bloodflowers - to już 5 lat...

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: s'the figurehead » poniedziałek, 27 kwietnia 2009, 22:58

Tak. Po dziewięciu latach Bloodflowers nosi w sobie znamiona niewyczerpanego piękna i tej niesamowitej, magicznej aury, której nie brakowało np na Disintegration. Dla mnie to płyta bardzo szczególna i odbieram ją głównie przez aspekt osobistych przeżyć i emocji z okresu kiedy się ukazywała... Mogłaby być idealnym końcem The Cure i twórczości autorskiej Smitha, ale... byłaby końcem niewyczerpanie smutnym. A tego bym nie chciał...

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: martynarnr91 » niedziela, 20 września 2009, 19:11

hmm dzisiaj mnie naszło na bloodflowers

To moja pierwsza płyta kjura. Jakieś trzy lata temu latem kiedy byłam jakby to powiedzieć zamknięta w sobie :P natrafiła się ona i pochłonęła mnie całkowicie. Nie rozumiałam tekstów jednak album wydawał mi się tak niezwykle piękny i smutny. Robert brzmiał dla mnie jak człowiek dla którego cały życiowy sens się ulotnił... Co jakiś czas mam taki dzień lub noc kiedy muszę włączyć Bflowers. Na słuchawkach w nocy kiedy patrzy się na ścianę a tam co chwile odbijają się światła samochodów.. takie o przemijanie. Nie umiem słuchać pojedynczych kawałków z tej płyt jak się włącza bf to całe przez przewijania od początku do końca .

Wątek powstania płyty chyba jednak nadal jest owiany tajemnicą. Czy wtedy związek Roberta i Mary się rozpadł? Obecnie z tego co się orientuje są razem ale co było 10 lat temu ??

Najpiękniejszy najbardziej osobisty najsmutniejszy nienudzący się i wyjątkowy album the cure
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: s'the figurehead » niedziela, 20 września 2009, 23:47

...bo to właśnie jest taka płyta o przemijaniu. Miłości, życia, młodości, wszystkiego...

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: love_cat » wtorek, 22 września 2009, 14:04

Last Day Of Summer.. dziś
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: Nell » wtorek, 22 września 2009, 15:28

... never felt so cold... powietrze już nie pachnie tak ciepło.
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
Doma
Seventeen Seconds
Posty: 273
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 12:24
Numer gadu-gadu: 3155601
Lokalizacja: Kraków

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: Doma » wtorek, 22 września 2009, 22:24

A dziś "the last day of summer"... ;)
hahaha

Obrazek

Awatar użytkownika
ArekA
Three Imaginary Boys
Posty: 110
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 18:59
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: NDG
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: ArekA » środa, 23 września 2009, 06:38

A wczoraj było "the last day of summer"... :-s

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: Nevyn » środa, 21 października 2009, 20:28

no ja też słuchałem ostatnio Bloodflowers... i niech mi ktoś powie, że w którymś innym utworze The Cure są piękniejsze klawisze niż w "out of this world"
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: CureMar » środa, 21 października 2009, 21:35

Są - w "Plainsong" :wink:
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: eljanusz » czwartek, 22 października 2009, 07:27

Trust :dance:

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: Nevyn » piątek, 23 października 2009, 19:47

Plainsong? Trust?

Nieee - Out of this world - pijana gitara i klawisze... Jeden z najlepszych pierwszych utworów...
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: martynarnr91 » piątek, 23 października 2009, 19:56

muzyka jest piękna ale czemu pijana ? xP
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: Nevyn » piątek, 23 października 2009, 19:58

nie muzyka, a gitara.... posłuchaj sobie uważnie, ona się zatacza jak praski pijaczek...
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: frankenstein » niedziela, 25 października 2009, 00:40

Bo to shoegaze'owy kawałek panie jest... Piękny zresztą, i to ponadczasowo.
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: bloodflowers - to już 5 lat...

Post autor: Nevyn » wtorek, 27 października 2009, 21:29

to jest shoegaze? o, dobrze wiedzieć ;> znaczy, że shoegaze mi się podoba ;)
Have a Cure day :)

ODPOWIEDZ