Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Nie samym Cure...
Awatar użytkownika
martynarnr91
Japanese Whispers
Posty: 762
Rejestracja: czwartek, 8 listopada 2007, 14:36
Lokalizacja: Stalowa Wola/ Kraków
Kontakt:

Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: martynarnr91 » wtorek, 20 kwietnia 2010, 20:13

lub kaseta, vinyl tylko bez mp3

moja
U2 - 18 singles
Trujące kwiaty, trujące liście drzew
Anioły bez twarzy, demony wokół mnie
///
marvja.blogspot.com

Awatar użytkownika
CureMar
Concert - The Cure Live
Posty: 1260
Rejestracja: niedziela, 26 maja 2002, 21:49
Numer gadu-gadu: 5308708
Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Kontakt:

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: CureMar » wtorek, 20 kwietnia 2010, 20:39

O ile dobrze pamiętam to:
winyl - Róże Europy "Krew Marylin Monroe"
CD - Closterkeller "Violet"
"Ten pijak, który mruczy coś przez sen,
Że póki my żyjemy, Ona żyje też..."

Awatar użytkownika
robert...p
Faith
Posty: 417
Rejestracja: środa, 15 października 2003, 10:26
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: neverland

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: robert...p » wtorek, 20 kwietnia 2010, 22:46

płyta - o to pamiętam
to był... karel gott :oops: dla niewtajemniczonych - to taki czeski krzysztof krawczyk :twisted:
no dobra, miałem chyba 10 lat. kupiłem swój pierwszy adapter (emanuel się nazywał). potrzebna była płyta do słuchania.

pierwsza ważna zakupiona osobiście - lady pank (ich pierwsza płyta) - wyszukana na śląskim bazarze z 50% przebitką (600 zamiast 400 - po co to do dziś pamiętam :?: :?: :?: )

pierwsze cd? nie pamiętam :?

Awatar użytkownika
Nevyn
Disintegration
Posty: 2046
Rejestracja: czwartek, 23 maja 2002, 07:20
Numer gadu-gadu: 2339800
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: Nevyn » środa, 21 kwietnia 2010, 18:45

wydaje mi się, że pierwsze CD które kupiłem to Lenny Valentino - "Uwaga, jedzie tramwaj".

Oczywiście to z oryginałów. Bo z piratów chyba cośtam wcześniej kupowałem.
Have a Cure day :)

sławekg
Seventeen Seconds
Posty: 323
Rejestracja: poniedziałek, 15 października 2007, 22:36

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: sławekg » środa, 21 kwietnia 2010, 19:05

Never Enough cd,Paris cd.

Awatar użytkownika
AgentCooper
Concert - The Cure Live
Posty: 1284
Rejestracja: niedziela, 6 lipca 2003, 12:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: AgentCooper » środa, 21 kwietnia 2010, 20:19

W czasach kiedy zaczynałem świadomie słuchać muzyki skrót mp3 mógł się kojarzyć co najwyżej z rejstracją samochodową albo nieodkrytym jeszcze pierwiastkiem . Zresztą płyta cd była wówczas nieosiągalna ze względu na kosmiczne ceny.

ps. o ile dobrze pamiętam to jako pierwszą płytę dostałem od Św. Mikołaja pierwszy longplay Republiki na winylu (cena bodajże 700 zł za tą plytę była wówczas również astronomiczna, a żeby ją dostać trzeba było mieć znajomości lub ustawić się o świcie w salonie empiku na Nowym Swiecie). Sam kupiłem zdaje się debiutancką płytkę A-Ha na kasecie.

Awatar użytkownika
s'the figurehead
Disintegration
Posty: 2071
Rejestracja: niedziela, 23 maja 2004, 12:32
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Bóg wie gdzie...

