Depeche Mode

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
Doma
Seventeen Seconds
Posty: 273
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 12:24
Numer gadu-gadu: 3155601
Lokalizacja: Kraków

Re: Depeche Mode

Post autor: Doma » czwartek, 27 sierpnia 2009, 11:27

nabije siniaka na kolanku... haha, nie no, bądźmy dobrej myśli, że jednak taka beksa z niego nie jest :D
hahaha

Obrazek

Awatar użytkownika
Nell
Concert - The Cure Live
Posty: 1388
Rejestracja: sobota, 5 stycznia 2008, 18:19
Numer gadu-gadu: 8089586

Re: Depeche Mode

Post autor: Nell » wtorek, 29 września 2009, 13:15

Usłyszałam niedawno, że muzyka DM to takie typowo kobiece dźwięki i że tylko kobiety ich słuchają. Dawno się tak nie uśmiałam, naprawdę. O czym z takimi ignorantami rozmawiać :?
Lost forever in a happy crowd

Awatar użytkownika
Fozzie
The Top
Posty: 812
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 09:39
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: edge of the deep green sea
Kontakt:

Re: Depeche Mode

Post autor: Fozzie » środa, 30 września 2009, 06:25

Ciężko wyczuć, czy kobiece, czy męskie.
Próbowaliśmy we trójkę: 1-męski i 2-żeńskie osobniki.
Nikt nie wyrobił :mrgreen:
take Cure!

Fozzie

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: Depeche Mode

Post autor: guslarenko » czwartek, 15 października 2009, 00:09

ostatnimi czasy: demencja starcza, koniec pomysłów, brzmią jak chilli zet. Flaki z olejem ( to jest definicja kobiecej muzyki?)

Awatar użytkownika
Rav
The Head On The Door
Posty: 1080
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2003, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: Depeche Mode

Post autor: Rav » poniedziałek, 19 października 2009, 21:32

Doprawdy, a na ilu koncertach ostaniej trasy byłeś, żeby tu zaraz z tą demencją :D :?:
DM TOUR 2013: Monachium, Budapeszt, Zagrzeb, Bratysława, Berlin, Paryż, Warszawa

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: Depeche Mode

Post autor: guslarenko » poniedziałek, 19 października 2009, 22:04

to poniżej pasa:D miałem być na jednym :evil: Mam po tym odwołaniu koncertu taki uraz do nich, że aż, nie jestem wstanie dać 1zł więcej na bilet 11 albo 12!

ale prawdą jest że universe nie jest już tak agresywną pełną pasji i emocji muzyką jak songs of czy ultra

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Depeche Mode

Post autor: s'the figurehead » czwartek, 22 października 2009, 07:31

A czy to znaczy wg Ciebie, że zespół się nie rozwija? 8)

guslarenko
Japanese Whispers
Posty: 749
Rejestracja: środa, 24 października 2007, 16:12

Re: Depeche Mode

Post autor: guslarenko » sobota, 24 października 2009, 11:24

napewno nie w jedynie słusznym kierunku ;)

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: Depeche Mode

Post autor: alberto balsalm » środa, 28 października 2009, 19:19

"sotu" to najgorsza płyta dm od czasów, no nie wiem, "speak and spell" chyba. no i się okazało, że depesze to kolejna grupa, która skończyła się na "kill'em all":)
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

Awatar użytkownika
Rav
The Head On The Door
Posty: 1080
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2003, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: Depeche Mode

Post autor: Rav » czwartek, 29 października 2009, 23:16

To Twoje zdanie.
A ja absolutnie się z nim nie zgadzam.
Życzę wielu, żeby takie najgorsze płyty nagrywali po 30 latach kariery.
DM TOUR 2013: Monachium, Budapeszt, Zagrzeb, Bratysława, Berlin, Paryż, Warszawa

Awatar użytkownika
curemanka
Easy Cure
Posty: 42
Rejestracja: czwartek, 18 stycznia 2007, 22:07
Numer gadu-gadu: 0
Kontakt:

Re: Depeche Mode

Post autor: curemanka » piątek, 30 października 2009, 13:38

A ja dm kocham bardziej niż the cure i absolutnie się nie zgadzam, że sound of the universe jest kiepska. Płyta jest naprawdę dobra i spójna. Wiadomo, że nie będzie już drugiej black celebration, tak samo jak nie będzie już kolejnej pornography, ale to nie dlatego że zespoły się nie rozwijają, a wręcz przeciwnie- mentalność członków się zmienia.

Awatar użytkownika
Doma
Seventeen Seconds
Posty: 273
Rejestracja: czwartek, 24 lipca 2008, 12:24
Numer gadu-gadu: 3155601
Lokalizacja: Kraków

Re: Depeche Mode

Post autor: Doma » piątek, 30 października 2009, 22:48

Mentalność się zmienia, ludzie dorastają, niekiedy znacząco zmieniają styl, ale jednak nadal potrafią trzymać bardzo dobry poziom. Jak dla mnie Depesze się świetnie trzymają jak na swój wiek i SOTU słucham z duużą przyjemnością :)
hahaha

Obrazek

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Depeche Mode

Post autor: Nevyn » piątek, 30 października 2009, 23:11

ach ten Alberto :> wleci, namiesza i wyleci :D

A ja dzisiaj słyszałem "Fragile tensions" na liście Niedźwieckiego i stwierdziłem, że SOTU to jednak dobra płyta jest :)
Have a Cure day :)

Awatar użytkownika
Rav
The Head On The Door
Posty: 1080
Rejestracja: wtorek, 2 grudnia 2003, 21:36
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Re: Depeche Mode

Post autor: Rav » niedziela, 1 listopada 2009, 19:44

A ja wczoraj słyszałem Frelove w wersji na gitarę i klawisze podczas setu Martina i choć innych zmian w secie prócz: Miles away/The truth is, Behind the wheel i Somebody w secie nie było, to warto było pokonać te 1220 km. To był dla mnie drugi koncert z pięciu jakie widziałem dotyczas na tej trasie :)
http://www.youtube.com/watch?v=9FU5INCKR6o
DM TOUR 2013: Monachium, Budapeszt, Zagrzeb, Bratysława, Berlin, Paryż, Warszawa

Awatar użytkownika
alberto balsalm
The Top
Posty: 884
Rejestracja: niedziela, 4 lutego 2007, 07:49
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: berlin-kingston-londyn

Re: Depeche Mode

Post autor: alberto balsalm » niedziela, 1 listopada 2009, 21:42

Rav pisze:To Twoje zdanie.
A ja absolutnie się z nim nie zgadzam.
Życzę wielu, żeby takie najgorsze płyty nagrywali po 30 latach kariery.
sądząc po avatarze, postach w tym i innych wątkach oraz aktywności na forum depeszowym, wnoszę że jesteś depeszowym fanatykiem. bez urazy, ale nie podyskutujemy - wam się podoba, nawet jak gahan pierdnie:)
jakiś fajny tekst po angielsku, który wyraża moją osobowość.

ODPOWIEDZ