eM

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

eM

Post autor: Carla » czwartek, 26 lutego 2004, 11:55

http://www.cgm.pl/aktualnosci/wyswietl. ... WS=3910442

eM Na Dzień Kobiet
Debiutancka płyta trójmiejskiej formacji eM (laureatów konkursu Trójkowego Ekspresu) pojawi się na rynu 8 marca.
Album nosi tytuł "Kilka wyjść". W ramach okołopremierowej promocji w mediach pojawił się właśnie singiel z piosenką z tej płyty, zatytułowaną "W mojej głowie". Towarzyszy jej teledysk w reżyserii Pawła Bogocza (znanego m.in. z pamiętnej "Wolności słowa" Pudelsów).
Zaraz po premierze albumu "Kilka wyjść", 10 marca eM zagra specjalny koncert w studiu koncertowym Trójki (gdzie w końcu rozpoczęła się ta cała przygoda), a niedługo potem wyruszy w trasę koncertową, jako gość specjalny Myslovitz.
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

Post autor: dariusz » czwartek, 26 lutego 2004, 15:28

miejmy nadzieję, że płyta będzie ciekawsza niż dwa pierwsze nagrania serwowane przez program trzeci

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » czwartek, 26 lutego 2004, 15:57

Mhm, paskudnie czuć komercją. Nienaturalnie.
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

Awatar użytkownika
dariusz
Concert - The Cure Live
Posty: 1220
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 10:11
Numer gadu-gadu: 1897081
Lokalizacja: Toruń

Post autor: dariusz » piątek, 27 lutego 2004, 08:20

no właśnie.
takie super gitarowe granie.
takie kurna angielskie.
z całym szacunkiem - myslovitz w porównaniu z nimi nie jest absolutnie komercynym zespołem.

Awatar użytkownika
Earthling
Entreat
Posty: 2635
Rejestracja: wtorek, 28 maja 2002, 19:10
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Solaris
Kontakt:

Post autor: Earthling » piątek, 27 lutego 2004, 20:30

Nie widzę nic złego w komercji, o ile jest inteligentna. O rety, mam deja vu...
"Znajdę nowe zainteresowania, nowe zajęcia, ale nie oddam im się cały. Niczemu ani nikomu, nigdy więcej. I być może będę patrzał w nocy tam, gdzie na niebie ciemność pyłowej chmury powstrzymuje blask dwóch słońc, pamiętając wszystko..."

Awatar użytkownika
The Exploding Boy
Boys Don't Cry
Posty: 158
Rejestracja: sobota, 1 lutego 2003, 13:34
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: The Exploding Boy » sobota, 28 lutego 2004, 16:33

pa--pa-pa-pa-pa pa-pa-pa-pa pa-pa-pa-pa-pa :P
Mnie to pasuje, taki just like heaven dla ubogich :shock:
I fought the law!

Awatar użytkownika
Rav
The Head On The Door
Posty: 1080
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2003, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: Rav » sobota, 17 kwietnia 2004, 23:00

W marcu przed Myslovitzem zagrali bardzo fajny koncert. Slyszal już ktoś ich debiutanckie CD?
DM TOUR 2013: Monachium, Budapeszt, Zagrzeb, Bratysława, Berlin, Paryż, Warszawa

Awatar użytkownika
morytz
Pornography
Posty: 578
Rejestracja: piątek, 24 maja 2002, 23:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Sieradz
Kontakt:

Post autor: morytz » niedziela, 18 kwietnia 2004, 09:42

rzeczywiscie takie jakieś za bardzo przemyslane i ułozone, ale jest kilka ciekawych tematów na debiutanckim krążku...całośc rzekłbym tak na 3+...a żeby eM nie zrażać to daję 4- :wink:
...kiss me kiss me kiss me...

ojciecc
Three Imaginary Boys
Posty: 64
Rejestracja: środa, 22 października 2003, 15:29
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Będzin
Kontakt:

