[hip-hop]

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 844
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

[hip-hop]

Post autor: haiaw » środa, 5 czerwca 2002, 20:30

Filemon pisze:Jeżeli będziesz wpajać mu od dziecka kto to jest Robert Smith ,a w wieku 2 lat bedzie znać całą dyskografie (o potapirowanych włosach juz nie wspomnę ) .Wtedy napewno nie sięgnie po Hip-Hop>:)
Co zlego widzisz w hip-hopie?
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Filemon
Easy Cure
Posty: 21
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:18

Post autor: Filemon » środa, 5 czerwca 2002, 21:39

Oto chodzi że w Hip-Hopie nic nie widze .Tylko odpowiadałem Elodii >Wpis wczesniej.
Ambition in the back of the black car

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » środa, 5 czerwca 2002, 22:24

Filemon pisze:Oto chodzi że w Hip-Hopie nic nie widze.
O! To tak jak ja :-)
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 844
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: haiaw » środa, 5 czerwca 2002, 23:44

Earthling pisze:
Filemon pisze:Oto chodzi że w Hip-Hopie nic nie widze.
O! To tak jak ja :-)

Nie znacie sie i tyle. :)
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » czwartek, 6 czerwca 2002, 00:12

haiaw pisze: Nie znacie sie i tyle. :)
My się nie znamy? A może po prostu takie jest nasze zdanie na ten temat? :P
Skąd ta pewność, że to akurat Ty masz rację? :shock:
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
PeBe
Three Imaginary Boys
Posty: 112
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 12:24
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: PeBe » czwartek, 6 czerwca 2002, 14:51

Earthling pisze:
Filemon pisze:Oto chodzi że w Hip-Hopie nic nie widze.
O! To tak jak ja :-)


A co to jest HIP HOP???
Czy nie chodzi przypadkiem o Roberta Smitha i kolegów podskakujących jak na klipie "Why Can't Be You ?" ???
Bo jak to jest HIP HOP to OK ! :D

Awatar użytkownika
qiur
The Head On The Door
Posty: 1036
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Tatooine
Kontakt:

...

Post autor: qiur » sobota, 8 czerwca 2002, 01:09

hip hop pomimo tego ze sie tego nie da sluchac, jest bardzo waznym zjawiskiem w muzyce... za kilka lat, jak wreshcie minie ten wysyp nowych zespolow powstajacych jak grzyby po deshczu i grajacych dokladnie to samo w minimalnie zmienionej aranzacji to HH bedzie mial w oczach krytykow znacznie wiekshe powazanie nish jest to teraz... :roll:
System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Re: ...

Post autor: Earthling » sobota, 8 czerwca 2002, 10:35

qiur pisze:hip hop pomimo tego ze sie tego nie da sluchac, jest bardzo waznym zjawiskiem w muzyce...
Polemizowałbym... :wink:
qiur pisze: za kilka lat, jak wreshcie minie ten wysyp nowych zespolow powstajacych jak grzyby po deshczu i grajacych dokladnie to samo w minimalnie zmienionej aranzacji to HH bedzie mial w oczach krytykow znacznie wiekshe powazanie nish jest to teraz... :roll:
To się jeszcze okaże.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
qiur
The Head On The Door
Posty: 1036
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Tatooine
Kontakt:

Re: ...

Post autor: qiur » sobota, 8 czerwca 2002, 12:06

Earthling pisze:
qiur pisze:hip hop pomimo tego ze sie tego nie da sluchac, jest bardzo waznym zjawiskiem w muzyce...
Polemizowałbym... :wink:
a czy tak nie jest?? kiedy ostatni raz obserwowalo sie takie zjawisko w polskiej muzyce??
Earthling pisze:
qiur pisze: za kilka lat, jak wreshcie minie ten wysyp nowych zespolow powstajacych jak grzyby po deshczu i grajacych dokladnie to samo w minimalnie zmienionej aranzacji to HH bedzie mial w oczach krytykow znacznie wiekshe powazanie nish jest to teraz... :roll:
To się jeszcze okaże.
nom... mi przynajmniej wydaje sie ze tak bedzie... :roll:
System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Re: ...

Post autor: Earthling » sobota, 8 czerwca 2002, 16:21

qiur pisze: a czy tak nie jest??
Nie. Hip hop, nie tylko rodzimy, już dawno pożarł swój własny ogon i teraz tylko co jakiś czas nieświeżo mu się odbija.
qiur pisze: kiedy ostatni raz obserwowalo sie takie zjawisko w polskiej muzyce??
Mniej więcej w połowie lat 90. za sprawą nurtu zwanego powszechnie disco-polo.
qiur pisze: nom... mi przynajmniej wydaje sie ze tak bedzie... :roll:
Zobaczymy. Nie jest to wykluczone - ale moim zdaniem nie będzie to świadczyć o poziomie artystycznym tego gatunku. Hip-hop, jeżeli zostanie zapamiętany, to tylko jako ciekawostka społeczna. No bo chyba przecież nikt nie zapamięta hip-hopu za muzykę czy teksty?!
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
qiur
The Head On The Door
Posty: 1036
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 14:50
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Tatooine
Kontakt:

Re: ...

