Najsmutniejszy utwór The Cure

Wszystkie tematy związane z The Cure.
Awatar użytkownika
matibg
Faith
Posty: 360
Rejestracja: wtorek, 5 lutego 2008, 12:50
Numer gadu-gadu: 0

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: matibg » czwartek, 4 czerwca 2009, 11:50

'To Wish Impossible Things...' jakoś nigdy mnie tak mocno nie ruszał, do tej pory jeszcze się nie przekonałem, ale 'Apart'............

Awatar użytkownika
eveglider
Three Imaginary Boys
Posty: 148
Rejestracja: piątek, 27 czerwca 2008, 20:51
Lokalizacja: out of this world

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: eveglider » piątek, 10 lipca 2009, 12:44

to wish impossible things
drowning man

oh Fuchsia!
you leave me
breathing like the drowning man..
wszystko co genialne jest proste
heartland

Awatar użytkownika
adamt
Three Imaginary Boys
Posty: 140
Rejestracja: wtorek, 28 lipca 2009, 19:53
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: biłgoraj/kraków nowa huta

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: adamt » czwartek, 30 lipca 2009, 12:19

ukochane The Same Deep Water As You.
Trust, to solo na klawiszach.
Last Day of Summer.
Homesick.

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: bloodline101 » wtorek, 2 marca 2010, 10:46

The Cure ma wiele smutnych utworów, najbardziej przygnębiające:
"Last day of summer", "Last dance", "Lovesong"(piosenka zadedykowana Mary, Robert był na pewno szczęśliwy, pisząć ją, a dla mnie utwór ten tchnie jakimś smutkiem, jest zapowiedzią rozstania...I will always love you -proste słowa, a jakże sugestywne), "Cold", który wywołuje dreszcze swoją złowrogością, "Funeral party", "Siamese twins"-w ogóle cała Pornography no i oczywiście "Faith" studium zwątpienia i poczucia beznadziei, kojarzy mi się z samotnością, której nic nie jest w stanie przerwać
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
Juliett
Easy Cure
Posty: 16
Rejestracja: poniedziałek, 1 marca 2010, 17:16

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: Juliett » wtorek, 2 marca 2010, 11:05

''Untitled'' oraz ''Lovesong'' to dla mnie wyciskacze łez numer jeden.Zawsze chce mi się płakać,choć sama tak naprawdę nie wiem czemu
The Cure ♥

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re:

Post autor: unclet » wtorek, 2 marca 2010, 21:03

CureMar pisze: "Forever" (wersja znana także jako "All I Have To Do Is Kill Her")
Że co ? Że jak ? W ogóle pierwszy raz słyszę o tym utworze :shock: . Ma może ktoś go do przesłania ?

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: CureMar » wtorek, 2 marca 2010, 22:24

Ale który?? "All I Have to Do is Kill Her" czy "Forever"? Tego drugiego jest kilka "wersji" (prawie każde wykonanie jest trochę inne).
A odnośnie tematu, to ostatnio poruszyło mnie "Please Come Home". Idzie się wk....ić, że tego nie ma na płycie.
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: CureMar » środa, 3 marca 2010, 08:26

"All I Have To Do is Kill Her" =>
senior Paśniak pisze:koncert z tym kawałkiem dostępny tutaj:
http://madbobrjscure.blogspot.com/searc ... 20-%201982
Password: madbobrjs
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: unclet » środa, 3 marca 2010, 22:35

CureMar pisze:Ale który?? "All I Have to Do is Kill Her" czy "Forever"? Tego drugiego jest kilka "wersji" (prawie każde wykonanie jest trochę inne).
A odnośnie tematu, to ostatnio poruszyło mnie "Please Come Home". Idzie się wk....ić, że tego nie ma na płycie.
Obu nie znam ;]

zelig
Three Imaginary Boys
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek, 25 stycznia 2010, 18:34
Numer gadu-gadu: 0

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: zelig » piątek, 5 marca 2010, 12:34

dla mnie dość smutną piosenką jest maybe someday, a to dlatego że własnie jest ze mną tak jak w jej genialnym tekscie. Nic dodać nic ująć, a wymowa bynajmniej nie jest optymistyczna :) w puencie piosenki... Again and again and again , skąd my to znamy?

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: martynarnr91 » piątek, 5 marca 2010, 15:10

Untitled szczególnie ostatni fragment "...never dream of you again" a po resztą ta piosenka kończy Disintegration

Treasure - za to że nie ma tam nawet nadziei na dalszą historię. Definitywne pożegnanie.

Sinking - wykonanie z Orange. Magia. (Wolę jajko ;))

A chain of flowers - czemu to jest na b-sidzie i czemu nie ma wersji live ? Piękny utwór

Bloodflowers jako całość jest przepełniony smutkiem do potęgi entej. Ciężko wybrać jedną piosenkę. Tam są te najpiękniejsze i najsmutniejsze kawałki.

If only tonight we could sleep - taki "płaczliwy" utwór szczególnie dwie wersje: z placebo i ta z trylogii
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
Doma
Seventeen Seconds
Posty: 273
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 12:24
Numer gadu-gadu: 3155601
Lokalizacja: Kraków

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: Doma » sobota, 6 marca 2010, 00:17

^ Ooo nie! Ostatnio, słuchając Sinking, udało mi się uwolnić od podśpiewywania "wolę jajko", ale teraz przypomniało mi się na nowo... :lol:
hahaha

Obrazek

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: unclet » sobota, 6 marca 2010, 09:45

Doma pisze:^ Ooo nie! Ostatnio, słuchając Sinking, udało mi się uwolnić od podśpiewywania "wolę jajko", ale teraz przypomniało mi się na nowo... :lol:
Ale dlaczego jajko ?! :lol:

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: martynarnr91 » sobota, 6 marca 2010, 09:54

Bo niektórzy zamiast If only I could słyszą Wolę jajko :P m.in. ja
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Najsmutniejszy utwór The Cure

Post autor: unclet » sobota, 6 marca 2010, 10:17

Zaraz przesłucham, ale jeżeli teraz zawsze będę to słyszeć to będzie Wasza wina :dance:

ODPOWIEDZ