Soundtrack do... łóżka [ od lat 18 ]

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
Mary_Poole
Faith
Posty: 372
Rejestracja: piątek, 14 czerwca 2002, 12:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Szczecinek\Toruń
Kontakt:

Post autor: Mary_Poole » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 10:53

Albo niezwiązane z tematem :roll:
How many times must I say: "I'm not sorry"?

Awatar użytkownika
Rav
The Head On The Door
Posty: 1080
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2003, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: Rav » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 11:03

Bardzo fajny temat...
Kiedyś taki założyłem na forum DM, ale niewiele osób się wpisało.
Kiedyś Cocteau Twins, teraz w zależności od nastroju...
DM TOUR 2013: Monachium, Budapeszt, Zagrzeb, Bratysława, Berlin, Paryż, Warszawa

Renata
Easy Cure
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek, 24 czerwca 2002, 12:01
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Opole

Post autor: Renata » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 11:31

Temat jest tak pusty i pozbawiony jakiegokolwiek sensu, że aż szkoda pisać, co kogo obchodzi kto i przy jakiej muzyce, poza tym nierozmawianie o seksie w kontekście curów to nie "zbędna pruderia" tylko intymność /bynajmniej dla niektórych/.

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 11:39

arq pisze:
curehere pisze:z całym szacunkiem ale to jeden z najbardziej idiotycznych wątków jakie na tym forum powstały ....
no, ja tylko czekam co będzie dalej... "przy którym utworze TC mieliście najlepszy orgazm", "jaką pseudointelektualną książkę czytasz na klopie", "co śpiewa sajmon obierając ziemniaki", "jaka jest numerologia gitary Smitha", "czy jesteś za masturbacją"...

:bravo!:
Turn On, Tune In, Drop Out

Awatar użytkownika
Caterpillar girl
Faith
Posty: 416
Rejestracja: niedziela, 7 marca 2004, 20:52
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Elizjum

Post autor: Caterpillar girl » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 11:42

Miałam nie wchodzić, ale to ta dziecięca ciekawość (kiedyś mnie zgubi..). Jak ja nie lubię wątków, w których nie mogę się wypowiedzieć...Chociaż pewnie i tak bym nic nie napisała, gdybym mogła.
~ Klarheit ~

Awatar użytkownika
DrowningMan
The Top
Posty: 846
Rejestracja: sobota, 10 kwietnia 2004, 22:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bialystok/Warszawa
Kontakt:

Post autor: DrowningMan » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 11:44

Renata pisze:Temat jest tak pusty i pozbawiony jakiegokolwiek sensu, że aż szkoda pisać, co kogo obchodzi kto i przy jakiej muzyce, poza tym nierozmawianie o seksie w kontekście curów to nie "zbędna pruderia" tylko intymność /bynajmniej dla niektórych/.

...........................
.......................
....................a tak na marginesie to uwazam, ze imie Renata jest strasznie sexy, mialem nawet kiedys taka kolezanke......... ale to inna historja :D
Turn On, Tune In, Drop Out

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 11:46

Renata pisze:Temat jest tak pusty i pozbawiony jakiegokolwiek sensu, że aż szkoda pisać, co kogo obchodzi kto i przy jakiej muzyce, poza tym nierozmawianie o seksie w kontekście curów to nie "zbędna pruderia" tylko intymność /bynajmniej dla niektórych/.
Zgadzam się z Tobą, nawet jeśli słowa "bynajmniej" używasz zamiennie z "przynajmniej" :twisted:
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
arq
Pornography
Posty: 559
Rejestracja: niedziela, 2 lutego 2003, 01:30
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: z dębowej jesionki

Post autor: arq » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 11:54

DrowningMan pisze:a tak na marginesie to uwazam, ze imie Renata jest strasznie sexy, mialem nawet kiedys taka kolezanke......... ale to inna historja :D
Zapraszam do burdelu... :)
Caterpillar girl pisze:Jak ja nie lubię wątków, w których nie mogę się wypowiedzieć...
Na tym forum nie zauważyłem innych niż te na które nie możesz się wypowiedzieć.
Caterpillar girl pisze:Chociaż pewnie i tak bym nic nie napisała, gdybym mogła.
No właśnie.
:evil:
Imagine there's no Heaven, it's easy if you try.