Post autor: qiur » niedziela, 9 czerwca 2002, 16:56

Earthling pisze:
qiur pisze: a czy tak nie jest??
Nie. Hip hop, nie tylko rodzimy, już dawno pożarł swój własny ogon i teraz tylko co jakiś czas nieświeżo mu się odbija.
a wg. mnie teraz ma swoje apogeum...
Earthling pisze:
qiur pisze: kiedy ostatni raz obserwowalo sie takie zjawisko w polskiej muzyce??
Mniej więcej w połowie lat 90. za sprawą nurtu zwanego powszechnie disco-polo.
... ale na pewno nie na taka skale jak ma to miejsce teraz... :roll: disco polo nigdy nie osiagnelo takiego sukcesu jaki odnosi teraz HH wsrod nas czyli mlodych :twisted:
Earthling pisze:
qiur pisze: nom... mi przynajmniej wydaje sie ze tak bedzie... :roll:
Zobaczymy. Nie jest to wykluczone - ale moim zdaniem nie będzie to świadczyć o poziomie artystycznym tego gatunku. Hip-hop, jeżeli zostanie zapamiętany, to tylko jako ciekawostka społeczna. No bo chyba przecież nikt nie zapamięta hip-hopu za muzykę czy teksty?!
wlasnie wg. wielu ludzi slowa sa w HH najistotniejsha rzecza... nie reprezentuje od w zasadzie zadnego poziomu... a jazeli to bardzo nisdki...
System Eliminacji Studentów Jest Aktywny

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Re: ...

Post autor: Earthling » niedziela, 9 czerwca 2002, 18:01

qiur pisze: a wg. mnie teraz ma swoje apogeum...
Wręcz przeciwnie. Nikt się już tak nie podnieca hip-hopem jak kilka lat temu (lata 1996-1999). Największe tuzy hip-hopowej sceny (K44, Wzgórze Yapa 3, TrzyHa/Warszafski Deszcz) milczą i tylko nieliczni są w stanie zaprezentować coś nowego i w miarę ciekawego (Fisz). O "artystach" typu Liroy nawet nie wspominam, bo ten facet ma obecnie tyle wspólnego z hip hopem, co ja z black metalem :twisted: Dla mnie ten gatunek umiera, podobnie jak umarł punk i grunge.
qiur pisze: ... ale na pewno nie na taka skale jak ma to miejsce teraz... :roll:
Myślę, że nawet na większą. Był czas, że kasety i płyty z muzyką disco polo sprzedawały się lepiej niż płyty takich muzyków jak Justyna Steczkowska, Varius Manx, Hey...
qiur pisze: disco polo nigdy nie osiagnelo takiego sukcesu jaki odnosi teraz HH wsrod nas czyli mlodych :twisted:
Owszem, ale osiągnęło podobny sukces w innych środowiskach - głównie ludzi starszych i głównie wiejskich lub małomiasteczkowych. Nic dziwnego, że młodzi nie mogli się identyfikować z disco polo - zarówno teksty (dodajmy że wybitne :P) jak i muzyka (dodajmy że genialna :P) były im obce. Zresztą w okresie rozkwitu disco polo młodzież słuchała głównie grunge'u, któremu wielu przepowiadało równie wielką przyszłość, jak Ty hip hopowi.
qiur pisze: wlasnie wg. wielu ludzi slowa sa w HH najistotniejsha rzecza... nie reprezentuje od w zasadzie zadnego poziomu... a jazeli to bardzo nisdki...
Tak, hip hopowe rymy to koszmar. Nie tylko gramatyczny, ale i pod względem doboru słownictwa. Pustłosłowie, tak bym to określił.
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
PeBe
Three Imaginary Boys
Posty: 112
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 12:24
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Kraków

Post autor: PeBe » poniedziałek, 10 czerwca 2002, 07:29

Błagam - skończmy już o hip-hopie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pamięta ktoś jeszcze jaki był główny wątek tej dyskusji ?????

Napiszcie coś jeszcze o "swoim pierwszym razie..." ( :lol: )
i'll never really get more hope
or any more time...

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 844
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: ...

Post autor: haiaw » poniedziałek, 10 czerwca 2002, 07:38

Earthling pisze:
qiur pisze: wlasnie wg. wielu ludzi slowa sa w HH najistotniejsha rzecza... nie reprezentuje od w zasadzie zadnego poziomu... a jazeli to bardzo nisdki...
Tak, hip hopowe rymy to koszmar. Nie tylko gramatyczny, ale i pod względem doboru słownictwa. Pustłosłowie, tak bym to określił.
Ojojojojoj.... a ile Panowie tych zespol znacie ? Oczywiscie, w polskim hip-hopie sa zarowno dobre zespoly, jak i te zle (imho Molesta,3H,Tede,WYP3 itp).
Ale np. Grammatik,Paktofonika ,biorac pod uwage zarowno czesc muzyczna, jak i tresc, jaka niosa ze soba, sa dla mnie jednymi z najlepszych polski zespolow jakie znam.
Hip-hop jest muzyka mojego pokolenia. Mowi o tym, co sie dzieje wokol mnie, a o tym wlasnie slucha sie najlepiej. I nikt mi tu nie wmowi, ze teksty hiphopowe to jedna wielka bryndza, jesli zna ledwie paru wykonawcow/pare piosenek.

Jak ktos chce posluchac ambitnych tekstow to, prosze bardzo,moge nawet mp3 wyslac.
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

Awatar użytkownika
haiaw
Administrator
Posty: 844
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 09:21
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: haiaw » poniedziałek, 10 czerwca 2002, 07:40

PeBe pisze:Błagam - skończmy już o hip-hopie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pamięta ktoś jeszcze jaki był główny wątek tej dyskusji ?????

Napiszcie coś jeszcze o "swoim pierwszym razie..." ( :lol: )
Masz racje. Czesc hiphopowa przeniose do nowego watku.
A o swoim pierwszym razie to ja sie wstydze :oops: :D :D
try walking in my shoes, you'll stumble in my footsteps

ODPOWIEDZ