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: s'the figurehead » środa, 21 kwietnia 2010, 23:01

Faith - The Cure (CD); jeśli chodzi o kasety, to nie pamiętam; pirackie wydania jakieś w latach 80. (nie kjur oczywiście); a pierwszy vinyl? hmm, chyba Dżem...? :roll: :wink:

Awatar użytkownika
bloodline101
Boys Don't Cry
Posty: 213
Rejestracja: sobota, 16 stycznia 2010, 22:46

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: bloodline101 » środa, 21 kwietnia 2010, 23:24

kasety:O.N.A. "Modlishka", "Bzzzz"
Kaliber 44 "3/44"
i jeszcze dwie inne pozycje...ale wstyd się przyznać :oops:
Wolność - kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem

Awatar użytkownika
love_cat
Disintegration
Posty: 2050
Rejestracja: piątek, 22 lutego 2008, 15:15
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: The Same Deep Water As You /krk

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: love_cat » czwartek, 22 kwietnia 2010, 08:39

U2 - Rattle and Hum
albo U2 - Boy, The Unforgettable Fire, Under The Red Blood Sky wszystkie za jednym razem. Nie pamietam co było pierwsze.
"And kissing crimson fell into her waiting arms.."

Saanm
Easy Cure
Posty: 5
Rejestracja: niedziela, 13 listopada 2005, 16:21

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: Saanm » czwartek, 22 kwietnia 2010, 09:51

Pierwszy winyl - Perfect - Unu (w roku 1982 lub 1983 - cóż... takie były czasy). Pierwszy CD - Cocteau Twins - Heaven or Las Vegas (w sierpniu 1995 - wcześniej kumpel w akademiku "katował" mnie tym na okrągło).

s_z_e_r_n
Pornography
Posty: 577
Rejestracja: wtorek, 8 stycznia 2008, 19:06
Numer gadu-gadu: 0

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: s_z_e_r_n » czwartek, 22 kwietnia 2010, 10:16

Kiss - Destroyer

Awatar użytkownika
unclet
Seventeen Seconds
Posty: 327
Rejestracja: sobota, 22 sierpnia 2009, 16:16
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: unclet » czwartek, 22 kwietnia 2010, 12:46

Pierwsza płyta to System Of A down - System of a Down
Przedtem to były tylko kasety (stare dobre czasy :D)

18:27
Three Imaginary Boys
Posty: 62
Rejestracja: wtorek, 13 maja 2008, 17:25
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: cudowny... kraków

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: 18:27 » czwartek, 22 kwietnia 2010, 17:12

Płyta: KLF - The white room
Kaseta: Rick Astley - Free
Obie nieświadomie ;]

Awatar użytkownika
prypa
Three Imaginary Boys
Posty: 103
Rejestracja: sobota, 25 czerwca 2005, 15:35
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: KS Górnik Wałbrzych

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: prypa » piątek, 23 kwietnia 2010, 10:16

płyta - fascination street (CUt heRE)
CD - Braveheart
kaseta - Mechanicy Shanty :)

Ania Samozło
Japanese Whispers
Posty: 719
Rejestracja: środa, 3 października 2007, 19:58
Numer gadu-gadu: 0
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pierwsza płyta jaką zakupiliście

Post autor: Ania Samozło » piątek, 23 kwietnia 2010, 20:16

Nigdy tego nie zapomnę. Czułam się, jakbym miała pofrunąć. Moja pierwsza płyta to Led Zeppelin II z wywołującym do dzisiaj/ u mnie /ciarki, nie tylko na plecach - Whole Lotta Love. Kupiona trochę lat później od wydania - wiadomo, od bliżej nieznanego mi kola mieszkajacego we Francji a będącego we Wrocławiu na wakacjach/?!/. Chciał wymienić na Stonsów, ale wymiękł, gdy usłyszał, że musiałabym ich ukraść mojej siostrze. Na spełnienie jakich "pokus" wówczas potrzebował naszej silnej waluty - nie wiem. I mimo, że było to 140 lat temu i teraz można obśmiać się ze strojów zbliżonych do kostiumów z "Krakowiaków i górali " w jakich moi zeppelini dawali czadu, mam do tej płyty do dzisiaj duzy sentyment. :dance:

ODPOWIEDZ