nie ma jak Myslovitz

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 12 czerwca 2005, 21:25

ktoś wie co to był za kolo co śpiewał w Opolu razem z Rojkiem najpierw Białą Flagę (całkiem całkiem) a później "Scenariusz...." (porażka!!)????
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
mareg
Three Imaginary Boys
Posty: 75
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2005, 21:42
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Niedaleko Myslovitz
Kontakt:

Post autor: mareg » poniedziałek, 13 czerwca 2005, 09:59

Basista Jacek Kuderski (drugi wokal). Na scenariuszu miał mikrofon puszczony za głosno, wina realizatorów dźwięku Opola ;)
robert...p pisze:a po ile???
120 ;)

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » poniedziałek, 13 czerwca 2005, 13:55

mareg pisze:Basista Jacek Kuderski (drugi wokal). Na scenariuszu miał mikrofon puszczony za głosno, wina realizatorów dźwięku Opola ;)
a on tak często podspiewuje? bo w Poznaniu na Juwenaliach nie przypominam sobie by to robil.... :roll:
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
mareg
Three Imaginary Boys
Posty: 75
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2005, 21:42
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Niedaleko Myslovitz
Kontakt:

Post autor: mareg » poniedziałek, 13 czerwca 2005, 16:39

Często w tle go słychać (robi najczęściej jako chórki), tylko trzeba się wsłuchać niekoniecznie w radiowe hity. Nawet sam śpiewa, jak dobrze pamietam 'Bunt...' na płycie 'Sun Machine'. Ostatnio zdarzało mu się na koncertach półakustycznych śpiewać samemu "Deszcz" z ich pierwszej płyty. Podobno ma zamiar tworzyć coś własnego, ale jakoś nie bardzo mnie to już intereseuje i w ogóle... Jeszcze rok temu nie wiedziałem, który z zespołu Myslo to który, bo nie to dla mnie było najważniejsze ;)

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » poniedziałek, 13 czerwca 2005, 19:53

mareg pisze: Jeszcze rok temu nie wiedziałem, który z zespołu Myslo to który, bo nie to dla mnie było najważniejsze ;)
ja nadal rozpoznaje tylko i wyłącznie Rojka... :roll:

ba! ja nawet nie wiem, który jest który w de kjur... :twisted: (oprócz pana Ciasteczkowego Potwora... 8)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
Dora
Three Imaginary Boys
Posty: 125
Rejestracja: wtorek, 10 maja 2005, 12:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Cambridge
Kontakt:

Post autor: Dora » wtorek, 14 czerwca 2005, 14:50

Nevyn pisze:ktoś wie co to był za kolo co śpiewał w Opolu razem z Rojkiem najpierw Białą Flagę (całkiem całkiem) a później "Scenariusz...." (porażka!!)????
buhahhaa... biedny Jaca :lol:
ja tez tak czesto mam na koncertach, jak mnie podglosnia to slychac wszystkie falsze w chorkach :P
You've got money, I've got soul

Awatar użytkownika
kiurczynski
Pornography
Posty: 458
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:13
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gostyń/Poznań

Post autor: kiurczynski » czwartek, 25 sierpnia 2005, 20:40

Ktoś coś słyszał o nowym materiale Myslovitz? Są już jakieś wieści kiedy chłopaki wchodzą do studia? :)
<rezos> poleci ktos mi analizator logow pocztowych ? w formie stron www ?
<Rv> polecam.

