Ostatnio słuchane :)

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: AgentCooper » poniedziałek, 4 października 2004, 19:49

Gothic pisze:
Agent Cooper: a porownanie wkladu Lola w muzyke Cure, do wkladu Wildera w muzyke DM jest naprawde sporym naduzyciem, gdybym byl fanem DM to bym sie obrazil :)
jak wspomnialem wyzej nie jestem specjalista od tworczosci DM, a powyzsza uwaga jest napisana po obejrzeniu notabene niezłego Devotional - gra Wildera na perkusji na tym koncercie to w bardzo duzej czesci dzwiek idacy z tasmy a nie z grania na zywo. Takze porównując ten koncert z One Night In Paris trudno jest mi dostrzec jego brak jako klawiszowca. Nie wiem czy wszystko wygrywa tam Fletcher czy to rowniez sampler ale roznica jest niewielka albo wręcz zadna.

DominikaW
Three Imaginary Boys
Posty: 59
Rejestracja: piątek, 2 lipca 2004, 15:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Pszów

Post autor: DominikaW » poniedziałek, 4 października 2004, 21:24

Ja akurat przesłuchuję sobie Wolfsheim "Casting Shadows", może ktoś kojarzy, na wokalu Peter Heppner. Fajne, fajne, fajne :)
A od kilku dni nie daje mi spokoju grupa eM i ich wykonanie"To Wish Impossible Things" oraz utwór "Kilka wyjść" (super jest ta dłuższa wersja)
Pozdrawiam :D

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » poniedziałek, 4 października 2004, 22:41

The Cure - The Cure ; 17 Seconds ;

X - Mal Deutschland - Devils ; Viva
Two Witches - Eternal Passion ; Bites

... no i Variete
:roll:

Awatar użytkownika
Carla
Japanese Whispers
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 26 września 2003, 11:36
Numer gadu-gadu: 7285848
Lokalizacja: Dokąd?!

Post autor: Carla » poniedziałek, 4 października 2004, 22:55

Agencie, Fletcher to słynny "jednopalczasty" - na koncertach jest właściwie tylko "statystą" :?

Opętało mnie Nine Inch Nails, And All That Could Have Been. Live
Gdyby były same piękne chwile
Nie wiedziałabym, że żyję...

matik
Three Imaginary Boys
Posty: 63
Rejestracja: poniedziałek, 5 lipca 2004, 12:42
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Cambridge

Post autor: matik » poniedziałek, 4 października 2004, 23:29

THE CURE - Live Acoustic Paris 23-11.2001.
ARCHIVE - Live Paris 2002

Awatar użytkownika
cyjanek
Concert - The Cure Live
Posty: 1259
Rejestracja: poniedziałek, 18 sierpnia 2003, 23:23
Numer gadu-gadu: 1882016
Lokalizacja: z kartonowego pudełka [krk]

Post autor: cyjanek » poniedziałek, 4 października 2004, 23:35

1. d:\downloads\kjury rozne, prawy przycisk - play in winamp.;)

rozne = booltegi, bisajdy i to, czego nie ma na albumach.
w chwili obecnej 'lovesong' z unplugged.
.

Awatar użytkownika
alexcure
Paris
Posty: 3744
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 21:16
Lokalizacja: Flo
Kontakt:

Post autor: alexcure » wtorek, 5 października 2004, 06:07

Nightwish - różne

Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Post autor: bflower » środa, 6 października 2004, 10:20

imaginary boy pisze:The Raveonettes - " Whip It On " !!!
Re-we-la-cyj-ny mini album !
The Raveonetts to zdecydowanie jedna z najlepszych grup z całego wysypu nowej muzy gitarowej !
Szkoda tylko, ze Chain gang of love, czyli ich pierwsza pełnowymiarowa płyta, była do kitu :( Ale również trzymam kciuki za nowy album i czekam z niecierpliwością!
pozdrawiam
and take it easy chicken

Awatar użytkownika
bflower
Matka Moderatorka
Posty: 995
Rejestracja: środa, 22 maja 2002, 12:02
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: A-m

Post autor: bflower » środa, 6 października 2004, 10:21

beyond pisze:Unkle - "Inside"

Nie mogę się opędzić.
you don't wanna see
you don't wanna see
you don't wanna see
inside of me
Ja też! Mało kto chyba docienia ten utwór na Never Never Land, ale jak dla mnie jest on w ścisłej czołówce. Powalające (jakby to powiedział p. Stelmach :P) zakończenie. Ojej, aż mi się przypomniało, jak uwielbiam tę płytę :)
pozdrawiam
and take it easy chicken

Awatar użytkownika
beyond
Japanese Whispers
Posty: 764
Rejestracja: piątek, 7 lutego 2003, 18:19

Post autor: beyond » środa, 6 października 2004, 13:01

bflower pisze: Mało kto chyba docienia ten utwór na Never Never Land, pozdrawiam
No co ty :shock: Dla mnie zdecydowanie najbardziej klimatyczny na płycie. Niekoniecznie najlepszy - bo to już zależy od nastroju - ale na pewno wybitny i uzależniający. Nie rozumiem jak tego można nie zauważyć..
Sing while you may
though it's hard to sing underwater.

Awatar użytkownika
kubski
Faith
Posty: 365
Rejestracja: wtorek, 8 czerwca 2004, 15:43
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: gorzow wlkp.

Post autor: kubski » środa, 6 października 2004, 16:04

pixies the best of, nawet okej bo wczesniej nie zabieralem sie za nich. pozatym
the cure disintergration z entreat i faith z arabian dream vinyl. hmmmm. cudownie
Zadzwoń do mnie i uratuj mi życie...

Awatar użytkownika
Zajin
Japanese Whispers
Posty: 646
Rejestracja: poniedziałek, 12 stycznia 2004, 23:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: 3m/krk
Kontakt:

Post autor: Zajin » środa, 6 października 2004, 23:56

Cisza...
Ewentualnie stukot kropel deszczu o szybe...
into the swirl of their senselessness
cosy emptiness

Awatar użytkownika
martab
Boys Don't Cry
Posty: 194
Rejestracja: sobota, 12 czerwca 2004, 13:27
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: martab » czwartek, 7 października 2004, 17:40

a ja przebywam z kolezankami i jedna z nich słucha własnie Pink Floyd "The Dark Side Of The Moon" a co za tym idzie to i ja też tego słucham

Awatar użytkownika
starla
Boys Don't Cry
Posty: 163
Rejestracja: poniedziałek, 19 lipca 2004, 20:24
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Post autor: starla » czwartek, 7 października 2004, 19:31

nastruj gniewny, moze i feministyczny - babes in toyland oraz bikini kill...mmmmmmm.....spanking machine :twisted:
~body and soul can never be married~

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Post autor: s'the figurehead » czwartek, 7 października 2004, 22:37

PP pisze:dzięki dobroci s'the figurehead Variete od 2-3 godzin
a poza tym
Tom Waits - Real Gone
i Einsturzende Neubauten - Silence is Sexy
:oops:

Pozdrawiam...

ODPOWIEDZ