Joy Division- Ian Curtis

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: alberto balsalm » niedziela, 21 września 2008, 18:14

guslarenko pisze:widział ktos tego curtisa kiedykolwiek uśmiechniętego? nie dziwota ze sie zabił
w książce "przejmujący z oddali" jest kilka zdjęć, na których curtis się uśmiecha.
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: dariusz » niedziela, 21 września 2008, 18:47

alberto balsalm pisze:
guslarenko pisze:widział ktos tego curtisa kiedykolwiek uśmiechniętego? nie dziwota ze sie zabił
w książce "przejmujący z oddali" jest kilka zdjęć, na których curtis się uśmiecha.
no i właśnie tu jest słabość "control" - tam się nie uśmiechał

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: alberto balsalm » niedziela, 21 września 2008, 19:01

dariusz pisze:
alberto balsalm pisze:
guslarenko pisze:widział ktos tego curtisa kiedykolwiek uśmiechniętego? nie dziwota ze sie zabił
w książce "przejmujący z oddali" jest kilka zdjęć, na których curtis się uśmiecha.
no i właśnie tu jest słabość "control" - tam się nie uśmiechał
uśmiechał się w wielu scenach (jazda samochodem po ślubie, propozycja sprawienia sobie potomka, rozmowy z annik).
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: dariusz » niedziela, 21 września 2008, 19:03

sprawdzę, nie rzuciło mi się ... ufam iż mnie nie nabierasz

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: alberto balsalm » niedziela, 21 września 2008, 19:07

dobrze ufasz. :)
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
krzychal
Three Imaginary Boys
Posty: 62
Rejestracja: piątek, 24 listopada 2006, 10:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: wolomin
Kontakt:

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: krzychal » poniedziałek, 22 września 2008, 10:41

joy zaczalem sluchac po projekcji filmu antona. niesamowita historia i dzwieki. tluke ich na okraglo. a po koncercie kraftwerka mort wyhaczyl goscia z menchesteru, ktory widzial joy division na zywo... niesamowity klimat byl w krakowie.

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: dariusz » poniedziałek, 22 września 2008, 10:52

nie ma to tamto - mort to światowiec.

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Nell » poniedziałek, 22 września 2008, 11:47

Taa... a ja po Control ani razu jeszcze nie włożyłam Joy Division do odtwarzacza. Dziwne.
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
Home
Easy Cure
Posty: 39
Rejestracja: piątek, 17 listopada 2006, 11:42
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Home » środa, 24 września 2008, 20:50

79,wybacz:| pomylily mi sie cyferki:P:P
A Letter To Elise!

sławekg
Seventeen Seconds
Posty: 323
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 22:36

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: sławekg » środa, 24 września 2008, 21:49

Też widziałem na żywo.

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 844
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: haiaw » sobota, 1 listopada 2008, 21:23

Obejrzałem Control, sięgnąłem po kurzącą się od lat na półce Substance. I od paru dni nie mogę się oderwać.
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
eljanusz
Japanese Whispers
Posty: 631
Rejestracja: czwartek, 15 września 2005, 22:47
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wyspa Wynalazców
Kontakt:

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: eljanusz » sobota, 1 listopada 2008, 21:46

haiaw pisze:Obejrzałem Control, sięgnąłem po kurzącą się od lat na półce Substance. I od paru dni nie mogę się oderwać.
he he. jesień!

Awatar użytkownika
krzychal
Three Imaginary Boys
Posty: 62
Rejestracja: piątek, 24 listopada 2006, 10:14
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: wolomin
Kontakt:

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: krzychal » poniedziałek, 3 listopada 2008, 10:52

zakupione dvd w weekend :) w postaci plyty winylowej, plakacik w srodku :) teraz trzeba sie zebrac do seansu...

Vielebny

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Vielebny » poniedziałek, 3 listopada 2008, 13:23

dvd w postaci płyty winylowej? Jak rozmiarowo, to może to jakiś laser-disc :)

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: Joy Division- Ian Curtis

Post autor: Fozzie » poniedziałek, 3 listopada 2008, 13:50

:lol: :lol: :lol:
opakowanie 12" i styl okładki jak przy winylach
:lol: :lol: :lol:
take Cure!

Fozzie

ODPOWIEDZ