Najsmutniejszy utwór The Cure

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: unclet » sobota, 6 marca 2010, 10:32

Za pierwszym razem oczywiście za bardzo wczułam się w piosenkę i w ogóle zapomniałam że miałam czekać na ten tekst.
Potem przewinęłam tylko na te słowa i... nie mogłam przestać się śmiać :lol: Komicznie to brzmi hahaha :D Ale sama nigdy bym tego nie usłyszała.
To tak samo jak moja siostra upiera się w piosence Placebo "Ashtray Heart" gdy śpiewają "cenicero" to brzmi jak "czrery zero" :P

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: martynarnr91 » sobota, 6 marca 2010, 10:41

unclet pisze:piosence Placebo "Ashtray Heart" gdy śpiewają "cenicero" to brzmi jak "czrery zero" :P
ja tam słyszałam sześć zero :P
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: unclet » sobota, 6 marca 2010, 12:43

A mój facet wkurza mnie zawsze w Lost śpiewa "I Kombajn my self"
Wtedy mam go ochotę tym kombajnem przejechać :twisted:

Awatar użytkownika
iRaa
Three Imaginary Boys
Posty: 145
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 00:55
Lokalizacja: Poznań

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: iRaa » sobota, 6 marca 2010, 14:13

martynarnr91 pisze:Bo niektórzy zamiast If only I could słyszą Wolę jajko :P m.in. ja
hahahaha, rzeczywiście, tylko dla mnie jest tam sam jajko - if only jakoś wyczuwam.. al się uśmiałam :D
Cure the world.

Awatar użytkownika
Iss.
Easy Cure
Posty: 44
Rejestracja: środa, 20 lutego 2008, 14:14
Lokalizacja: PFDM ;) / Warszawa
Kontakt:

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: Iss. » wtorek, 9 marca 2010, 22:52

oprócz wymienionych już tutaj tytułów (utworów jak i albumów), co do których się zgadzam, to dorzucę jeszcze Sugar Girl i Icing Sugar - oba mają pewien niepokojący, niewytłumaczalny klimat
...let me show you the world in my eyes...

Awatar użytkownika
Iss.
Easy Cure
Posty: 44
Rejestracja: środa, 20 lutego 2008, 14:14
Lokalizacja: PFDM ;) / Warszawa
Kontakt:

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: Iss. » wtorek, 9 marca 2010, 22:58

zapomniałam jeszcze o This Twilight Garden
...let me show you the world in my eyes...

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: bloodline101 » piątek, 12 marca 2010, 17:07

"This twilight garden"to jeden z najsmutniejszych utworów, jak dla mnie-jedna z najpiękniejszych piosenek o miłości obok "Lovesong" i "last dance", "Pictures of you"
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
katehm
Easy Cure
Posty: 18
Rejestracja: niedziela, 28 marca 2010, 23:13
Numer gadu-gadu: 0

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: katehm » wtorek, 30 marca 2010, 11:44

From The Edge Of The Deep Green Sea

najsmutniejsza i zarazem najpiękniejsza for me.

Awatar użytkownika
iRaa
Three Imaginary Boys
Posty: 145
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 00:55
Lokalizacja: Poznań

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: iRaa » wtorek, 30 marca 2010, 14:26

bloodflowers, zawsze stwarza u mnie "ścisk" w środku, dziwne uczucie.
Cure the world.

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: bloodline101 » wtorek, 30 marca 2010, 20:29

bo jest taka refleksyjna ,spokojna, mam wrażenie, ze jest swego rodzaju podsumowaniem życia scenicznego Roberta i jego egzystencji, jest też przecież zakończeniem Trylogii,
do mnie szczególnie przemawia "The last day of summer" z tej płyty, ostatni dzień lata jako alegoria wkroczenia w jesień życia, koniec młodości
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
iRaa
Three Imaginary Boys
Posty: 145
Rejestracja: poniedziałek, 28 grudnia 2009, 00:55
Lokalizacja: Poznań

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: iRaa » wtorek, 30 marca 2010, 22:16

bloodline101 pisze:do mnie szczególnie przemawia "The last day of summer" z tej płyty, ostatni dzień lata jako alegoria wkroczenia w jesień życia, koniec młodości
Miałam właśnie też o nim pisać... Do mnie ten utwór w 100% przemawia, świetnie oddziaływuje, pomaga mi kiedy mam doła, i uspokaja, kiedy jestem wkurzona, ubostwiam go wręcz.
Cure the world.

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: bloodline101 » wtorek, 30 marca 2010, 23:54

ja mam to samo odczucie-ten utwór znakomicie wycisza i relaksuje, po prostu nie myslę o niczym, odpływam sobie razem z tą kompozycją
smutny jest jeszcze "Last dance"-zapowiedź nieuchronnego końca mimo ostatnich przebłysków
"Lovesong"-mam wrażenie , że to zwiastun rozstania, ten utwór bardzo mnie wzrusza, szczególnie identyfikuję się właśnie z nim
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
Banshee
Easy Cure
Posty: 15
Rejestracja: wtorek, 23 lutego 2010, 18:11
Numer gadu-gadu: 3050197
Lokalizacja: Poznań

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: Banshee » środa, 31 marca 2010, 15:04

The Same Deep Water As You - szczególnie, gdy leżysz w ciemnym pokoju, za oknem pada deszcz, masz kolejny napad swoich schiz, wtedy wszystkie głęboko tłumione uczucia mają ochotę wyjść jedno za drugim...
searching for the cure.

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: bloodline101 » czwartek, 1 kwietnia 2010, 21:08

Banshee pisze:The Same Deep Water As You - szczególnie, gdy leżysz w ciemnym pokoju, za oknem pada deszcz, masz kolejny napad swoich schiz, wtedy wszystkie głęboko tłumione uczucia mają ochotę wyjść jedno za drugim...
utwór smutny, ze słów brak...ja zawsze siedzę jak otumaniona i nie ma mnie przez te 11 minut...
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: martynarnr91 » piątek, 2 kwietnia 2010, 15:30

Three Imaginary Boys
za wyśpiewanie pod koniec tak płaczliwie pytania : Can You help Me ?
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

ODPOWIEDZ