Joy Division- Ian Curtis

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Nell » czwartek, 15 stycznia 2009, 15:21

Nieskromnie się przyznam, że Well-Known Pleasures Deathcamp Project wygrałam, chociaż chyba lepiej powiedzieć, wyprosiłam. Bardzo długo czekałam na tę płytę i się nie zawiodłam, szczerze polecam :)
Lost forever in a happy crowd

teodor
Easy Cure
Posty: 4
Rejestracja: piątek, 16 stycznia 2009, 07:11
Numer gadu-gadu: 0

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: teodor » piątek, 16 stycznia 2009, 07:33

Robert Smith Jr. pisze:Nie wiem czemu, ale nie lubie Joy Division... :oops:
ja też nie wiem czemu

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 763
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Robert Smith Jr. » piątek, 16 stycznia 2009, 23:10

Fozzie pisze:
Robert Smith Jr. pisze:Nie wiem czemu, ale nie lubie Joy Division... :oops:
Widać po prosty nie masz gustu :mrgreen:

[just kiddin']

Może ?! :oops:
Choć jak dłużej bym pomyślał to powód jest inny niż bezguście choć i tego nie wykluczam... :) :oops:
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
kjuracjusz
Three Imaginary Boys
Posty: 64
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2008, 15:32
Numer gadu-gadu: 9517440
Lokalizacja: Lubartów

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: kjuracjusz » piątek, 16 stycznia 2009, 23:16

znalazłem w sieci info o filmie z 2002 roku pt.:"24 Hour Party People"
http://www.filmweb.pl/f33595/24+Hour+Party+People,2002
czy ktoś to oglądał ? ,a może ma na płytcce ?
"Jutro to dziś, tyle że jutro"

Awatar użytkownika
Dracovinia
Boys Don't Cry
Posty: 226
Rejestracja: wtorek, 27 maja 2008, 05:24
Numer gadu-gadu: 1728412
Lokalizacja: Zabrze

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Dracovinia » sobota, 17 stycznia 2009, 00:14

przespałam dokument,który chciałam obejrzeć :?
trzeba będzie poszukać powtórki
Obrazek

Awatar użytkownika
Hien
Boys Don't Cry
Posty: 151
Rejestracja: sobota, 18 listopada 2006, 00:07
Numer gadu-gadu: 0

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Hien » sobota, 17 stycznia 2009, 02:47

kjuracjusz pisze:znalazłem w sieci info o filmie z 2002 roku pt.:"24 Hour Party People"
http://www.filmweb.pl/f33595/24+Hour+Party+People,2002
czy ktoś to oglądał ? ,a może ma na płytcce ?
Oglądałem i polecam wszystkim, zwłaszcza fanom "Madchesteru" i wszystkiego co związane z tym okresem. Uprzedzam od razu, historia Joy Division jest w tym filmie ukazana dość symbolicznie, aktorzy w ogóle nie sa podobni do muzyków przy czym hasłem tego obrazu jest "jeżeli masz do wyboru prawde lub legende, wybierz legende" i w tym cały urok. Steve Coogan jako Tony Wilson jest genialny, całość ukazana jest z niemal Pyhtonowskim poczuciem humoru.
Film mozna bez problemów odszukać na torrentach.
There is no always forever.. just this...

http://www.joydivision.fora.pl

Awatar użytkownika
Robert Smith Jr.
Japanese Whispers
Posty: 763
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2008, 16:46
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Robert Smith Jr. » piątek, 30 stycznia 2009, 22:58

Dracovinia pisze:przespałam dokument,który chciałam obejrzeć :?
trzeba będzie poszukać powtórki
Z 7.02. na 8.02 o godz. 01:50 Canal+ - Joy Division
Kocham Boba !!!

Awatar użytkownika
Dracovinia
Boys Don't Cry
Posty: 226
Rejestracja: wtorek, 27 maja 2008, 05:24
Numer gadu-gadu: 1728412
Lokalizacja: Zabrze

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Dracovinia » piątek, 30 stycznia 2009, 23:07

:D
tym razem nie prześpię mam nadzieję
Obrazek

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Fozzie » sobota, 31 stycznia 2009, 12:30

jeśli ktoś chce - nagrałem na DVD
(ale nie zdążyłem jeszcze obejrzeć :) )
take Cure!

Fozzie

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: bloodline101 » sobota, 15 stycznia 2011, 20:30

niedawno poznałam ten zespół, głownie za sprawą filmu 'Control', który to obraz sprawił,że zainteresowanie tą kapelą u mnie wzrosło do chęci zapoznania się z jej dokonaniami
przepiękna muzyka...nie wiem,co jeszcze powiedzieć...szlachetna w swym smutku,nostalgii,chyba nie bedzie naużyciem stwierdzić,że był to zespól wybitny,szkoda,że tak krótko dane mu było działać
niezmiernie mi się podoba sekcja rytmiczna w ich utworach,no i oczywiście teksty Iana i jego głós-to na pewno elementy,które miały wpływ na nieprzeciętnośc tego zespołu
film 'Control' polecam każdemu niezależnie od upodobań muzycznych, wspaniały obraz o zagubionym i jednocześnie niezwykle utalentowanym człówieku,który walczy z kłopotami i ze swoimi słabościami, niestety tę walkę przegrywa
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: martynarnr91 » sobota, 15 stycznia 2011, 21:18

również Joy Division poznałam przy okazji filmu Control. Jednak ich muzyka mnie ani nie ziębi ani nie grzeje. Film mi się podobał ;) co mogę powiedzieć na ich temat to jedynie, że śmierć samobójcza jest niezłym interesem ;)
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: bloodline101 » sobota, 15 stycznia 2011, 22:41

no cóż...wielu artystów zarabia największe pieniądze zaraz po swojej śmierci -niekoniecznie samobójczej,przykłady można by mnożyć,niestety tak jest,że zostają ci najwybitniejsi docenieni dopiero po śmierci,zastanawiające jest to ,dlaczego tak się dzieje
ja przyznam,że nie miałam zbytniej chęci wniknąć głębiej w zespól Joy Division, film wywarł na mnie mocne wrażenie,dopiero to stało się impulsem,który mnie popchnał do zapoznania się z ich twórczością
piękna,smutna muzyka
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
Doma
Seventeen Seconds
Posty: 273
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 12:24
Numer gadu-gadu: 3155601
Lokalizacja: Kraków

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Doma » wtorek, 18 stycznia 2011, 00:23

Znałam wcześniej, po oglądnięciu Control pozostał mi jakiś niesmak, ale film dość porządnie zrobiony, a książka "Przejmujący z oddali" (na której podstawie tenże film powstał) jest idealną lekturą do pociągu. Chyba nigdy nie przestanę rozmyślać, jakby to wszystko się potoczyło, gdyby nie śmierć Curtisa, czy w ogóle wtedy bym o JD usłyszała...
hahaha

Obrazek

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: unclet » wtorek, 18 stycznia 2011, 07:29

Ja poznałam JD przez przypadek. Mieliśmy z zespołem zagrać cover 24h. I już z nimi zostałam. Filmu nie widziałam.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Nell » wtorek, 18 stycznia 2011, 12:20

Na szczęście nie tylko mi po Control pozostał niesmak ;)
Lost forever in a happy crowd

ODPOWIEDZ