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

Post autor: dariusz » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 12:04

Nie jestem pewnie najstarszym pisarzem tego forum, ale najmłodszym na pewno tez nie jestem. I na prawdę nie podoba mi się burzenie kolejnych bastionów intymności na tym forum (jak mówiła Renata) i zarzucanie pruderii osobom z pruderią wiele wspólnego niemającym. Jesteśmy tu, na tym forum w pewnym sensie równi - bo nie jest istotnie ile mamy lat - po prostu lubimy ten sam zespół i tyle. I tak się składa że mam siostrę w wieku młodszych pisarzy NASZEGO forum. Nikt jej nie zabroni zajrzeć do dowolnego tematu na tym forum - ale po jaką cholerę nakręcać jej rówieśników na opowieści przy czym się fajnie chochać. Nie jest to pruderia. Bynajmniej (mam nadzieję, że dobrze użyłem tego słowa). Jest to po prostu troska o higienę psychiczną i emocjonalną użytkownikow forum. Szanujmy się wzajemnie - ot co.

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 12:41

A ja zupełnie nie w temacie. I to wcale nie będzie ewenement, bo tu każdy temat kończy się nie na temat. To zaczyna być coraz bardziej męczące. Już zaglądam tylko tam, gdzie mam nadzieję przeczytać coś ciekawego, czyli prawie nigdzie... Coraz mniej jest takich wątków... Wszędzie pyskówki, przepychanki, dywagacje nie na temat. Czy Wam na prawdę przyjemnie się to wszystko czyta i pisze?! A gdzie temat, który zapoczątkował to Forum - temat THE CURE?! Wszędzie i nigdzie tak naprawdę...
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

imaginary boy
Pornography
Posty: 542
Rejestracja: poniedziałek, 1 września 2003, 10:33
Numer gadu-gadu: 0

Post autor: imaginary boy » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 13:01

W trosce o higienę psychiczną i emocjonalną najmłodzszych użytkowników forum zwracam się z uprzejmą prośbą do administratora o zamknięcie tematu.

autor

Renata
Easy Cure
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek, 24 czerwca 2002, 12:01
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Opole

Post autor: Renata » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 13:35

Ja też się z Tobą zgadzam Earthlingu, zresztą wiemy co autorka miała na myśli, ależ Ty czepialski jesteś. Pzdr

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 13:46

Oj tylko sobie żartowałem, bez urazy, Renato 8) Pozdrawiam.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
Caterpillar girl
Faith
Posty: 416
Rejestracja: niedziela, 7 marca 2004, 20:52
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Elizjum

Post autor: Caterpillar girl » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 14:19

Do "arq" - Niby dlaczego?
~ Klarheit ~

Pearl in Chains
Seventeen Seconds
Posty: 251
Rejestracja: środa, 12 maja 2004, 18:10

Post autor: Pearl in Chains » poniedziałek, 16 sierpnia 2004, 14:26

Wiec wypowiem sie w temacie.
Jest to pierwsze forum,na ktorym wiekszosc ludzi,temat taki i udzielanie sie w nim,oraz w innych,bardziej powaznych,uwaza za obnazanie swojego ja. Czy to,ze tutaj wypisalam pare tytulów plyt,ktore mi pasuja w tej kwestii,znaczy,ze nie dbam o higiene psychiczna i emocjonalna?
God! Co za dziwne pojecie. Moze odwiedzicie pare innych forum i zobaczycie,ze ludzie potrafia rozmawiac o wszystkim,bez zadnych wulgaryzmow! Dziwne jest dla mnie,jesli ktos mowi,ze wazna jest dla niego prywatnosc,tak jakby dla kogos,kto czyta jakas jego osobista wypowiedz,byl wazniejszy jej autor,a nie sama wypowiedz.
Ja tego nei rozumiem. Pozdrawiam :D
250 postów.. to i tak za duzo na.. tutaj

ODPOWIEDZ