr.
robert...p pisze:i chyba nie będzie... :-(
za onet.pl:
Jerzy A. Rzewuski nie żyje

Dzisiaj do naszej redakcji dotarła smutna wiadomości o śmierci Jerzego A. Rzewuskiego, jednego z najlepszych i najbardziej szanowanych dziennikarzy muzycznych w Polsce i naszego współpracownika.

Przez lata był autorytetem dla swoich czytelników i dziennikarzy. Jerzy A. Rzewuski w swojej wieloletniej karierze współpracował z "Magazynem Muzycznym", miesięcznikami "Tylko Rock" i "Jazz". Publikował w tygodniku "Wprost", pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Jako ekspert bywał gościem audycji muzycznych różnych programów Polskiego Radia. Miał rozległą wiedzę nie tylko o muzyce, ale także o filmie, literaturze, sztuce i szeroko zrozumianej popkulturze.

Zmarł nagle wczoraj, w swoim domu w Warszawie. Miał 63 lata.

Paweł Kostrzewa (szef Działu Rozrywka Onetu): "Dziś nadużywa się słów wspaniały, niepowtarzalny. A taki właśnie był Jerzy. Jedyny. Byłem jego fanem, kiedy czytałem jako nastolatek »Magazyn Muzyczny« i później »Tylko Rock«. Nikt tak nie pisał o muzyce, o filmie, o popkulturze. Miał przeogromną wiedzę i łatwość kreowania myśli. Od ponad roku publikował w Onecie, byłem dumny, z tej współpracy. Zawsze będę. W nadchodzącym tygodniu zaplanowałem jeden z jego premierowych tekstów. Jerzy napisał jeszcze dwa artykuły o Queen, które ukażą się w listopadzie. W czwartek rozmawialiśmy o planach na najbliższe tygodnie. Szykował tekst o »Achtung Baby« w 20. rocznicę wydania słynnego albumu U2".

Wiesław Weiss (Redaktor naczelny miesięcznika "Teraz Rock"): "Mało kto już dziś pamięta o tym, że Jurek był pierwszym w Polsce dziennikarzem, który rzetelnie i wnikliwie pisał o eksplozji punk rocka i nowej fali. Mieszkał przez jakiś czas w Londynie, miał wiedzę na ten temat z pierwszej ręki. W miesięczniku »Jazz« opublikował w końcu lat 70. kilkadziesiąt pasjonujących artykułów o tym zjawisku. Szkoda, że nie przekuł ich na książkę, wiem, że miał taki pomysł. Właśnie w redakcji »Jazzu« go poznałem. Pracowaliśmy potem razem przez lata, przyjaźniliśmy się, spędziliśmy wiele godzin na dyskusjach o muzyce i o świecie. Był typem gawędziarza, potrafił snuć barwne opowieści, czasem uroczo zmyślał, na każdy temat miał własny, niezwykle ciekawy punkt widzenia. Rozmowy z nim naprawdę zapładniały intelektualnie. Na początku lat 90. pomagał mi i Wieśkowi Królikowskiemu współtworzyć pismo »Tylko Rock« - bez wątpienia odcisnął na nim swoje piętno. To ja podsunąłem mu pomysł książki o The Cure, ja ją redagowałem (czyli czytałem i zachwycałem się, bo tekst był dopracowany w każdym szczególe). To do dziś pasjonująca lektura, raczej esej sytuujący zespół w szerszym pejzażu kulturowym niż stereotypowa biografia. Potwierdza, że wśród piszących o rocku, nie tylko u nas, Jurek Rzewuski wyróżniał się niezwykłą erudycją. Wiadomość o jego śmierci to szok. kiedy z nim po raz ostatni rozmawiałem - tydzień czy dwa temu - miał w sobie nadal tyle młodzieńczej pasji... Nadal nie wierzę, że już nigdy nie zadzwoni".



Przeglądnąłem archiwum rozmów z rożnymi ludźmi i znalazłem, że 17 września 2011 roku napisałem do naszego drogiego Jerzego w sprawie kontynuacji Poletka.
Gdybym wiedział co niebawem nastąpi to bym nie zawracał głowy choremu człowiekowi pierdołami.