nie ma jak Myslovitz

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3745
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

nie ma jak Myslovitz

Post autor: alexcure » piątek, 6 sierpnia 2004, 13:57

rany jak ja ich kocham, teraz w Cieszynie grali świetnie, potem Rojek ze smolikiem spiewał bosko, teraz sobie słucham ich... no i Lenny Valentino jest genialny ... ach moje kochane Mysłowice, uliczki, studia, wspomnienia!!!!!!! :wink: poza tym Rojek buduje sie w miejscowosci ościennej, zatem fajnego będe miała sasiada :wink:

Awatar użytkownika
daggerfall
Easy Cure
Posty: 47
Rejestracja: poniedziałek, 26 lipca 2004, 09:03

Post autor: daggerfall » piątek, 6 sierpnia 2004, 14:14

muszisz mnie drzaźnić..? :wink: :D
co zagrali? a moze nagrałaś..?
spłyniesz ciszą..
ciszą mnie zgubisz..

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3745
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » piątek, 6 sierpnia 2004, 14:20

heh, musiałabym zapytac znajomych, bo ja byłam zatruta, jakis wirus mnie dopadł i nie wiem zabardzo, ale byłam szczęsliwa i tak:), zagrali dobry koncert, nie dla małolat, tylko profesjonalnie!!!! ach słucham sobie ich teraz!!!

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 844
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: haiaw » piątek, 6 sierpnia 2004, 14:21

Bo to dobra kapela jest.
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3745
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » piątek, 6 sierpnia 2004, 14:39

Twój wylewny post Haiawku, jest piękny :wink:

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

Post autor: dariusz » piątek, 6 sierpnia 2004, 14:44

Olu! co ty palisz jeśli wolno zapytać ? :D
tylko się na mnie nie złość :roll:

Awatar użytkownika
frankenstein
Concert - The Cure Live
Posty: 1394
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 09:45
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa - miasto zmartwychwstałe

Post autor: frankenstein » piątek, 6 sierpnia 2004, 14:58

Straszliwa baledra jakowaś musi to być! :D
tylko się na mnie też nie złość :roll:
Dla mnie wszyscy ludzie wyglądają tak samo.
Ray Charles

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3745
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » piątek, 6 sierpnia 2004, 15:14

już pisałam cynamonowe kadzidełka (napisałeś "Ola" z dużej litery, niesamowite Darku! pod wrażeniem jestem), ach jak mogłabym sie na Was złoscić Curehere i Frankensteinie :lol:

Awatar użytkownika
kjurczaczek
The Top
Posty: 863
Rejestracja: środa, 9 czerwca 2004, 14:10

Post autor: kjurczaczek » piątek, 6 sierpnia 2004, 18:03

tak, to niesamowita kapela jest, podzielam zdanie poprzednika
ajm szpeszjal Obrazek

Ewa
Seventeen Seconds
Posty: 302
Rejestracja: wtorek, 9 grudnia 2003, 19:31
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: Ewa » piątek, 6 sierpnia 2004, 18:51

Ja też uwielbiam Myslovitz i od wczoraj nie mogę uwolnić się od tych dźwięków....
Ostatnio zmieniony niedziela, 8 sierpnia 2004, 21:16 przez Ewa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » sobota, 7 sierpnia 2004, 15:22

I ja dopisuję się do listy fanów :) Ich koncerty są powalające! Zauważyłam, że składaj się z dwóch części. Pierwsza to "komercyjna" - grają "wzorcowy" koncert, trochę pod publikę. Druga to wejście w magiczny świat improwizacji... Chłopcy jakby znikali wtedy ze sceny i byli czystą Muzyką! Wtedy przebijają się dźwięki z The Doors, Led Zeppelin, Nirvany, Pink Floyd, także z The Cure :) Podobnie było na jedynym koncercie pod szyldem Lenny Valentino, na którym byłam. Uwielbiam ich koncerty!
Mieli wydać płytę "Mieczyki, skalary..." (???). Planowanego tytułu nie pomnę, ale ma to być materiał nastrojem zbliżony właśnie do improwizacji koncertowych. Mroczny, hipnotyzujący. Mam nadzieję, że w końcu się ukaże. Tak czy inaczej są warci zbootlegowania 8)
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
kjurczaczek
The Top
Posty: 863
Rejestracja: środa, 9 czerwca 2004, 14:10

Post autor: kjurczaczek » sobota, 7 sierpnia 2004, 15:38

kiedyś Rojek na koncercie w Lublinie zmieniła text jakejś piosenki (bodajże Peggy Brown) więc ludzie myśleli że cię pomylił i było widać grymasy na ich że nie moglo śpiewać razem z Rojkiem.
nom, a ta piosenka co ją chyba zawsze na poczatek grają jest niezła, to ta o której nikt nie wim jak się nazywa. :?
ajm szpeszjal Obrazek

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » sobota, 7 sierpnia 2004, 15:42

Czy jest tam ja tekst? Może macie na myśli "Strach"? Z tego, co wiem nie ukazał się nawet na singlu (mogę się mylić), a robi wrażenie. Przynaniej na mnie :)
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
daggerfall
Easy Cure
Posty: 47
Rejestracja: poniedziałek, 26 lipca 2004, 09:03

Post autor: daggerfall » sobota, 7 sierpnia 2004, 17:16

Carla pisze:Mieli wydać płytę "Mieczyki, skalary..." (???). Planowanego tytułu nie pomnę, ale ma to być materiał nastrojem zbliżony właśnie do improwizacji koncertowych. Mroczny, hipnotyzujący. Mam nadzieję, że w końcu się ukaże. Tak czy inaczej są warci zbootlegowania 8)
ale myslovitz czy lenny valentino?
napisz cos wiecej
spłyniesz ciszą..
ciszą mnie zgubisz..

Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Post autor: bflower » sobota, 7 sierpnia 2004, 17:55

Lenny Valentino juz raczej nic nie wyda..
and take it easy chicken

ODPOWIEDZ