Post autor: ojciecc » piątek, 23 kwietnia 2004, 13:05

curehere pisze:miejmy nadzieję, że płyta będzie ciekawsza niż dwa pierwsze nagrania serwowane przez program trzeci
dwa pierwsze nagrania serwowane przez program trzeci to najlepsze utwory na płycie. reszta tragiczna niemal.
Well my T-shirt read "we love airplane noise"
And as the Eurogirls kissed the Euroboys
We say by-bye-buy it's time to fly
And to the easy groove we make a move

Awatar użytkownika
The Exploding Boy
Boys Don't Cry
Posty: 158
Rejestracja: sobota, 1 lutego 2003, 13:34
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: The Exploding Boy » sobota, 5 czerwca 2004, 11:53

eM very fajne.troche ta "zabawa..." mnie zraziła, no ale kilka wyjść, za mało mi nocy czy z oddali - pierwsza klasa!
I fought the law!

mjau
Three Imaginary Boys
Posty: 51
Rejestracja: wtorek, 8 czerwca 2004, 13:22

Post autor: mjau » wtorek, 15 czerwca 2004, 13:55

wszystkim "zrazonym" polecam plytke "nie-bieskie" sprzed kilku lat, nie wiem w jaki sposob mozna ja nabyc [ew.sluze pomoca], ale warto - jest totalnie inna, totalnie cold, totalnie... taka jak eM, zanim przejechal ich ekspres. mimo wszystko nadal niezmiernie ich szanuje.

Awatar użytkownika
mort184
The Top
Posty: 939
Rejestracja: piątek, 11 października 2002, 09:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: mort184 » środa, 16 czerwca 2004, 14:07

Nie rozumiem zupełnie uporu, z jakim Kostrzewa lansuje ten wynalazek w TRÓJCE. Maniera wokalna przyprawia o mdłości porównywalne tylko z NEGATYWEM...

Awatar użytkownika
raining
Faith
Posty: 353
Rejestracja: wtorek, 22 lipca 2003, 22:08
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: raining » środa, 16 czerwca 2004, 14:27

z Negatywem, ktorego wokalisty maniera wokalna przyprawia o jeszcze wieksze mdlosci. nie slyszalam jeszcze tak wybitnie antypatycznego glosu jak ów Mietala.. :?

amie69
Boys Don't Cry
Posty: 174
Rejestracja: poniedziałek, 15 grudnia 2003, 14:40
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: amie69 » środa, 16 czerwca 2004, 14:29

Recenzent w Gazecie napisal, ze eM ma klimat zblizony do Cure. natychmiast udalem sie do sklepu po płytę kilka wyjsc. Nie wiem skad recenzent powziął wzmiankowane wrażenie, ale u mnie ono nie powstało. Ani przez chwilę. A płyta średnia bardzo. Jakaś taka cukierkowa i mimo wszystko muzycznie banalna do bólu. A przede wszystkim brak w niej spontanicznosci, wszystko takie wystudiowane. Zdjecia we wkladce przedstawiaja grzecznych chlopcow, ktorzy próbują wyglądać intrygująco. I cała płyta taka jakaś udawana.

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » niedziela, 10 października 2004, 00:16

a u mnie wrazenie kjurowe pojawilo sie, gdy uslyszalam ich po raz pierwszy, w trojce zapewne..
jakies dwa tygodnie temu bylam na ich koncercie - grali do kotleta na urodzinach Plazy, w charakterze supportu Myslovitz - wstep oczywiscie wolny, wiec poszlam, bo co mi zalezalo:P analogie kjurowe wyczula nawet kolezanka z ktora bylam - kjur poczatkujacy. nie jest to zespol mojego zycia, ale skakalo sie milo, zwlaszcza ze pomna ich udzialu w 'prayers for disintegration' wystroilam sie w koszulke the cure i mialam permanentne wrazenie, ze panowie z eM sympatycznie sie do mnie usmiechaja - ale mozliwe, ze takie wrazenie mieli wszyscy pozostali stojacy pod scena [a duzo ich nie bylo, bo tlum sie dopiero na Myslo zlazł].;)


[edit]
aa! oddajcie mi moja range 'pornography'! ._.
.

ODPOWIEDZ