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » czwartek, 25 sierpnia 2005, 22:11

odnosnie Myslovitza - 4.09 na Łęgach Dębińskich - za friko ;) koncert :) zaczyna sie o 19.45 ;)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
peiter
Concert - The Cure Live
Posty: 1289
Rejestracja: środa, 3 sierpnia 2005, 11:35

Post autor: peiter » piątek, 26 sierpnia 2005, 07:30

A panom z radia: Wiernikowi, Rogowieckiemu, Beksińskiemu, Gołaszewskiemu, Mannowi i całej reszcie bardzo uprzejmie dziękujemy za to, że NIGDY I NIGDZIE nie moglismy uslyszeć 4 płyt Ride, 3 płyt PALE SAINTS, plyt SLOWDIVWE i pierwszej płyty CHAPTERCHOUSE... dzięki temu wydaje nam sie, że Myslovitz wymyslilo coś nowego, niesamowitego i niepowtarzalnego:) I większość z nas nigdy nie bedzie miala okazji stwierdzić np że utwór "Myslovitz" tak naprawdę to 95% kopia "1000 Miles Away" Ride z płyty "Carnival Of Light", po prostu nigdy tej piosenki w radiu nie usłyszymy a płyty w sklepie nie kupimy:)

marcin
The Top
Posty: 810
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:29
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: marcin » piątek, 26 sierpnia 2005, 09:27

Wczoraj byłem na koncercie Myslovitz w Mińsku Mazowieckim (grał też Hey i Lady Pank) no i powiem, że zagrali fantastycznie. Szacunek. Jak przywalili na koniec Peggy Brown to myślałem, że odlece...

Awatar użytkownika
Dora
Three Imaginary Boys
Posty: 125
Rejestracja: wtorek, 10 maja 2005, 12:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Cambridge
Kontakt:

Post autor: Dora » poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 13:06

1 wrzesnia w Mysłowicach szykuje sie big impreza z okazji 10-lecia istnienia zespołu Myslovitz. Z Myslovitz wystapia tez zaproszeni goscie oraz zaprzyjaznione zespoly: Negatyw, Delons i Lili Marlene. Wiecej info na forum strony oficjalnej.
You've got money, I've got soul

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Nevyn » niedziela, 4 września 2005, 09:01

dzis o 19.30 koncert w Poznaniu na Łęgach Dębińskich :) Zobaczymy jak zagraja... ale pewnie zadnego "ambitniejszego" koncertu nie bedzie.... stawiam na setliste "przebojową" :)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
mareg
Three Imaginary Boys
Posty: 75
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2005, 21:42
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Niedaleko Myslovitz
Kontakt:

Post autor: mareg » niedziela, 4 września 2005, 13:39

1go wrz. było czadowo. Myslo dało z siebie wszystko. Zaproszeni goście zza wyjątkiem Polaka (nie raczył nauczyć się tekstu) i Portera (moim zdaniem nie ta bajka) jakoś sobie poradzili, a byli to Ania Dąbrowska, Andrzej Smolik, Kasia Nosowska, zespół Raz, Dwa, Trzy, Tomasz Makowiecki, Marek Jałowiecki, Edyta Bartosiewicz, Leszek Możdżer. Na Mikim - utworze granym only na koncertach - Możdżer wraz z zespołem dali niezły popis prawie 13-minutowej psychodelicznej jazdy. Na sam koniec podczas "Historii jednej znajomości" mogliśmy się przekonać, jak perkusista zespołu radzi sobie ze śpiewam, zaś Rojas jak pyrka na perce. Nawet nawet ..z przymrużeniem oka ;) Set koncertowy do poczytania tutaj. Koncert trwał ponad 2h30 minut, a widzów było podobno 20 tys.

A po koncercie poszli na jednego, potem długa podróż z Mysłowic do Sopotu i tam kolejny krótki występ w tv... chyba nawet jeszcze w formie byli :) Myśmy też poszli na jednego do mysłowickich 777ek :)

Co do planów, to w najbliższym czasie szykuje się jeszcze parę koncerów. Około 20 września zespół wchodzi do studia i do końca października będzie nagrywał swój nowy materiał. A więc najbliższy czas dla fanów Myslo zapowiada się bardzo jałowo. Po nowym roku ma ukazać się nowa płyta.

Wycinki nowości, które Myslo obecnie tworzy można znaleźć na oficjalnej stronie zespołu. Podobno w ostatnim czasie wzorują się na wykonowcach i brzmieniu 'new romantic'. Zobaczymy co z tego wyjdzie,mnie osobiscie trochę nie podoba się, jednak poczekam na efekt końcowy. A że się wzorują na innych zespołach, to dla większosci ludzi słuchających Myslo nie jest żadną tajemnicą.

Pragnę tylko dodać, że koncert rejestrowała t. p. program 2 i podobno 9go ma być coś puszczone w tivi.

Awatar użytkownika
Gothic
Faith
Posty: 391
Rejestracja: środa, 5 czerwca 2002, 10:04
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Anywhere out of the world
Kontakt:

Post autor: Gothic » niedziela, 4 września 2005, 14:14

peiter pisze:A panom z radia: Wiernikowi, Rogowieckiemu, Beksińskiemu, Gołaszewskiemu, Mannowi i całej reszcie bardzo uprzejmie dziękujemy za to, że NIGDY I NIGDZIE nie moglismy uslyszeć 4 płyt Ride, 3 płyt PALE SAINTS, plyt SLOWDIVWE i pierwszej płyty CHAPTERCHOUSE... dzięki temu wydaje nam sie, że Myslovitz wymyslilo coś nowego, niesamowitego i niepowtarzalnego:) I większość z nas nigdy nie bedzie miala okazji stwierdzić np że utwór "Myslovitz" tak naprawdę to 95% kopia "1000 Miles Away" Ride z płyty "Carnival Of Light", po prostu nigdy tej piosenki w radiu nie usłyszymy a płyty w sklepie nie kupimy:)
Hehe, dokładnie. Muzyka z Wysp z początku lat 90tych, a w szczególności nurt shoegazerowy właśnie, odcisnął na Myslovitz niemałe muzyczne piętno. Oryginalni więc oni na pewno nie są. Nie mniej, biorąc pod uwagę nasz rynek muzyczny, są chyba jedynym popularniejszym zespołem, któremu shoegaze jest (był) bliski i za to mimo wszystko trochę ich lubię.

Nie mniej, nie da się ukryć, że wiele "ochów i achów" wśród rodzimych fanów nad "fenomenem" Myslovitz wynika z faktu, że owa scena brytyjska jest dla nich kompletnie nieznana, a nazwy takie jak Pale Saints, Slowdive, czy Adroable brzmią jak magiczne nazwy maści na hemoroidy.
"But awakes to a morning with no reason for waking"
http://www.pixeldreams.pl

Awatar użytkownika
mareg
Three Imaginary Boys
Posty: 75
Rejestracja: poniedziałek, 30 maja 2005, 21:42
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Niedaleko Myslovitz
Kontakt:

Post autor: mareg » niedziela, 4 września 2005, 16:54

Mało tego, nie wszyscy wiedzą, że oni wręcz zagrali utwór Ride'a "Drive Blind". Jego zapis jest na jednym z singli. Także ci, co chcą wiedzieć, to wiedzą i nie mylą nazw z maściami przeciwko owsikom. Dodałbym jeszcze kilka bardziej współczesnych zespołów i nie tylko, z których zespół czerpie inspirację (The Auteur, Stereolab, Placebo), jednakże dla mnie najważniejsze jest to, że ich muzyka jest tu i teraz. I mogę sobie pójść posłuchać ich na koncercie.

Po za tym wszystko to jest prawda i dotyczy początkowego okresu twórczosci zespołu. Jak wiadomo, największe kokosy zebrali za płytę 'Miłość w czasach popkultury', ale tutaj już trudniej wymienić Wam inspiratorów.
Zespół nigdy nie ukrywał faktu, że czerpią przykład z twórczosci innych, wystarczy poczytać sobie parę wywiadów, czy artykułów (prasa). Ponadto większość muzyków w Polsce zna się na muzyce brytyjskiej, ale jakoś nie każdy potrafił, nie każdemu udało się ją przenieść na polski grunt.

ODPOWIEDZ